Zacznijmy od tego, że jestem mocno stąpającym po ziemi człowiekiem i jeżeli dzieje się coś dziwnego lub niewyjaśnionego w mojej obecności czy okolicy, to staram się najpierw podejść do sprawy realnie, że coś się może przywidzieć czy przyśnić, itd... no ale do rzeczy, pozostawiam czytającym do oceny, jakie mnie przygody kiedyś spotkały dziwne...
Pracując w szpitalu (nie na stanowiskach medycznych) pewne elektrozamki czasami szalały i jak podchodziłem odbić kartę dostępu to wcześniej
Pracując w szpitalu (nie na stanowiskach medycznych) pewne elektrozamki czasami szalały i jak podchodziłem odbić kartę dostępu to wcześniej










Dziś pierwszy raz w życiu miałem świadomy sen. Myślałem, że to bujda na resorach. Śniło mi się, że pracowałem w korpo i nic nie robiłem. Strasznie się tam nudziłem. Poszedłem po kawę, a potem do toalety. Sikając myślałem nad tym, żeby rzucić pracę, bo przecież niedawno znalazłem fajną w prawdziwym życiu. Tak sikając zauważyłem, że sikam na podłogę, bo toalety nie ma. Zdałem sobie sprawę, że śnię. Wyszedłem
Świadome śnienie zostało udowodnione w 1975 roku ( ͡º ͜ʖ͡º)