Jakieś 10 lat temu wkręciłem się mocno w bieganie. W pewnym momencie przedobrzyłem z treningami i zawodami, co skończyło się silnym bólem piszczeli i wizytą u konowała ortopedy. Oczywiście prywatną, bo terminów brak. Jaśniepan wziął 2 stówy za wizytę (wtedy to nie było mało) i nawet nie dotknął moich nóg. Popatrzył chwilę i zlecił USG Dopplera za kolejne kilkaset pln. Sugerowałem mu, że może trzeba zrobić RTG, bo to może być złamanie
@Anomalocaracid: Określone było w opisie jako złamanie kości piszczelowej stopnia 1/2 (wg skali Fredericsona), a bolało sakramencko. Każdy krok sprawiał silny punktowy ból . Ale mój post nie o tym, a o podejściu ignoranta w kitlu do mojego problemu.
@klintoniusz: kumpel w gimnazjum na WF źle stanął, prywatny konował wsadził nogę w gips. Na szczęście ojciec kumpla miał kontakty i przez SOR go szybko przyjęli(znajoma sytuacja? xD). Rozbili gips, nogę zbadali - w nodze pozrywane wszystko, co mogło być pozrywane. Gdyby zostało w gipsie, to noga by się jakoś losowo zrosła i mogłaby być stale upośledzona ruchowo.
@ff_91: U mnie młody bocian wypadł z gniazda kilka lat temu jak się uczył latać. I się połamał. Niedziela była. Najpierw zadzwoniłem do schroniska. Nie zajmują się takimi rzeczami. Kazali dzwonić na 112. Tam mnie przekierowali na komendę powiatową policji. I tam dostałem numer do kogoś z gminy co się tym zajmuje. Minęły dwie godziny i przyjechał ktoś z Katowic 200km ode mnie i bociana zapakował. Co do rozliczenia była
Szkoda zdrowia dziewczyny, która kierowała autem. W miejscowości Pątnów jest tylko jedno skrzyżowanie z drogą 43 - tam obowiązuje 50kmh. Który mistrz dwóch kółek przy 50kmh jest w stanie trafić w puszkę? 50 wygląda tak: https://streamable.com/4x1wtb
@motospamer: Nie znasz żadnych szczegółów wypadku. Możliwe, że kobieta mu wyjechała w ostatniej chwili i nawet jak miał 50 na godzinę, to przypierdzielił. Jakby jechał więcej to by gościa nie odratowali. A nie ma wzmianki, że zmarł. Więc nie klei coś się Twoja wersja.
Mirki, potrzebuję Waszej pomocy w nagłośnieniu sprawy.
Mój przyjaciel został dziś potrącony przez samochód. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Nie wiemy jeszcze, czy było to celowe działanie, czy kierowca był pod wpływem alkoholu lub innych środków.
Jeśli ktoś był w okolicy i ma jakiekolwiek nagranie z kamerki samochodowej, monitoringu lub widział, w którą stronę odjechał sprawca, albo posiada jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości, będę ogromnie wdzięczny za kontakt. Proszę też o
@motospamer: a co to za różnica, czy o-----ł motocyklista, czy nie o-----ł? Celowe spowodowanie wypadku i ucieczka z miejsca wypadku to kryminał i tyle, za to co zrobił kierowca to nawet bez możliwości zawiasów.
@fotograf_warszawiak: a ja zawsze się zastanawiam nad tymi ludźmi którzy takimi klocami jak tenere 700jadą w teren. Czy oni są tacy dobrzy w terenie czy teren jest tak łatwy. Na tej wycieczce był taki moment że przeklinałem wagę 147kg na sucho mojego motocykla a z tobołami pewnie 210-220kg. To było w Armenii na opuszczonej mokrej gliniastej drodze w górach. 20km zrobiliśmy w 3-4h.
@mpetrumnigrum: Razem różowa gnoimy nasze Tenerki w terenie. Mamy w pełni seryjne, podstawowe wersje i szczerze, to niczego mi nie brakuje. Kumple latają na lekkich WR, XT, a ja z nimi na T7 i jest super. Skacze przez kłody, podjeżdżam piony, topie to po silnik we wodzie XD Największy minus, to jak po glebie trzeba to podnieść. Zrobiliśmy TETy bałkańskie itp. i jeszcze bardziej zacząłem uwielbiać ten motocykl. Jednego dnia
Co myślicie o surronie ultra bee? Wygląda na to, że można bez przypałowo rozjedzac grzybiarzy w lesie?( ͡°͜ʖ͡°) 32k brutto, troche drogo, ale bardzo duzo korzyści sie wydaje no od bidy można kawałek podjechac, bo ma rejestrację
@BardzoWyimaginowanyNick: 20 lat mam prawko A, benzynę we krwi, ale frajdę na surronie i fakt, że nie wkurza się wszystkich dookoła ciężko do czegoś porównać. Cenowo niestety nieco abstrakcyjna zabawka, ciężko zracjonallizowac zakup na 3-4 wypady w roku, ale są wypożyczalnie.
Wracamy do domu. Jesteśmy na węgrzech jutro będziemy na słowacji albo w polskich górach. Sostało do przejechania około 1000km. Opona tylna u kolegi jest na wykończeniu. Niema już na środku bieżnika ale płutno też jeszcze nie wystaje. U mnie z przodu jest podobna sytuacja. Obniżyłem dziś ciśnienie z przodu na tyle mało że naciskam ją palcem z tyłu też mam niskie ciśnienie. Inaczej bym do domu nie dojechał. Jak
Taki vikent - bez hamulców w motorze (dobry klikbajt?) Wycieczki z Różową są ubogie w foteczki i widoczki. Dla spokoju ducha ograniczyłem postoje w miejscach gdzie krajobraz jest gęsty w fajne foto-spoty - a na trasie było tego trochę. No jest z tym fatygi - zatrzymać się w bezpiecznym miejscu, złazić, włazić, rozpędzać się - mi to się udaje tylko solo. W dodatku było ciepełko więc każde odebranie przewiewu stanowiło zarzewie do
Wczorajszą noc i dzisiejszy poranek udało się przespać w hostelu w bloku. Zapłaciłem 1000 tl to jakieś 80zł. Za pokój. I jak za tą cenę to warunki super. Sucho, czysto, bez grzyba, wykąpany, wyspany. Od razu chumor poprawiony. Tylko ostrożnie wodą pod prysznicem lałem bo bezpiecznik od grzałki wody był na 180cm.
#motocykle #endurodogruzji Dom w dolinie mgieł. Tak nazwał bym dom który dziś widziałem. Wyjechaliśmy z nad morza czarnego gdzie spaliśmy w krzakach ponieważ za hotel bez parkingu chcieli 280zł. I pojechaliśmy na południe. Trasa naprawdę wartą odwiedzenia i technicznie łatwa taka 2/10 przejedzie nią osobówka obciążona 2 osobami i bagażami. Dla #rower też się sprawdzi.
Profesur Knur w niemieckim nowym aucie, wypasionym nowym VOLKSWAGENIE?! Kogo on wspiera?! Czyje interesy reprezentuje? Czyją gospodarkę wspiera ten niemiecki agent?
#piesdexter #pokazpsa #bernenczyk
źródło: 1000025119
Pobierz