mirko_anonim
✨ Jak poradzić sobie z presją rodziców w związku? Ⓘ
Jestem z dziewczyną od półtora roku. Od pewnego czasu zaczęliśmy poruszać tematy dotyczące wspólnego zamieszkania w przyszłości. Jeszcze zanim się poznaliśmy, rodzice mojej dziewczyny zaczęli budować dom z myślą, że jego górna część będzie przeznaczona dla niej. Z czasem wymyślili, że ja i moja dziewczyna wprowadzimy się na górę i będziemy mieszkać razem z nimi. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie takiego rozwiązania. Jestem osobą, która bardzo potrzebuje przestrzeni i prywatności, dlatego trudno mi sobie wyobrazić mieszkanie pod jednym dachem z jej rodzicami. Od niedawna zauważyłem też, że jej rodzice próbują się do mnie przypodobać — zabierają mnie na wycieczki i do restauracji. Nie czuję się z tym do końca komfortowo, ale nie robiłem z tego problemu. Z natury jestem osobą ugodową i skłonną do kompromisów, jednak w tej kwestii naprawdę ciężko mi się na coś takiego zgodzić. Dodatkowo słyszę, że jej rodzice często się kłócą, co jeszcze bardziej mnie od tego pomysłu odpycha.

Ogólnie moja dziewczyna podziela zdanie rodziców, ale ostatecznie powiedziała, że pójdzie tam, gdzie ja będę chciał. Starałem się jej wytłumaczyć, że mamy też wiele innych opcji — z mojej strony jest mieszkanie, które dostanę w spadku, oraz działka budowlana, którą mógłbym sprzedać i przeznaczyć środki na zakup wspólnego mieszkania.

Co o tym wszystkim myślicie? Od jakiegoś czasu te myśli nie dają mi spokoju i zauważam, że zaczyna to wpływać na nasz związek.

#zwiazki #pytanie #rozowepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zalesie #malzenstwo

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

4
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Cozwykopem
Cozwykopem
@mirko_anonim: nie ma opcji na mieszkanie takie. Rodzice robią sobie plan na starość z opieką.
38
moll
@mirko_anonim: może być różnie. Teoretycznie przy osobnym wejściu i licznikach - oddzielne mieszkanie. W praktyce może być tak, że będziesz się bardziej czuł u kogoś niż u siebie. Z jednej strony gotowy obiadek, z drugiej zaglądanie Wam do lodówki. I to, co najgorsze, jeśli dziewczyna jest pod wpływem rodziców, no to masz 3:1 przy każdej Waszej sprzeczce.
Możesz spróbować, możesz pomieszkać tam czasowo, aż np. zarobicie na wybudowanie się na
20
Doktor_PajHiWo
@mirko_anonim: mieszkanie z teściami na piętrze można potraktować jako pierwszy etap w życiu i etap przejściowy. Ja też mieszkałem teściową przez kilka lat, ona na dole my na górze. Z perspektywy wiem, że to najlepsze czas w życiu, którego nie doceniałem. Na początku każdy młody chce być niezależny, robić wszystko sam. Później się to zmienia jak jest coraz mniej czasu w życiu na inne sprawy. Doceniasz to, że masz świeży
7
tereska-kaczmek
@mirko_anonim: jeśli do nich pójdziesz popełnisz największy błąd swojego życia
7
xyz_xyz
xyz_xyz
@mirko_anonim: uciekac od planu rodzicow.
3
krebul
krebul
@mirko_anonim: Absolutnie w to nie idź, 2-3 lata w trakcie budowy własnego domu żeby przyoszczędzić na odstępnym to maksimum. Do końca życia jako dorosły chłop będziesz się pytał czy możesz na "swoim" zmienić kolor elewacji czy wsadzić krzaczka w ogródku? A jak będziesz chciał porządnie żonę wydymać to będziesz roznosił zatyczki do uszu i przepraszał?

