U samotnych facetów w niedzielę rano jest zajebiście. Dziewczyny nawet z tym nie handlujcie.
Po otwarciu oczu idzie się w klapkach do żabki czy innej stacji paliw. Kupuje się cokolwiek co się chce, żadna nie będzie kwękać. Czteropaka, ser żółty i kiełbasę, bekon w plasterkach, pizzę mrożoną. Wszystko się nawala na pizzę i popijając piwem czeka aż się upiecze na śniadanie.
Samotnym można podrapać się po jajkach kiedy się chce, łazić po
Po otwarciu oczu idzie się w klapkach do żabki czy innej stacji paliw. Kupuje się cokolwiek co się chce, żadna nie będzie kwękać. Czteropaka, ser żółty i kiełbasę, bekon w plasterkach, pizzę mrożoną. Wszystko się nawala na pizzę i popijając piwem czeka aż się upiecze na śniadanie.
Samotnym można podrapać się po jajkach kiedy się chce, łazić po




























Po otwarciu oczu idzie się lizac cipe ah ah do żony czy innej stacji paliw. Liże się cokolwiek co się chce, żona nie będzie kwękać. Cipe, stupki i kiełbasę, odbycik, pizzę mrożoną. Wszystko się nawala na żone i popijając piwem czeka aż się zesra na śniadanie.
Żonatym można podrapać się po dupie kiedy się chce, łazić po mieszkaniu
źródło: comment_1602416201DnSvQTMIzJzON09FodXuNa.jpg
Pobierz