@Dieselmann: prawidłowe podejście ziomeczku. Jak bym sam siebie czytał, też odstawiłem takie znajomości. Już lepiej mieć 1-2 normalnych ziomków niż kilkunastu co tylko na chlanie się widują.
Witam. Jestem chłopem 30+, żona, 2jka małych dzieci. Życie raz lepiej, raz gorzej jak u każdego. Mam jeden mały problem, a mianowicie praktycznie wszystkie znajomości bliższe mi się posypały przez to właśnie dorosłe życie. Druga sprawa, że dla wielu lemingów/normikow jestem " dziecinny" bo lubię gierki, anime. Dodatkowo jestem "dziwny" bo nie chce mi się p-------ć godzinami o głupotach i codziennych sprawach, więc często zamykam mordę i przytakuje tylko ludziom, którzy do
@nakolkach: A no dziękuję, trochę się biłem sam ze sobą zanim to napisałem bo sobie myślałem, że trochę desperacja powiewa. Ale stwierdziłem, że ciężko w realu w takim wieku znaleźć wartościową znajomosc w oceanie zwyklakow zapętlonych w rutynie życia. Zawsze najlepsze znajomości znajdowałem w internetach przez moje nerdowskie serduszko. Ale ogólnie mogłem dopisać, że do poklikania to odległość również nie gra roli bo jeżeli coś fajnego wyjdzie to wsiadam w