#anonimowemirkowyznania
Właśnie dowiedziałem się, że koleżanka ze studiów zmarła na nowotwór. Mieliśmy kontakt po studiach, spotykaliśmy się. Od dwóch lat miała męża. Mam 30 lat i się popłakałem. Strasznie jest mi przykro, a co musi czuć mąż.
#niebieskipasek #rozowypasek #zwiazek

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy to, że jestem mało towarzyski, mniej wygadany w grupie, może troche wstydliwy i wycofany oznacza, że jestem totalnie bezwartościowy?
Jestem pracowity i zdolny do poświęceń, potrafiłbym bardzo się starać będąc z dziewczyną, nie jestem leniem, raczej jestem ambitny.
Dlaczego, koleżanka nie chce się ze mną spotkać? Bo co, bo w oczach ludzi ze wspólnej grupy jestem małomówny? Czemu dziewczyny potrafią wybierać swoją przyszłość bazując na tym jak ktoś jest postrzegany
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tylko ja nie wiem czy nie marnuje sobie "najlepszych lat" obecnie i że będę żałował takiego życia ustatkowanego już w tym wieku...


@AnonimoweMirkoWyznania: O nie, nie wyruchałem X dziewczyn do 30. Zmarnowana młodość :///

a z drugiej mam parcie na imprezy,


Po prostu mentalnie dalej jesteś dzieciakiem
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czytałem artykuł o Arturze Barcisiu (tak tadziu norku). W tym artykule zacytowane były jego słowa "gdy ją pierwszy raz zobaczyłem, wiedziałem, że chce z nią spędzić resztę życia". Rodzi się pytanie w mojej głowie, jak to jest ze facet zobaczy kogos chce z ta osoba spedzic zycie i tak o to sie dzieje, udaje mu sie? Ja całe życie jestem sam (28lvl) i gdy czytam takie teksty to bierze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Od zawsze w sytuacji kiedy podobała mi się koleżanka, nie umiałem jej podrywać, tzn. zdarzyło się, że spróbowałem zaprosić gdzieś na wyjście wspólne ale zawsze dziewczyna miała jakąś wymówke (nawet jak były jakieś oznaki zainteresowania mną). Więc zawsze po jednym razie odpuszczałem, nie umiem starać się o kogoś. Nie umiem i nie chce bo czułbym się dziwnie z myślami, że się narzucam. Czy wy też tak macie? Czemu dziewczyna
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu dziewczyna nie może przystanąć na pierwszą propozycje spotkania? Nie wiem czy powinienem coś zmienić w sobie w sposobie zachowania czy tak powinno być?


@AnonimoweMirkoWyznania: Bo nie podobasz jej się na tyle żeby uznała, że jesteś wart poświęcenia czasu.
Absolutnie nie zmieniaj swojego ja, jeśli będąc sobą faktycznie zainteresujesz kogoś to nigdy nie będziesz musiał udawać i być może wyjdzie z tego coś dobrego.

Niby mam gdzieś w głowie myśli, że dziewczyny
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki,
Jakiś czas temu dodałem tutaj wyznanie w czasie kiedy, byłem już w dość ciężkim stanie psychicznym. Wyznanie było o tym, jak zaślepiony nowymi znajomościami i ich sposobem bycia, zakończyłem swój wieloletni związek na potrzeby przelotnych znajomości i wolnego stylu życia. W skrócie, nabawiłem się przez to depresji i myślałem już o najgorszym.
Tamten post nie podniósł mnie na duchu, ale nie o tym.
Z dnia na
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#rozowepaski #zwiazek

Od czego by tu zacząć... Ostatnio poznałam całkiem fajnego faceta, który ewidentnie jest mną zainteresowany. Ja nim również :) Moja historia jest taka, że nigdy nie byłam w związku. Rok temu zaliczyłam okropne doświadczenie, a dokładniej piszac - facet, którym byłam mocno zauroczona (do tego stopnia, że dochodziło do ogromnej idealizacji z mojej strony) finalnie zaczął mną manipulować i generalnie jak to zanalizowałam
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: śmieszna ciekawostka: OP to manlet, który ma tak wielkie kompleksy, że musi się dowartościowywać dziewczyną z patologicznej rodziny. Przeżywa po 10 lat rozstanie ze względu na jego niski wzrost i myśli że on tutaj jest wygranym xD Ej, a ten prymitywy wsiur z brudem za paznokciami ma z 10cm więcej wzrostu i pewnie z 5cm większego benka, wiesz?
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#zwiazki #zwiazek #rozowepaski

Czy to normalne, że po poprzednich związkach dokładniej przyglądam się swoim następnym "materiałom" na dziewczynę? Mam już dosyć bycia tym kierującym w związku i wymyślania pomysłów i spotkań by to dziewczynie się podobało, teraz jeśli dziewczyna sama nie odpisuje w jakiś normalny sposób albo nie zaczyna sama pisania, to ją od razu skreślam bezwzględu na to czy mamy po części wspólne
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Niby to co robisz jest uzasadnione, ale z drugiej strony ta chłodna kalkulacja... Ja bym nie chciała na Ciebie trafić xd

Pewno w 85% przypadków dziewczyna, która nie pisze sama, czeka na atencję, ale będzie troche (niewiele) dziewczyn, które są nieśmiałe, nie wiedza, jak sklecić zdanie, mają unikowy styl przywiązania, boją się odrzucenia i czekają na kogoś bardziej dynamicznego niż one. I nie ma w tym ich winy.

Jeśli po
  • Odpowiedz