Ojciec Anaid dokonał samosądu na niewinnym człowieku.

Allah Akbar, Allah Akbar, giń, giń!” - te słowa miał usłyszeć Wojciech K. (35 l.), gdy leżał w kałuży własnej krwi w jednym z barów w centrum Gdańska. Walczył o oddech, Armen T. przyłożył mu do twarzy zdjęcie swojej córki, 14-letniej Anaid. Dziewczynka kilka dni wcześniej rzuciła się pod pociąg.
z- 210
- #
- #
- #












