@wilku88: ten argument to top kek xD
Zajebiście, wybudował dom w niekapitalistycznym systemie, mój dziadek też wybudował, bo był kierownikiem budowy i miał darmowe materiały, a nawet robotników xD No niestety, dla naszego pokolenia trochę tych domów brakło, bo musimy spłacić ten dług publiczny, za który dziadkowie budowali.

Byłeś zaręczony z prawdziwą księżniczką. Może warto było zapytać ją o posag? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Bardzo proszę o trzeźwe i zdroworozsądkowe spojrzenie z boku na moją sytuację. Wiem, że to może być trudne biorą pod uwagę tematykę i tagi, ale proszę spróbujcie bez hejtu. Od ponad 2 lat tworzę związek z różowym i po prostu jest nam dobrze. Od roku mieszkamy razem, wspólnie wynajmujemy mieszkanie. Oboje jesteśmy lvl 31. Jakoś tego lata zaczęliśmy rozmawiać co dalej. No i wyszło, że chcemy tego samego: wspólnego
  • 87
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: myślę, że biedna różowa źle wybrała, bo chciałaby rodziny, a ma nieodpowiedzialnego wyk0pka, gimboanarchistę. Na jej miejscu nie wiązałbym się z kimś, kto jest z nią ledwo 2 lata i najpewniej puści ją kantem przy okazji pierwszego większego problemu, a w międzyczasie będzie zwodził, że ślubu nie trzeba bo wszystko załatwi się notarialnie i podatki są niższe (co jest bzdurą, może OP myśli że wszyscy na Wypoku mają 15-20
  • Odpowiedz
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sayinn: Po co się przejmujesz sąsiadami? Wszystkim nie dogodzisz choćby nie wiem co.
Tam gdzie poprzednio mieszkałam to problemów raczej nie było. Większość miła, kilku nie odpowiadało też na dzień dobry ale jedna babka chyba jest głucha także no trudno. Imprez nie było, bo mieszkali tam głównie emeryci. Było kilku takich co strasznie wszystkich zagadują. Mili ale jednak starałam się unikać.

I wiedz, że można trafić gorzej. Sąsiadka koleżanek notorycznie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć wszystkim, skończyłem 25 lat i nadal nie wiem co chcę w życiu robić.
Od dziecka byłem dobry z matematyki, brałem nawet udział w różnych konkursach. Z przedmiotów przyrodniczych też nieźle mi szło, ze sportem gorzej, ale lubiłem go, uprawiałem nawet amatorsko sporty walki, narciarstwo, kolarstwo, kajakarstwo. Pamiętam, że marzyłem wtedy by zostać pilotem, lub architektem, ale ponieważ bez grubszego portfela i bardzo dobrych warunków fizycznych pilotem zostać ciężko, a
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: jako że miałem podobnie i teraz z perspektywy paru lat patrzę na moje życie z perspektywy własnych doświadczeń coś Ci poradzę. Nie pytaj co możesz robić albo w czym znajdziesz inspirację bo nic Cię nie zadowoli i zawsze będziesz czegoś szukał nowego, potem rzucał znudzony i powtarzał ten cykl do śmierci. Problem tkwi niestety w Tobie i musisz popracować nad sobą bo się zamęczysz. Po pierwsze uświadom sobie, że
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@xVolR: tez jest to droga, ostateczna. Wolałbym jednak pożyć, a jak zdechnąć to spektakularnie (w górach np) a nie z kablem wokół szyi czy po przećpaniu leków.
  • Odpowiedz
Taki problem dnia codziennego napuszczasz wode do wanny cala a potem jak ciuuul czekasz jak zimna doposcisz :) macie taki sam problem ? #kiciochpyta #wanna #zycie #life kiedys w misce sie kapalem ale to bylo kiedys ....
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sebek2307: ja nalewam trochę (20%) żeby nie siedzieć w pustej wannie jak ten debil, a potem dolewam resztę jak już w niej jestem regulując przy tym idealna temp ;p. Dodatkowo zostawiam ze 20% na to żebym mógł jeszcze powoli dolewać bardzo gorącej jak chce posiedzieć dłużej ;p
  • Odpowiedz
Moi drodzy mam bardzo poważne pytanie o opinię.
Za rok kończę inżynierkę, w międzyczasie pracuję sobie w biurze projektowym i niby wszystko jest w porządku. Jednak mimo, że jestem po mat-fizie, to od klasy maturalnej strasznie pasjonują mnie medyczne zagadnienia, głownie psychiatria. Po części spowodowane było to, że brat miał problemy ze sobą i bardzo chciałem mu pomóc. Wtedy zacząłem się tym mocno interesować i tak zostało do teraz. Te myślenie o
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kup sobie bochenka i spróbuj się jednego tomu nauczyć na pamięć.


@Sl_w_k_1: taa, tylko że ma się na to cały rok i nie ryje się od deski do deski. Choć w sumie nie dziwię się, że straszysz. To po prostu ludzie lubią to robić xd słyszałem rozmowę kumpla z kierunku, który mówił innej osobie jakie to trudne rzeczy robimy na studiach. Gdybym nie znał realiów, to bym mu uwierzył i
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@NaczelnyOskarek: czytam reportaże o życiu w bogatych i przyjaznych państwach i wyobrażam sobie że żyję gdzie indziej. A jak już jest mi bardzo źle na duszy to czytam o najbiedniejszych państwach i pocieszam się, że jak na razie nie jest źle. Teraz czytam 'Państwo (Nad)opiekuńcze' o Norwegii a wcześniej czytałem 'Przyszło nam tu żyć' o Rosji. A jak już jestem naprawdę zniechęcony to czytam 'Opowiadania Kołymskie' o Gułagach.
  • Odpowiedz