Ostatnio w robocie napisałem sobie mały program który znacząco ułatwił mi pracę i zaoszczędził wiele godzin bezsensownego klikania. Oczywiście nie zrobiłem tego sam, tylko przy pomocy chatGPT. A trzeba wiedzieć że z programowaniem mam tyle wspólnego co z drogimi samochodami, czyli nic xD. Samodzielnie bym nawet tego Pythona nie zainstalował. No i poczułem lekką dumę z siebie, pierwszy raz od bardzo dawna. Szefowi się nie pochwalę, bo w nagrodę dostanę tylko kpiny
@Golibroda85: No i pięknie. Jeśli pracujesz z domu to zyskałeś wiele godzin wolnego czasu dla siebie. Jeśli tylko w biurze - to nadal siedzisz w biurze...
Szefowi oczywiście nic nie mów. Powiedz tylko wtedy gdyby się d---------ł, że nie wychodzisz z inicjatywą a automatyzacja należy do Twoich obowiązków. W innym przypadku buzia na kłódkę.
@szczurek_87: Właśnie dlatego odpuściłem korzystanie z facebooka. Wysyp podludzi piszących takie "eksperckie" komentarze zabijał resztki mojego rozumu i człowieczeństwa
ładnie ze strony victorii beckham, że przyjechała z mężem na mecz anglii, a wiecie czyja żona nie przyjechała na prezentację męża w nowym klubie? #mecz
Syn wziął piłkę gimnastyczną na łóżko, przykrył się kołdrą i zaczął się turlać. Po chwili słyszę charczenie. Zaglądam, a ten zaklinowany na piłce pod kołdrą. Wyciągałem go jak z pułapki chłop 6 lat na karku, a rozum odziedziczył po ojcu. Jeszcze inspekcja szyi i ojcowskie "wody się napij" jakby to było lekarstwo na całe zło tego świata. Jakbym to żonie wytłumaczył, że mi się młody połamał pod kołdrą jak ja mecz oglądałem.
Szefowi oczywiście nic nie mów. Powiedz tylko wtedy gdyby się d---------ł, że nie wychodzisz z inicjatywą a automatyzacja należy do Twoich obowiązków. W innym przypadku buzia na kłódkę.