@to_nie_tak_jak-myslisz: @Heyolok To nie komuch, to neoliberał. Takie p------e pomysły na to, żeby ograniczać dostęp do dóbr najuboższym, a samemu latać prywatnym odrzutowcem „bo mnie stać” to typowe podejście kapitalisty neoliberała.
Razem z znajomymi napisaliśmy w miarę fajny program na studiach, którego byłem pomysłodawcą i liderem. Koleje losu tak się potoczyły, że poznałem prezesa firmy, która tworzy soft i chce, żebyśmy dalej rozwijali projekt. Wszystko super fajnie padła propozycja założenia spółki, pojawiła się początkowa ekscytacja, ale teraz zaczynam się bać, bo jesteśmy kompletnie zieloni. Ja jako osoba aspirująca na backendowca napisałem program w pythoniku z wykorzystaniem docker-compose, który postawiłem na starym laptopie. Wiadomo,
@krzehan: ciężko było mi zasnąć xD @fujiyama: Generalnie zarządzanie, sterowanie i odczyty z IoT @mmichal: Trochę poczytałem właśnie i się zastanawiam czy zrobić to na ECS lub na chama postawić na wirtualce EC2. Alternatywą, która wydaje mi się chyba najciekawszą to użyć baz AWS, reszta w AWS Lambda. Problem jest taki, że nie mam pojęcia jak to powinno ostatecznie wyglądać. Niby mam kolegę który pracował na
@little_muffin: Nie, szczególnie w młodym wieku nie trzeba. Mając te ~20 lat jest się jeszcze w wieku ciemnoty. Prowadzi nas wtedy głównie biologia i wpływ na to czy z kimś będziemy mają jakieś p--------y typu odpowiedni kształt tyłka czy wyrzeźbiona sylwetka. I tak sobie patrzę na te wszystkie pary, które w młodym wieku wzięły ślub i większość z nich poza związkiem nie byłaby nawet dobrymi znajomymi, a w takim układzie
#anonimowemirkowyznania #zwiazki Kilka dni temu dotarło do mnie (a raczej w końcu zaakceptowałem fakt), że dziewczyna ze studiów z którą kręciłem, nie jest mną zainteresowana w kontekście związku. O ile utrzymywaliśmy codziennie coraz mocniejszy kontakt i wchodziliśmy w rozmowach w coraz bardziej osobiste i intymne tematy to w momencie kiedy zupełnie bez potrzeby (kontekst rozmowy totalnie tego nie wymagał) wspomniała o intymnej sytuacji ze swoim chłopakiem (o którym
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak to jest uprawiać kłusownictwo związkowe? W sensie jestem ciekawy sposobu myślenia takich ludzi, że tak jakby kompletnie pomijane jest myślenie „Jeżeli typiara rzuci tamtego chłopa dla mnie, to jaką mam pewność, że mnie sobie później też tak nie wymieni”. Nie kumam tego. Podejrzewam, że jak to zwykle bywa, nie masz innych koleżanek i Ci się wydaje, że jest taka super, bo nie masz porównania. Najlepiej to sobie odpuść
@Zgrywajac_twardziela: Ta oczywiście, od 98% trójka, od 99% czwórka, 100% jest na piątkę. Na studiach wystarczy 51% na trzy, a to są pytania na poziomie liceum.
Nie jadłem i nie spałem 3 dni, bo robiłem poprawki do pracy inżynierskiej. Wysłałem dzisiaj rano ostateczną wersję promotorowi i zaakceptował plus antyplagiat nic nie wypluł. Niestety usiadłem i zasnąłem na krześle, przez co nie odniosłem jej do dziekanatu. Jak bardzo będę musiał się upokorzyć przed paniami z dziekanatu, żeby mi to przyjęły? ( ͡°ʖ̯͡°) #studbaza #dziekanat
@konsul543: Plagiat wyszedł mi na poziomie 3%. Wybrałem niestety promotora który totalnie nie ogarnia programowania i kazał mi dokładnie opisać relacje w nierelacyjnej bazie danych. xD Czytał o kolekcjach i mówił, że nie rozumie i prosi jaśniej.
W wieku 32 lat s---------o mi się życie. Ostatnio doła złapałam, teraz wyjaśniło się czemu. Po prostu podświadomie wyczuwałam że mąż mnie zdradza. Prawie 17 lat związku poszło w piach. Samoocena i samopoczucie lvl -1000. Widziałam po jego zachowaniu, że coś jest na rzeczy. Drażyłam i w końcu się przyznał. Miał wszystko. Skakałam wokół niego jak na szpilkach. A teraz czuję się jak zero, wybrakowana.
Tak się zastanawiam, czy w moim przypadku jest sens zaczynać Silent Hill 3. Przeszedłem Silent Hill 1 i mimo, że gra jest już drewnem to podobał mi się klimacik, później Shattered Memories wgniótł mnie w fotel. No to przyszedł czas na legendarną dwójkę. No iiiii… wynudził mnie ten silent hill totalnie. Nie wiem, czy czegoś nie zrozumiałem, czy te poprzednie części nastawiły mnie na coś kompletnie innego. Jak wy podchodzicie do SH2
@Ignac96 sh3 to bezpośrednia kontynuacja sh1 i z sh2 ma tylko trochę wspólnych assetów i nic poza tym. Historia jest zupełnie inna, pełna efektów gore, krwistych ścian i akcji, zaś Silent Hill 2 to bardziej psychologiczny terror z powolnym budowaniem napięcia i dusznym klimatem.
Generalnie mówi się, że do tej gry trzeba dojrzeć, żeby ją docenić, ale osobiście z tą tezą się nie zgadzam. Jeśli siadasz do horroru, oczekujesz strachu albo
Change my mind
#ekonomia #informatyka #comarch #programista15k
źródło: comment_1656324066onzeVOA19VHHt1ylrBE9sz.jpg
Pobierz