Caveman-2000 via Wykop
Przymusowy pobór jest bez sensu, z nikogo na siłę nie zrobi się żołnierza, zwłaszcza po kilkumiesięcznym szkoleniu. Sam to kiedyś przechodziłem i może z 10% poboru to byli ludzie, którym się chciało i dali by sobie radę na polu walki, reszta to mięso armatnie. Jestem za jakimś podstawowym przeszkoleniem wojskowym połączonym z obroną cywilną, dla wszystkich bez podziałów na płeć. A pobór to dobrowolny, a potem aktywna rezerwa z regularnymi ćwiczeniami.
