#anonimowemirkowyznania
Czy aby na pewno jesteśmy #przegryw ?
- Nigdy nie mieliśmy dziewczyny, więc nie musimy się przejmować problemami, kłótniamy i nie cierpimy z powodu zerwania.
- Byliśmy gnębieni przez innych, dzięki czemu lepiej rozumiemy ludzi cierpiących i biednych, mamy empatię jesteśmy bardziej wrażliwi na krzywdy innych
- Mamy też godność i honor nie poniżamy się przed dziewczynami, nie stawiamy ich na piedestale nie wielbimy ich na wszystkich social mediach
- Byliśmy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wormik: HEHEHEH KTOŚ MYŚLI INACZEJ NIŻ JA, TO ZNACZY, ŻE NA PEWNO JEST GRUBY I BRZYDKI I SIĘ WYWYŻSZA HEHEHHE (najważniejsze, żeby podkreślić fizyczną brzydotę, bo to przecież niemożliwe, żeby ktoś atrakcyjny tak się zachowywał, prawda?)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chciałbym się zapytać ile kosztuje miesięczne utrzymanie dziewczyn takiej w wieku 20- 24 lata ? Wiecie wyjścia, kolacje, upominki i inne rzeczy za, które trzeba płacić w #zwiazek
Proszę by wypowiwdziały się zarówno #rozowepaski jak i #niebieskiepaski
Dodatkowo wystarczy jakbym wychodził tak 2 razy w miesiącu z nią? Lvl 24

#kiciochpyta #przegryw #pytaniedorozowychpaskow #pytaniedoniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem z kobieta w zwiazku prawie 9 lat, od roku narzeczona. Niestety ma jedna wade-gry. Lubi grac i gadac z ludzmi, najchetniej by grala calymi dniami. Jest bezrobotna, na moim utrzymaniu(pracuje w necie). Nie gotuje, nie sprzata, nie robi listy zakupow. Najchetniej by nie odchodzila od kompa. Na wszystkie pytania odpowiada ze nie lubi gotowac ani nie lubi sprzatac. Zanim ja poznalem to mieszkala z dziadkami wiec wszystko robili

Co dalej robic skoro zadna rozmowa nie przynosi skutku?

  • Walczyc dalej 2.5% (8)
  • Spakowac ja i zawiezc do dziadkow 93.3% (293)
  • Zadzwonic do dziadkow i zaaranzowac znow rozmowe 4.1% (13)

Oddanych głosów: 314

  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ostatnio rozmyślałem nad swoim życiem miłosnym, a właściwie jego brakiem.
Jak miałem 20 lat to się nie przejmowałem tym za bardzo, uznałem po prostu, że jeszcze znajdę odpowiednią dziewczynę. Minęło, jednak 5 lat i dalej nikogo nie znalazłem. Straciłem chęć do robienia czegokolwiek, zwolnili mnie z pracy. Minęły kolejne 3 lata wróciłem do pracy, lecz ból nadal pozostał.
Nawet jak znajdę już kogoś to nie przeżyje już prawdziwej miłości. Nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@AnonimoweMirkoWyznania Ja pitolę, ludzie lat 80 spacerują po parku za rękę, to dlaczego człowiek lat 30 by nie mógł?

To samo ze stanem posiadania. Kobiety interesuje, żeby facet nie był bezrobotnym leserem od X lat, którego trzeba cały czas niańczyć i utrzymywać. Wbrew pozorom zarobki nie są jakimś decydującym kryterium.
Poza tym to praktycznie każdy dorosły człowiek na siebie zarabia i się utrzymuje, kobiety też.

Zresztą Twoje problemy są w głowie.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: nie naoglądałeś się za dużo komedii romantycznych i innych romansów? Idealizujesz "nastoletnią, pierwszą miłość", bo jej nie przeżyłeś i tylko i wyłącznie dlatego.
Nie, nastolatki nie biegają całe dnie i noce po parku trzymając się za ręce, co to za pomysł w ogóle xD
Generalnie mam wrażenie, że wmawiasz sobie, że na wiele rzeczy jesteś za stary. Otóż, nie, nie jesteś. Nie nauczyłbyś się już co prawda grać perfekcyjnie na
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Wszyscy tutaj narzekają, że dziewczyny ich nie chcą mimo starań bo #przegryw i słaby ryj, a u mnie jest zupełnie odwrotnie. Piszę z kimś na tinderze, albo nawet dojdzie do spotkania i kompletna lipa. Dziewczyny księżniczki, gwiazdeczki szukające animatora zabaw, desperatki na g---t szukające faceta, bo nie potrafią być same. Brak dziewczyn, które naprawdę potrafiłyby wnieść coś do mojego życia. Czasami w środku rozmowy po prostu przestaję
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Znacie sprawdzony sposób na zwiększenie libido u kobiet? Jakieś ziółka, tabletki może proszki? Jeżeli coś nienaturalnego, to jest to bezpieczne? Jakie może nieść negatywne skutki? Mój wiek to 26 lat

