@AnonimoweMirkoWyznania najlepiej to wyjechać - poszukać dobrej agencji, która oferuje pracę za granicą i stąd jak najszybciej wypierdzielać.
Ewentualnie wolne chwilę spędzić na nauce i podnoszeniu swoich kwalifikacji (mamy 21 wieku i dostęp do Internetu wszystko idzie tam znaleźć).
Wystarczy chęć i samozaparcia by wyjść z gówna, w którym się jest.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie, bo takie pierdoły mówi każda. Polecam zrozumieć że kobieta kocha zawsze za coś. Mężczyzna ma tendencję do idealizowania swojej kobiety, natomiast miłość kobieca ma kompletnie inne fundamenty. Można to łatwo sprawdzić. Wydajesz na nią powiedzmy 2 koła miesięcznie. Nagle mówisz że chcesz zaoszczędzić by wziąć np. kredyt ale chcesz już mieć wkład własny. Zmiany zobaczysz już po krótkim czasie że oddala się od ciebie a kolegom powie że
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam trochę dylemat świeży związek, który się rozpadł przez odległość i jego głupie zachowanie. Plan był żebym odwiedziła go w sierpniu i ustalone było że z racji drogich biletów dołoży się polowe skoro to jest wspólny plan.

Sprawdzam konto a on mi zwrócił całą wydaną kasę za bilety.

Lecieć zwiedzać i udawać że nie mój problem z kasa zwrócić mu cześć/całość czy olać temat i szukać teraz na szybko innego
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Chyba znam już odpowiedź, ale chciałbym poznać zdanie innych

Jestem z dziewczyną od 2 miesięcy, dzieli nas 90 minut drogi, oboje pracujemy do 20, ona dodatkowo teraz pracuje jeszcze w soboty, studiujemy zaocznie w innych województwach.

Staramy się codziennie chociaż chwilę rozmawiać, zazwyczaj na spotkanie pasuje nam jedynie niedziela, co za tym idzie widzimy się raz w tygodniu lub raz na dwa.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego tak k------o trudno jest się z kimś rozstać nawet jeśli związek od dawna zbacza w stronę końca? Dlaczego to jest takie trudne mimo, że itak mam świadomość, że nie spędzę z nią swojego życia? #gorzkiezale #zwiazek #pytanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, niebieski here, może poradzicie mi co zrobić aby "wilk był syty i owca cała", a mianowicie mam problem odnośnie moich rodziców i mojego związku. Pare lat temu byłem z kobietą, którą moi rodzice i rodzina nie bardzo ją lubili i tolerowali. Nie zagłębiając się w szczegóły rozeszliśmy się, ona pojechała kształcić się do innego miasta a ja zostałem. Po zerwaniu cała rodzinka a szczególnie rodzice bardzo się ucieszyli
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 27
@AnonimoweMirkoWyznania:

Przestań się zastanawiać co Twoi rodzice myślą o Twojej partnerce - to Twoja sprawa z kim chcesz się związać i planować życie i to Ty masz być z nią szczęśliwy.

Wiadomo, taki konflikt nie jest przyjemny dla zadnej ze stron i powoduje problemy, jakies kłótnie. Jeśli rzeczywiście nie ma jej winy w tym i zachowuje się poprawnie, a to tylko jakies fanaberie rodziców to najważniejsze stać murem za dziewczyna i w
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Wszyscy, a zwłaszcza #rozwepaski będą Ci tutaj truły, że masz się odciąć od rodziców, że pewnie jeszcze pępowina pozostała nienaruszona, że to z tą kobietą jesteś i będziesz w związku szedł przez życie, a nie z rodzicami. Ble, ble, ble pierdoły. Nie słuchaj ich.

Przede wszystkim mamy tutaj za mało informacji, dlaczego Twoi rodzice jej nie trawią? Jak do tej Twojej partnerki odnoszą się, nie wspólni, lecz tylko
  • Odpowiedz