@3and3: teraz albo biorą z krwi, to parę dni wcześniej trzeba brać zastrzyki i potem normalnie z żyły pobierają. Druga opcja to z talerza miednicy, ale wtedy w pełnym znieczuleniu jest robione. Moim zdaniem nawet jeżeli boli, to warto dla kogoś się pomęczyć (✌゚∀゚)☞
Tak na lajcie po East Ayrshire. Na zdjięciu najazd na Loudoun Hill. Tak mnie dziś naszło skojarzenie że wygląda troche jak Australijskie Uluru z tej perspektywy :)
Zróbcie coś w końcu z problemem pustych gorących przy zablokowanej patoli. Nie mogą tamtych postów zastępować słabiej plusowane? Na tą chwilę pierwsze 10 stron gorących 6h puste. Dopiero na 11 jest jeden post xD #wykop
Pozdrowienia z Namibii. Pierwszej nocki trochę doskwierało nam zachmurzenie, ale za 1-2 dni front przejdzie i powinna utrzymać się idealna pogoda aż do połowy maja. Poniżej pierwsza i jedyna jak dotąd astrofotka. Droga Mleczna jest jedynym źródłem światła na tym zdjęciu.
@namrab: pytanie laika i być może głupie, ale zawsze mnie to nurtowało - jak bardzo na takich zdjęciach wyciągane jest światło? jak bardzo różni się to od obrazu widzianego ludzkim okiem? nigdy sam Drogi Mlecznej w takich barwach nie widziałem, ale może nigdy nie byłem w wystarczająco ciemnym miejscu? ;)
@kossakov: odpowiem w imieniu kolegi, odpowiedzią jest odpowiedni czas naświetlania - tzn. zdjęcie robi się np. 30 sekund (przez tyle otwarta jest migawka aparatu). Jeżeli w tym czasie przeleci samolot, to matryca zarejestruje to jako biała kreska. Dlaczego napisałem np. 30 sekund? Bo jest to maksymalny czas jaki można przeznaczyć na fotografię drogi mlecznej bez statywu paralaktycznego, po tym czasie ruchy ziemskie będą już na tyle dostrzegalne, że gwiazdy na
Gravelowa wycieczka do Puszczykowa po robocie nad Wartę. 34 km zrobione na oko bo padła bateria w telefonie i lampce przedniej, więc powrót trochę na ślepo :D
W gorących wisi wpis na temat trzymania psów na smyczy blablabla. Pomijając już cała sprawę to przykro czyta się jak niektórzy wyśmiewają tam lękliwe psy i nie rozumieją jak można nie spuszczać psów ze smyczy bo przecież pies się musi wybiegać. Jakby każdy pies był u swojego właściciela od szczeniaka, a przecież jest masa psów, które są po wielu niefajnych przejściach, ludzie je przygarniają i pracują nad nimi, ale niektóre psy mają
@kicioch: Tamten wątek to w ogóle jakaś patologia. Op miał przeświadczenie, że spuszczenie psa przez kogoś to automatyczna zgoda na to, żeby jego burek do niego podbiegł. xD No na siłę można uznać, że skoro ktoś spuścił psa ze smyczy, to op też miał do tego prawo, ale jego pies nie miał prawa podbiegać do tego yorka. Klasyczne uważanie, że "ja mojego psa znam, nigdy nikogo nie ugryzie i może
@kicioch: Największa beka z @matra, która obraziła właścicieli wyprowadzających psy na smyczy, a która sama mając bestię uważa, że nikomu nie szkodzi, że bydlę chodzi samopas, bo pies jest odwoływalny XD Pomyśl o ludziach, którzy boją się psów, dla nich taki widok to murowany atak paniki, ALE PRZECIEŻ PJESEK JEST NAŁUCZONY!!!!!
Dwa lata walki - rok na awersji zmarnowany (kolczatka/dławik) a potem prawie cały 2020 na szeleczkach. Powolna praca tylko metodami pozytywnymi, gdzie wszyscy "znawcy" pukali się w głowę, że gdzie agresywny #owczarekniemiecki na szelkach.
Zaczynaliśmy od agresji do ludzi (zwłaszcza mężczyzn i z laską) i agresji do wszystkich psów. Zdarzały się starty z kilkudziesięciu metrów nawet. Spacery były koszmarem, bo mieszkamy w mieście... Do tego ciągłe pobudzenie, nie
@r__k: ja pierniczę, skończyłabyś z typowym r--------m emocjonalnie ONkiem w kagańcu, z którym trzeba schodzić z drogi za każdym razem, bo 'on tak już ma', gdybyś nie miała na tyle determinacji, żeby szukać dalej pomocy ( ͡°ʖ̯͡°) Brawo Wy <3
Jazda po farmach wiatrowych jest mega dziwna, szczególnie jak sie ma odrobinę wyobraźni :D Ogólnie czułem się trochę jak w "Wojnie Światów" H. G. Wells'a - te wiatraki wydają koszmarne, "martwe" dźwięki jak się kręcą - takie "Łuuuuuuu-cisza-Łuuuuuuu" jak maszerujące trójnogi z Marsa - a dobiegające odgłosy syreny i okazjonalnych wybuchów z okolicznego kamieniołomu sprawia wrażenie bycia na wojnie :D
To, plus totalna samotność w tym kompletnie bezludnym miejscu daje naprawdę niezwykłę wrażenie
@derekperek122: Prime Kanza Gravel Handlebar - naprawde polecam - od siebie dodałem extra grubą 4mm owijkę , a pod owijką silikonowe pady ( Owijka + Pady Specialized )
Dzisiejszy spontan - 220km pykło. W komentarzach pochwalcie się swoimi maszynami mireczki. Zapraszam też do obserwowania, będę przynajmniej miał komu robić wpisy z każdego wypadu. #motomirko #motocyklisci #motocykle #motocykleboners #motoryzacja
źródło: comment_1621510062bSas7Au6Ri2mLdMz6gVAs6.jpg
Pobierz