#anonimowemirkowyznania
Pytanie kieruję głównie do #rozowypasek ale jeśli jakiś #niebieskipasek jest w stanie na nie odpowiedzieć to też chętnie wysłucham.

Gdzie mogę znaleźć wolną dziewczynę?

Zastanawiam się, czy nie ma jakiegoś środowiska, w którym jest wiele samotnych dziewczyn, które tak samo jak ja szukają kogoś do #zwiazek ale narzekają, że nie ma kandydatów do takowego.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moim targetem jest dziewczyna inteligentna i ambitna


@AnonimoweMirkoWyznania: ... o urodzie klasycznej i nietuzinkowej. Powinna mieć szafirowe oczy, zmysłowe usta, wdzięczny sposób poruszania się, nienachalny uśmiech, p----i foremne. Jednym słowem powinna być kwintesencją kobiecości...

( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
portale randkowe odpuszczam, podchodziłem do nich dużo razy i nie jest to mój target dziewczyny

@AnonimoweMirkoWyznania: Byłem na kilkunastu randkach z tindera i badoo i prawie zawsze były to inteligentne studentki dwa razy zdarzyły się dziewczyny robiące doktorat i jedna z nich zostala moja dziewczyną. Więc jeśli sugerujesz, że na portalach nie ma inteligentnych dziewczyn, to się grubo mylisz. Mogę Cię zrozumieć tylko, jeśli nie mieszkasz w mieście wojewódzkim, wtedy
  • Odpowiedz
Zaniedlugo będę mieszkać z dziewczyną, od paru lat mieszkam sam i wydaje ok 850 zł na jedzenie miesięcznie(tak mało, bo czasem wiadomo coś się zje u babci czy u teściów, babcia też zawsze coś da na wynos). Zastanawiamy się jaki budżet ustalić we dwoje na jedzenie - ustaliliśmy kwotę 1400 zł. Diety specjalnej nie mamy, zakupy w Lidlu, Auchan. Podzielcie się swoimi doświadczeniami, czy to powinno wystarczyć? Rozumiem, że każdy ma inne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Sebb521: ja bym ustaliła więcej żeby mieć bezpieczny zapas i po trzech miesiącach zweryfikowała i obniżyła. Zawsze fajniej mieć na koniec miesiąca dodatkową 100 i iść za to do knajpy, niż spinać się w ostatnim tygodniu, że nie starczy i zastanawiać czy dokładamy po 50 czy zaciskamy pasa
  • Odpowiedz
#rozowepaski #zdrada #zwiazek #bekazrozowychpaskow #logikarozowychpaskow

Patrzcie na to :D

- Z Miłoszem niedługo będziemy obchodzić czwartą rocznicę związku. To mój drugi chłopak, ale tym razem jestem z kimś na poważnie. Nie można nas nazwać idealną parą, miewamy wzloty i upadki, a przez ostatnie dwa miesiące coś się popsuło. Miłosz już nie zabiegał o mnie tak jak kiedyś, nie patrzył mi namiętnie w
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomyślałam, że skoro i tak zdradziłam swojego faceta, jeszcze jeden raz nic nie znaczy.

Już nigdy nie zdradzę Miłosza, jest mi zbyt drogi


@S__a69: iks de
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy można robić sobie nadzieje w wieku 30 lat na #zwiazek? Czy tylko prostytutki? Zauważyłem, że facetami po 26 roku życia kobiety tracą automatycznie zainteresowanie facetami. Teraz już są zajęte/zaręczone/żonate. Na Tinder/badoo pełno najgorszego sortu bez szkoły i perspektywy. Zapewne szukające betabankomata.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5f32b74b0010a81b084b45d7
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki jestem #z-----a. Już tłumaczę.
Spotykam się z #niebieskim już rok ale w głównej mierze był to #zwiazek na odległość - on pracuje w innym mieście a ja studiuje w innym. Widywaliśmy się weekendowo, niereguralnie i mało wychodziliśmy na większe imprezy, wiecie jak to jest, woleliśmy te weekendy spędzać sam na sam.
Było jednak w międzyczasie kilka chyba niepotrzebnych rozmów, mianowicie niebieski zwierzał mi się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirki, Po roku swietnego zwiazku w którym sie dogadywalismy jak nikt inny rozeszlismy sie. Zerwała ze mną. Kocha mnie a ja kocham ją, wiem to. Jest mega wrażliwa, przeszłość miała naprawde ciezka i bardzo czesto do niej wracala, miala załamki ale przechodzilismy przez to razem. Podobna akcja była w grudniu, wydarzyly sie jakies mocne problemy, zjazd psychiczny etc, pozbieralismy sie i kontynuowalismy to razem. Na poczatku lipca sie rozeszlismy, rozmawialismy, nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mój #rozowypasek ma tak, że po osiągnięciu orgazmu już nic nie chce przez długi czas: ani dalszej stymulacji, ani zajmować się mną, ani czułości. Akceptuję to, ale wolałbym inaczej m.in. dlatego, że ona szybko dochodzi. To moja pierwsza partnerka i raczej się spodziewałem, że kobiety po orgazmie reagują inaczej (czyli że dalej mają ochotę). Czy to częste? Czy to może się zmienić z czasem?

