Witam.
Jestem chłopem 30+, żona, 2jka małych dzieci. Życie raz lepiej, raz gorzej jak u każdego. Mam jeden mały problem, a mianowicie praktycznie wszystkie znajomości bliższe mi się posypały przez to właśnie dorosłe życie. Druga sprawa, że dla wielu lemingów/normikow jestem " dziecinny" bo lubię gierki, anime. Dodatkowo jestem "dziwny" bo nie chce mi się p-------ć godzinami o głupotach i codziennych sprawach, więc często zamykam mordę i przytakuje tylko ludziom, którzy do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Narghash: jeju jakie fajne ogłoszenie, mam takie fajne uczucie ciepełka w środku, mam nadzieję że ktoś z tych miejscowości się odezwie, super widzieć takie posty szczególnie w zalewie postów wykopków o przerażającej samotności kierowanych do ludzi z którymi mogliby... No nie wiem
Po prostu się zakumplowac XDDDD
TRZYMAM MOCNO KCIUKI!!!! <3 Najlepszy post dziś!!
  • Odpowiedz
@nakolkach: A no dziękuję, trochę się biłem sam ze sobą zanim to napisałem bo sobie myślałem, że trochę desperacja powiewa. Ale stwierdziłem, że ciężko w realu w takim wieku znaleźć wartościową znajomosc w oceanie zwyklakow zapętlonych w rutynie życia. Zawsze najlepsze znajomości znajdowałem w internetach przez moje nerdowskie serduszko. Ale ogólnie mogłem dopisać, że do poklikania to odległość również nie gra roli bo jeżeli coś fajnego wyjdzie to wsiadam w
  • Odpowiedz
Co sądzicie o wyszukiwaniu i pisaniu (jeśli się znajdzie) internetowych znajomych, z którymi kontakt miało się 3-4 już lata temu? Głupie czy spoko? XD
#pytanie #ludzie #relacje #znajomi #internet

Co o tym sądzicie?

  • Głupota i bezsens 56.5% (13)
  • Czemu nie, warto spróbować 43.5% (10)

Oddanych głosów: 23

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Gdzie znajduje się ten Urząd ds. Braku Znajomych w Dorosłości?

Wyprowadziłem się z miasta rodzinnego na studia, wróciłem po 5 latach prawie 3 lata temu, znajomych brak. Jedyne znajome osoby do których się z żoną odzywamy, poza naszymi rodzicami, to ze 2 żony koleżanki w mieście gdzie studiowaliśmy, ale te 100 km w jedną stronę to odechciewa się spotykać za często.

Wiecie może w jaki sposób znaleźć jakichś znajomych mając te
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@AnonimoweMirkoWyznania: dzieci do żł9bka, żona do pracy :) chyba, że nawet na żłobek za małw, to musicie sie przemeczyć. Najwiecej znajomych mamy teraz z placow zabaw i przedszkola:p nie przeskoczysz :D no i plus jest taki, że oni też mają dzieci, wiec nie przeszkadzają im wrzaski i bitwy podczas spotkań ;)
  • Odpowiedz

Jeśli macie siatkę kontaktów, to czy ci ludzie pomogli wam kiedyś w karierze?

  • Tak - dzięki nim dostałem lepsza prace 16.4% (10)
  • Tak - dzięki nim mam zlecenia i zamowienia 16.4% (10)
  • Nie - byli bezużyteczni 19.7% (12)
  • Nie - nie mam siatki kontaktów 47.5% (29)

Oddanych głosów: 61

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej, szukam przyjaciółki/koleżanki z którą mogłabym od czasu do czasu pogadać, wyżalić się lub poheheszkować. Fajnie by było gdyby z #wroclaw lub okolice, bo można by gdzieś czasem razem wyjść, coś pozwiedzać czy po prostu wypić kawę, ale inne miasta też spoko, na bezpośrednim kontakcie aż tak bardzo mi nie zależy.
Krótkie info o mnie:
- 25 lat, lubię klimaty fantasy/sci-fi, granie w gry (i planszowe i komputerowe), czytanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki. Mam takie pytanie i problem.

Jak poznać znajomych, nie muszą to być super przyjaciele, ale zwykłych znajomych w wieku 25+. Mam kilku przyjaciół ale rozrzuconych po całej Polsce, a niektórzy i poza polską. W starym mieście miałem kilku znajomych a to ze studiów, a to z jakichś imprez. Ale teraz po rozstaniu (jakieś pół roku temu) z dziewczyną i przeprowadzce do nowego miasta znam tylko ludzi z
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

AnalogowyŻniwiarz: Szukaj na grupach na fb związanych z zainteresowaniem i miastem. Poza tym jakieś zajęcia grupowe, szczególnie z tą piłką ręczną dałoby się coś wyciągnąć. Niestety przez covid teraz znowu pozamykane. :(
Ale robi się coraz cieplej, może zamiast siłowni jakaś grupka kalisteniczna?

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć, z tej strony anon 24 lvl, studiujący zaocznie(uczelnia w innym mieście), posiadający całkiem dobrą pracę, auto, spore oszczędności i duże chęci rozwoju.
Sprawa jest następująca: nie mam znajomych i dziewczyny. Nigdy nie byłem typem imprezowicza, jakoś wolałem się skupić na innych aspektach i w konsekwencji zaniedbałem temat życia towarzyskiego. Jak by nie było covida to mógłbym teoretycznie popróbować jakichś klubów czy barów i pewnie bym jakichś znajomych znalazł
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ŻarliwaBaba: Powoli robi się cieplej na dworze. Polecam więc jakieś różne grupki skupiające się wokół aktywności fizycznych, np. na fb z danego miasta. Dwie pieczenie na jednym ogniu, bo większość mieszczuchów i tak prawie ciągle siedzi.
Tak więc np.:
- wspólna kalistenika
- biegi
- rower
-
  • Odpowiedz