#zwiazki #zwiazek #kobiety #rozowypasek #rozowepaski #zdrowie #leki #libido

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@AnonimoweMirkoWyznania:
Imo jak nie będziesz miała dobrego j-----a to żadne proszki i kadzidełka nie pomogą. Nie zmusisz się naparem z rumianku do bzykania kogoś kto ledwo wsadził i po zabawie.

Możesz być zajebiście głodna, ale jak na obiad podają ciepłe g---o to apetizer nie pomoże bo i tak odejdziesz od stołu
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#zwiazek #rozowepaski

Mirki, jestem w kilkuletnim związku. Mieszkamy razem, mamy własne mieszkanie, dobre prace i w miarę fajne zarobki, dzięki którym możemy odkładać kilka tysięcy miesięcznie.

Problem w tym, że nie jestem szczęśliwy. Nie układa nam się w związku, mamy siebie dość, nie uprawiamy seksu od kilku tygodni i właściwie nikomu na tym nie zależy. Nie dostaje czułości od partnerki. Czasem są takie dni, że siekiera wisi
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@Janusz_Lubikwasa: jakie lata, człowieku? sprawy mieszkaniowe idzie rozwiązać w kilka miesięcy, nawet - wow! - polubownie i bez sądów, tym bardziej te na kredyt, przecież wszystko jest dokumentowane. Nie każde rozstanie jest "batalią", a mieszkanie nie jest żadną obecnie przeszkodą czy straszakiem, więc nie generalizuj i nie mąć.
  • Odpowiedz
Miałem dzisiaj taką chęć zwalić, że sobie tego nie wyobrażacie. Po prostu miałem wrażenie, że moje j---a ulegną autodestrukcji. Aby zapobiec temu wypadkowi musiałem użyć swojej ręki, wyobraźni, a także dodatkowo wspomóc się materiałami POV w odpowiedniej jakości. Dzięki tym czynnikom mogłem wytworzyć swoje nowe „ja”. Spierdon z ryjcem upośledzonego goryla i elfa oraz głosem, jakby miał penisa w buzi stał się CHADEM ruchaczem, dokonującym stosunku seksualnego w pozycji na pieska w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Wszystkie sposoby czyszczenia wspomnień po dawnej dziewczynie jakoś nie dają rady w starciu z mózgiem( ͡° ͜ʖ ͡°)
Rzuciła mnie 1.5 roku temu. Ja stary byk 30 lat. Wszystko podręcznikowo-zero kontaktu, blokada wszystkich komunikatorów, won z fb, zero oglądania fotek, zero wypytywania znajomych.po prostu martwi ludzie. Pobolało bardzo, potem po paru miesiącach, jakby mniej...spotkania z kumplami, odpalenie dawno zapomnianego motocykla, nawet strzelnica( ͡° ͜ʖ ͡°) jakieś "kawki" na
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy odmawialibyście seksu współmałżonkowi który właśnie stracił pracę? (Do czasu jak znajdzie inną, tak aby to było dla niego motywacją*)?

*co zostało potwierdzone badaniami

Jak zareagowalibyście na tekst: wiesz co, nie boli mnie głowa, ale najpierw znajdź pracę

#zwiazek #s--s
jmuhha - Czy odmawialibyście seksu współmałżonkowi który właśnie stracił pracę? (Do c...

źródło: comment_1589732138WRcHDbC8im9eqhergSZP6B.jpg

Pobierz

Waszym zdaniem

  • Tak 20.4% (10)
  • Raczej nie 79.6% (39)

Oddanych głosów: 49

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czołem mirki... Nie mam z kim pogadać, więc może się wygadam tutaj i tez będzie dobrze. 1.5 miesiąca temu rozstałem się z moim #rozowypasek razem byliśmy 6 lat, jesteśmy młodymi ludźmi lvle 23. Byliśmy swoimi pierwszymi partnerami, mieszkaliśmy razem od 4 lat, wiec przywiązanie było ogromne, rozpad związku leży po mojej stronie. Od dłuższego czasu oszukuje sam siebie, ze jest u mnie wszystko okej, nie zależy mi,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

BezwzględnaBarmanka: 1.5 miesiąca ;))) Chłopie. Jesteś od niej uzależniony jeszcze. Za pół roku będzie lżej. Nie znajduj sobie nowej seksualnej partnerki, to głupie. Posłuchaj psychologów: ból po rozstaniu należy przelać w samorozwój. Obejrzyj na youtubie to: youtube.com/watch?v=P4fR_CmM8AA

Zobacz ile ludzi w komentach to chwali.