#s--s #zwiazek
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie wiem do końca co masz na myśli. Tzn. jak długi jest ten czas. Bo to, że laska po orgazmie jest mega wrażliwa i nie ma ochoty na dotykanie swoich stref erogennych, to jest dość jasne i powszechne. Natomiast uważam, że to chore, że już nie chce zająć się wtedy Tobą, wykazać jakąś czułość, itp. Wygląda mi to na różowy odpowiednik faceta, który po spuście odwraca się dupą i
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem strasznie zdruzgotany, wczoraj dowiedziałem się że moja dziewczyna mnie zdradziła, płakałem całą noc, nie rozumiem dlaczego to się stało... Wszystko w związku układało się dobrze, wypady, kino, restauracje no po prostu było jak w raju, s-x co drugi dzień. Czuję się strasznie. Myślałem, że nowa miłość rozkwita, strasznie się wkręciłem. Ciągle o niej myślę i zależy mi na niej. Ona mnie przeprosiła i powiedziała, że to był tylko
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio na necie znalazłem dziwne ogloszenie,
Facet szuka męskich znoszonych po całym dniu skarpetek i oferuje za to 30,50zl.-wydawało mi się dziwne,chore, ale zaryzykowałem, obawiałem się ,że to jakiś podstęp,że koles będzie chciał coś więcej,ale takie rzeczy mnie nie interesuja.Najbezpieczniej umówiłem się z nim na mieście.Koleś odebrał skarpetki,dał kase, szybka wymiana i nara.
O co chodzi co on będzie z nimi robił?nawet nie rozmawialiśmy, powiedział,że co tydzień będzie odbierał po 2,3pary.

Na necie zbalazłem
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej mirabelki, muszę się wam wygadać albo w sumie zasięgnąć porady, mój związek po ponad dwóch latach legł w gruzach dlaczego, moja kobieta miała sesję wspierałem ją ile sił tylko że nie mówiłem tych dwóch magicznych słów kocham cię, rozmawiałem z nią o tym ona stwierdziła że mi w ogóle nie zależy przez cały poprzedni tydzień płakałem błagałem żeby wróciła bo mi naprawdę zależy na czym teraz stoję? Jestem na tym że
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matardox: pamiętaj, że większość ludzi uwielbia deklaracje, a mało która para rozumie się bez słów w pierwszych kilku latach związku. Jeśli kochasz, to dla świętego spokoju o tym przypominaj, tylko nie za często.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zamieszkać z nią? Wynająć wspólnie? Mirasy mając 23 lvl mam wrażenie, że to nie jest to, nie ten etap w życiu na razie. Po studiach zaocznych przyszedł teraz czas decyzji na wspólne mieszkanie, ze swoją partnerką jestem ponad 3.5 roku. Było różnie, ostatni rok był taki, że nie byłem zadowolony z ilości seksu. Przez ostatnie 2-3 miesiące jest dużo lepiej, wypracowaliśmy to wszystko (z mojej strony również) i od
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#patologiazmiasta #zielonagora

Pani Wandzia jest kobietą sukcesiku działającą w branży beauty.
Lubi (kolejność rosnąca): imprezy, mężczyzn oraz dobrze wyglądać. Ma pecha do alkoholików.
Z pierwszego małżeństwa ma 2 dzieci. Co się stało z panem Czesławem to tak do końca nie wiem, może ją rzucił, może ona się z nim rozwiodła, a może zamieszkał na jakiejś melinie, lub jest bezdomnym w Berlinie. Obiektywnie patrząc nie pasował do niej, tym
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko, postanowiłem się Wam wygadać bo mnie zaraz rozniesie. Jakieś 4 tygodnie temu zakończyłem sześcioletni związek, było raz lepiej raz gorzej, no tak jak to zwykle bywa... No ale serio, k---a, myślałem że to jednak ta dziewczyna. Teraz jak na to patrzę, to myśmy wgl przestali ze sobą rozmawiać, zapominała mi nagle mówić o większości rzeczy. No i tak to narastało, że w końcu się spakowała i wyprowadziła. No k---a dramat, 3
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FanaticoRosso1910: W sensie to nie jest tak, ze zaniedbałem swoich znajomych w jakimś ogromnym stopniu. Mam dwóch przyjaciół z którymi się regularnie widywałem w tym okresie. No ale hmmm, powiedzmy ze to są typy takich kanapowców, spoko wyjść na rower, czy się zjarac i pograć na PS ale nie są to ludzie którzy lubią pójść na imprezę czy coś.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do osób w #zwiazek. Próbowaliście ze swoją drugą połową sexu z drugą parą? Nie chodzi mi o s-x z wymianą partnerów ale równoległy gdzie np. Poznajecie jakąś parę, kumplujecie się z nią, budujecie wspólną relację i pewnego wieczoru na waszej wspólnej imprezie przy winku zaczynacie sie dobierać do swoich połówek i robicie to przy drugiej parze która robi to samo przy was. Czy jest to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ixem: Nie każdy bi taki jest, a jeśli już występuje to zazwyczaj u tych najmłodszych bi. Często to też kwestia, że homo są nieraz bardziej dyskryminujący bi niż hetero i każą "wybierać stronę". XD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam problem z moim chłopakiem :(
On potrafi być naprawdę świetnym chłopakiem i ma wszystkie cechy, na których mi zależy i w dodatku jego wady nie są rzeczami, które by mi przeszkadzały. Zawsze byłam pewna, że on naprawdę mnie kocha. Rozumiał mnie jak nikt inny... Ogólnie niemal ideał.
Jednak od jakiś 4 msc wszystko zaczęło się psuć, on ciągle jest zajety, nie ma czasu nawet napisać czy zadzwonić o spotkaniu się
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Właśnie się rozstałem z 10 letniego związku z dziewczyną. Wspólne mieszkanie, dom prawie skończony... nic nie chce tzn mieszkanie jest moje to tu zostanę ona ma się wyprowadzić. Szczerze jej rodzina toksyczna, wieczne afery, krzyki - patologia, dom po sąsiedzku i wieczne cyrki dobrze że mieszkanie jest o 600 km oddalone. Tylko się oni liczyli, urlopy z jej matką i ojcem i życie problemami jej nie udacznych braci. Myślałem
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach