Wleciało wczoraj Sony 135mm f/1.8 GM. Miało być 70-200mm, żeby mieć cokolwiek do robienia zdjęć w ruchu, bo w plecaku same portretówki i szeroki kąt, no, ale serduszko podpowiedziało, żeby jednak wziąć te 135mm. Dzisiaj szybkie testy, czy zaspokoi moje potrzeby na foty w ruchu i oprócz tego, że zoom wygodniejszy do zdjęć w ruchu, to AF ogarnia i większość fot jest ostrych na pysku. Testowane na A7RIII, który również demonem szybkości
#marvel #gwint #hearthstone