Zaakceptował: sokytsinolop
  • Odpowiedz
mirki czy #zwiazek ktory opiera sie na niepewnosci no i na #s--s i wspolnym spedzeniu czasu ale bez jakis motylkow w brzuchu ma sens? tzn tak ze nie czuje sie jakies milosci oszalalej, tylko rozsądek że mozna cos razem porobić i podupcyc, generalnie zeby nie wpasc w #przegryw ? Czy można z tego przejsc w prawdziwy związek z tego situationshipu ?
Roznica jest taka ze do tej pory

Czy taki związek ma sens (jest przyszlosciowy)?

  • jest 47.5% (29)
  • nie jest 52.5% (32)

Oddanych głosów: 61

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vateusz: wiecznie motylków z brzuchu się nie ma, prawdziwą miłość można nazwać uczucie, kiedy się o tą drugą osobę martwisz, myślisz o niej w każdej kwestii bierzesz ją pod uwagę.
  • Odpowiedz
@vateusz samo przyjdzie, ja już kilka razy temat przerabiam, najgorsze jest pierwsze rozstanie.
W majówkę dowiedziałem się że moja była, z którą dostałem się niedawno znalazła sobie jakiegoś typa (programista pewnie z 7k, ale strasznie ulany, a ona #plodnajulka więc nawet mi jej nie żal xD), trochę mi tu muchomor na majówkę zepsuło, ale w poniedziałek już zacząłem działać w kierunku innej różowej, więc wiesz... powiem Ci jedno -
  • Odpowiedz
Mirki, właśnie kłócę się z moim niebieskimpaskiem o to czy mycie kibla co drugi dzień jest normalne. Ja uważam, ze jak najbardziej tak, ale mój niebieski twierdzi - ze jako para 20- paroletnich studentów, która ma zamieszkać razem to przegięcie. Osobiście uważam, że higiena w toalecie jest ważna, a niebieski uważa ze jestem szurnięta ( ͡° ʖ̯ ͡°) .
Pomocy bo się pozabijamy. #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

Czy jestem walnięta?

  • Tak 82.7% (124)
  • Nie 17.3% (26)

Oddanych głosów: 150

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pytanie do Mirkow i Mirabelek w zwiazkach.
Przypominam o opcji odpowiadania anonimowo na ten wpis
Jak wyglada u was struktura zarobkow i wydatkow w waszym zwiazku?
Jakie sa pomiedzy wami roznice zarobkowe? Czy jezeli sa to duze roznice pomiedzy jedna a druga osoba, to czy ta osoba z wiekszymi zarobkami doklada sie mocno do wspolnych wydatkow jak np. mieszkanie, zakupy, itd.?
Jak czesto robicie sobie prezenty bez okazji typu jakies kwiaty czy wyjscie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: zarabiam podobne pieniądze do mojego chłopaka wiec wydajemy na wspólne życie w miarę podobnie. Gdyby jednak jedno z nas zarabiało znacznie więcej ustaliłabym wspólny budżet, ile jesteśmy w stanie wykładać na stół na wspólne życie a resztę niech odkłada albo robi z nimi co chce, nie moje więc nie wnikam.
  • Odpowiedz
NaćpanaMarzycielka: Zarabiam trzy razy tyle co różowa, mamy jeden wspólny budżet i ciągle słyszę, że to są wydatki na dom. Generalnie lipa, bo ona p----------a cały swój hajs i połowę mojego, a jak ja chcę kupić sobie nowy tablet czy aparat, to jest wielkie jojczenie, że nie starczy na dom... Tymczasem ja już kupiłem nowe auto i mieszkanie, wykańczam je i pewnego dnia po prostu zmieniam numer i nie wracam do
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć, powiedzcie mi kto jest nienormalny ja czy ona. Ostatnio sporo sie klocilismy. Wczoraj rozmawialismy o tym ze ja ja demotywuje roznym gadaniem, ze jestem zmeczony w pracy, ze mi sie nie chce, i ogolnie ze powinienem sie bardziej przylozyc do roboty. Prace mam taka ze nie musze 8 godzin siedziec przed klawiatura, mam sporo luzu ale wyrabiam sie ze wszystkim. Dzisiaj ona po pracy dzwoni, rozmowa wyglada tak:

ja:
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach