Zgłosiłem w Fiskars to co polskie cwaniaczki managerskie robią w fabryce w Polsce. Taka januszerka rujnuje ich marke i jest pogardą nie tylko wobec pracowników. Klient Fiskarsa nie szuka najniższej ceny i nigdy nie chce żeby produkty powstawały w warunkach współczesnego niewolnictwa.
Zgłaszanie tego w polskiej centrali w ogóle nie ma najmniejszego sensu. Firma szczyci się raportami o współczesnym niewolnictwie, etyce pracy itp itd. Mają widze program whistleblower czyli zgłaszania właśnie takich syfów
12 listopada 1976 roku wydawał się dniem jak każdy inny. Wypadek samochodowy i pozornie błaha diagnoza: uraz prawego kolana. Nic poważnego — tak się wtedy wydawało. A jednak, w kolejnych miesiącach ból nie tylko nie ustępował, ale stawał się coraz silniejszy. W końcu nadeszła brutalna, bezlitosna prawda: kostniakomięsak — złośliwy nowotwór kości, który potrafi zaatakować nagle, odbierając życie młodym, pełnym energii ludziom.
@pogop: ten tekst jest nieco niespójny. Te 24 miliony dolarów było marzeniem Terry’ego, by zebrać po jednym dolarze od każdego obywatela Kanady. Sam Fox zebrał 1,7 miliona, dopiero po zakończeniu biegu telewizja, celebryci i sportowcy, oraz różne organizacje, również rządowe zaczęły interesować się tematem, i do zimy 1980 roku zebrano 23 miliony. Cel został osiągnięty. Niczemu nie umniejszam oczywiście, gość dosłownie wybiegał wielu ludziom nadzieję na lepsze jutro.
@pogop: za dzieciaka pamiętam, że ambasada Kanady organizowała taki bieg charytatywny we Warszawie "bieg Terrego Foxa", taki mały festyn. Stąd znałem tę historię. Ciekawe czy była to jakaś inspiracja dla autora scenariusza Foresta Gumpa.
@euklides: Nieśmieszny wynik to Trzaska i Nawrockiego. 20 lat dymania w 4 litery obywateli nadal niczego nie nauczyło. Dalej jak naiwniaki głosują na zmianę PO/PIS.
Oho już się zaczęło. Wielki zbawca, pan przedsiębiorca najwyższy, Brzoska poucza polskie chamstwo o tym, że “etos pracy” w narodzie upadł. Bo etos pracy to jest wtedy, kiedy zapierdzielasz za psi … dla pana przedsiębiorcy, zbawcy, nie upominasz się o podwyżki, docenienie pracy w formie wynagrodzenia, o podstawowe prawa pracownicze.
Pan Brzoska o czterodniowym tygodniu pracy mówi “dlaczego nie rozmawiamy o trzydniowym, albo dwudniowym”. Piękna manipulacja. To tak jakbym mówiąc panu deweloperowi, że
@darek-jg: bo system był powalony, teraz też się zaczyna mówić o tym, że 4 dni pracy to niższa pensja. NIE. 4 dni pracy i takie same pieniądze i o to trzeba walczyć
@GrimesZbrodniarz: Podekscytowany nikosiami i wielkimi bu chciał zostać szanowanym gangusem, ale stał się tylko pośmiewiskiem od pralek, batyrów i DPSów
@miro-lanka: Przehulał bym wszystko w tydzien. Pojechał bym na wycieczkę do tajlandii i ogarnął sobie 3 najładniejsze dziewczyny z siusiakami. Impreza by była mocarna. Po powrocie bym kupił dom i żył dalej szczęśliwie z rodzinką
Ta i wtedy nastąpił exodus kilku milionów Polaków pracować na Niemca
@Kosmiczny-Duch: Bo wtedy w Polsce było bardzo ciężko o pracę, a o dobrze płatnej pracy bez znajomości należało zapomnieć. Każdy natomiast chciał w końcu zacząć żyć jak człowiek i zapewnić byt swojej rodzinie. Wiele z tych osób później wróciło i pozakładało drobne biznesy, warsztaty, restauracje, które do dziś są niezwykle ważnym filarem gospodarki. Ale rozumiem, że prawdziwi patrioci zostali
Adrian Zandberg IMO z RiGCzem. Wprowadza jak zawsze duzo kultury do debaty, merytoryczny, logiczny, ale polski wyborca woli chyba jednak slowne MMA niz intelektualny strumiem swiadomosci. No i lubi jak stoi za kandydatem duza powazna partia a nie kilku gimbusow (bez urazy, ale jakie zaplecze ma Razem? Jakich ekspertow?).