No i ciężko nie wspomnieć, że planowanie tak daleko w przód przyszłości własnego dziecka zakrawa
2
Quentof
@mirko_anonim: Jak chcesz mieć Teściów nad głową, którzy będą się wtrącać w każdy aspekt waszego związku to proszę bardzo. Mamusia non stop będzie zaglądać do córki, non stop wyrażać swoją opinię, robiąc jej pranie mózgu. Plus w nocy z nią nie pofiglujesz bo jej rodzice wszystko usłyszą.

W razie awantury od razu przybiegną, nawet jeśli awanturę wszczęła twoja dziewczyna. Po za tym w razie rozwodu zostajesz z niczym plus 2
2
Wiktor426
@mirko_anonim:
Zasada numer 1 jeśli chodzi o mieszkanie z rodziną: odległość 15 minut samochodem jak nie ma korków to absolutne minimum.
2
sebusik
@mirko_anonim: na 15 znajomych par 1 para żyje dobrze z rodzicami w jednym budynku, a 14 z-----a sobie relację (a część z tych 14 również między sobą)
1
Saly
@mirko_anonim: jak masz super teściów nie robiących problemów to może się udać. Oczywiście taki układ z góry jest mocno niestabilny, bo teściowe mają władzę (nad córką i nad domem) i trzeba ogarniętych osób, żeby nie kusiło ich na robienie dymów
1
Wodzionka
@mirko_anonim jeśli szanujesz swoją niezależność to taka droga na przyszłość nie ma szans. Teściowie zawsze będą uważać dom za swój i będą narzucać Ci swoje „racje”. Jeśli jesteś uległy to opcja dla Ciebie, ale w każdym innym wypadku nie. Niezależność nawet na mniejszej przestrzeni jest lepsza niż życie z teściami. Zaufaj mi
1
adamsowaanon
Plus w nocy z nią nie pofiglujesz bo jej rodzice wszystko usłyszą.


@Quentof: xd². Ruchasz jak by jutra miało nie być, tydzień czasu i starzy sami powiedzą żeby jednak poszli na swoje
1
Czesterek
@mirko_anonim: a ja nie mam nikogo po kim odziedzicze mieszkanie
0
villager
villager
@mirko_anonim: jeżeli nie oczekują od ciebie wkładu finansowego to spoko, potraktuj to jako etap przejściowy w życiu i nadal macie możliwość oszczędzać na coś własnego. lepsze niż wynajmowanie u janusza i nabijanie mu kabzy, troche gorsze niż własne mieszkanie/dom
0
MarianoaItaliano
@mirko_anonim: Jeżeli twoja dziewczyna, pewnie wkrótce żona postawi twarde granice żeby szanowna mamusia i tatuś nie wpieprzali się w wasz związek to może to być dobry układ, bo np. mama zostanie wam z dzieciakami czy dojrzy ich jak będziecie w pracy, inaczej absolutnie nie.
0
hadrian3
@mirko_anonim: elegancko, darmowa opieka nad dzieciakami, możesz być bardziej wolny niż myślisz
0
adamsowaanon
Zasada numer 1 jeśli chodzi o mieszkanie z rodziną: odległość 15 minut samochodem jak nie ma korków to absolutne minimum.


@Wiktor426: xd², można mieszkać 30minut, 5 minut obok,
Jak za często odwiedzają to mówisz że raz na tydzień max się odwiedzamy bo jestem zajęty, i tyle,
0
mirko_anonim
lojalny-sojusznik-66: Ja polecam odciąć pępowinę od rodziców jako dorosły człowiek, dobrze robi dla zdrowia :)

Btw.

z mojej strony jest mieszkanie, które dostanę w spadku, oraz działka budowlana,

Pomyśl ile lat mają twoi rodzice i kiedy dostaniesz ten spadek? U mnie rodzice są po 60-tce i 70-tce i jeszcze nie dostali żadnego spadku, bo obie babki żyją ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pewnie twoi zrobili sobie dzieci później niż
0