Mimo tego zaglosuje na goscia w 1 turze - taka klasa polityczna i poziom bylby dobry
@winokobietyiwykop: Ja na gościa nie zagłosuję, bo jednak lewica, ale no tak, w debatach, wypowiedziach i prezencji jest najbardziej merytoryczny i charyzmatyczny z całości. Jego problemem jest to, że jest w partii, w jakiej jest.
Do ludzi broniących 0,8% populacji z wiecej niż trzema mieszkaniami przed katastrem:
1. ludzie dzielą się na tych, co zarabiają pracą i na tych, co zarabiają przez posiadanie kapitału. 2. Przytłaczajaca większość tych drugich nie jest pierwszym pokoleniem posiadajacym kapitał.
@Khaine: Kultywowanie takich stereotypów jak te zawarte w Twoim komentarzu też szkodzi sprawie. Koleżeńsko zachęcam do zaaktualizowania swoich informacji o naszej współczesnej lewicy.
że najbardziej na świecie d-----ć trzeba gołodupca bez majątku 50% PITem na UOPie bo śmie śmieć mieć możliwość się czegoś dorobić przed 80tką, więc trzeba burżujowi połamać kolana, ale jak ktoś ma 10 milionów w nieruchomościach i przez to nie musi pracować w ogóle, to jeszcze mu dajmy zasiłek dla bezrobotnych, bo przecież nie nie ma pracy i wg ich logiki jest biedny, bo nie pracuje XD
Ale mnie triggerują ludzie pieprzący o tym, że ktoś siedzi na siłowni na telefonie. Tak, będę podnosić ciężary bez żadnych przerw, a jeśli już się zdarzy przerwa, to będę się gapić w sufit przez dwie minuty żeby ktoś czasem nie pomyślał, że na siłowni siedzę na telefonie zamiast ćwiczyć xd
@KOLEGAMAMY: powiedz mi co złego komu robię jeżeli mam czas przerwy ustawiony na stoperze na 2 minuty i przez te 2 minuty siedzę w telefonie. Jaka to kurde różnica czy będę w sufit się gapił xD
@kamil-tumuletz fejk, współczesny lewak nie zakłada swojej rodziny, tylko mama i tata, którzy go utrzymują żeby nie był głodny, gdy będzie przyklejał się do asfaltu na Wisłostradzie . No i wiadomo.. jakieś kieszonkowe na sojowe latte na pl. Zbawiciela musi ktoś mi dać…
Zaczynam dostrzegać w warszawskich kręgach znajomych pewne fascynujące zjawisko. Nic tak nie uwypukla podziału między tymi, którzy „ogarniają życie”, a tymi, którzy nie mieli startu na łatwym poziomie, jak kumpel kupujący mieszkanie w Warszawie. Przez lata wszyscy byliście w tym samym miejscu – kombinowaliście, jak przeżyć do pierwszego, dzieliliście się kontami na Spotify, jedliście kebaby za dyszkę i narzekaliście na wynajmujących, którzy znów podnoszą czynsz w wynajmowanej kawalerce na Ochocie. Aż tu
Zgłaszanie tego w polskiej centrali w ogóle nie ma najmniejszego sensu. Firma szczyci się raportami o współczesnym niewolnictwie, etyce pracy itp itd. Mają widze program whistleblower czyli zgłaszania właśnie takich syfów
40C na hali produkcyjnej w Fiskars, klimatyzacja tylko dla biur?
źródło: obraz
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora