#wynajem #warszawa
Mirki, mam pytanie odnośnie wynajmu mieszkania w Warszawie. Trafiłem na atrakcyjna ofertę https://www.smugmug.com/gallery/n-7tKqrs/ (gdzieś mi zginął link do olx). Po napisaniu maila dostałem taką odpowiedź:

Thanks for your answer.

Here are some info about us also, my name is ****, I am an architect and my husband is a travel agent, I am from Germany and he is from Poland.

My company has won an auction
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 60
@Owoc_w_kreplu: w takim wypadku p--------e tej współlokatorki do właściciela to nie tylko słuszna rzecz, ale również obowiązek. Beka beką, ale księżniczka zatruwa wam życie i chce robić wszystko po swojemu, na szafie się pewnie nie zaczęło i na szafie się nie skończy
  • Odpowiedz
Ehh byłem wczoraj oglądać nowy pokój do wynajęcia i już się ugadalem z właścicielami i nagle dziś z rana mam wrażenie że pojawiło się 20000 superofert. To jakieś psikusy mózgowe chyba...
#zalesie #oswiadczenie #smutek #wynajem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 115
#oszukujo od wielu lat przy #wynajem #mieszkanie w #warszawa

Stały trick - piszą ogłoszenie z atrakcyjnym wynajmem mieszkania. Kiedyś umieszczali zdjęcia chyba jakichś pokojów na doby, teraz się wycwanili i mieszkania wyglądają jak zwykłe mieszkania, tylko w dobrej cenie, jak na szalejący wzrost cen wynajmu.

Jedyne rzeczy, po których można je rozpoznać, to wystawienie przez nowego użytkownika #olx oraz fakt że numer telefonu
caslin - #oszukujo od wielu lat przy #wynajem #mieszkanie w #Warszawa 

Stały trick -...

źródło: comment_enaHiXIpXgCsapovAwoCsNggmMJy76J7.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Umowa o wynajem mieszkania ma 3 miesiące okresu wypowiedzenia. Nie zawarto w niej żadnych informacji dot. kar związanych z przedwczesnym zerwaniem umowy. Co może się stać jak zerwe teraz umowę i powiem że w---------m w lutym? Umowa jest podpisana przez mnie i lokatora za ścianą.

#wynajem
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam jest taki problem, a polega on na tym, ze własciciel wbija mi do pokoju o tak o bez mojego poinformowania. Co moge z tym zrobic? Raz juz go poinformowałem, ze sobie tego nie zycze ale najwidoczniej mu to splywa. Teraz mam pytanie. Czy moge "nagrac" to, ze wchodzi mi do pokoju bez mojej wiedzy i moge to zglosic na policje jako wlam? Czesto zostawiam monety na wierzchu i cykam sie czy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, z tego co wyszukałem w google po wpisaniu fraz "właściciel mieszkania wchodzi", i przeczytaniu pierwszego wyniku wynika, ze właściciel podpisując umowę z Tobą zrzekł się de facto na czas określony swojej własności, przez co nie ma takiego prawa. Może to jedynie zrobić w wyjątkowych wypadkach, ale w obecności odpowiednich służb. Jeśli sobie tak wbija na przechadzkę łamie prawo, i możesz myśleć nad wizyta u jakiegoś adwokata albo radcy prawnego, może doradzić
  • Odpowiedz
Takie miałem przemyślenie prysznicowe apropos wynajmu nieuczciwych lokatorów itp

Czy umowa na wynajem może obejmować procent lokalu? Np że wynajmuje 99% albo 80%? W sumie cząstka nieważna, czy w takim układzie jestem w stanie w razie niesubordynacji wynajmującego, zwalić mu się na łeb?

Pomijam czy ktoś by się na to zgodził, bardziej mi chodzi czy taki zapis prawnie ma rację bytu i czy można by go było w ten sposób wykorzystać?

Ewentualnie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karer: Rly? Włądanie lokalem? To jest tak glupie? Chociaż teraz nie dziwi mnie motyw, że ktoś przejmuje "pustostan' i potem mimo zerowego prawa do bycia w mieszkaniu - nie można ich stamtąd wyrzucić. Czyli jedynie wydzielenie pomieszczenia itp... no ciekawe.

Dramat.
  • Odpowiedz
Chociaż teraz nie dziwi mnie motyw, że ktoś przejmuje "pustostan' i potem mimo zerowego prawa do bycia w mieszkaniu - nie można ich stamtąd wyrzucić.


@Kapitan_Wie_Wszystko: no to akurat nie pasuje bo ochrona lokatorska dziala tylko jesli wszedles we wladanie ZGODNIE Z PRAWEM. W innym wypadku nie ma tej ochrony. No ale nie zawsze jest to latwe do udowodnienia i mimo wszystko ciezko sie pozniej szarpac z takimi delikwentami.
  • Odpowiedz
Cieszę się że moje opowieści, a właściwie zrzucanie z siebie balastu jakim jest cały ten mój problem z wynajmującymi turystami trafia do was Mireczki.
Chcę dodać dla ludzi jeszcze myślących że to mi coś odwala i że się po prostu czepiam - TAK czepiam się. Tak, zdecydowanie byłem mniej czepliwy zanim całe te imprezy zaburzyły rytm mojego snu, nabawiły mnie nerwicy i przyczyniły się do wielu stresowych sytuacji. Musicie jednak spojrzeć też z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Elo mirasy mam taki problem z właścicielem mieszkania które wynajmuję z ziomeczkami. Oprócz płacenia mu hajsu za mieszkanie powinniśmy robić także opłaty za prąd i gaz. Właściciel miał dać nam passy na stronkę internetową gdzie mięliśmy za te media płacić, niestety zanim to zrobił - zniknął. Od jakichś dwóch miesięcy nie odbiera telefonu ani nie składa nam wizyt. Co powinniśmy zrobić żeby nam nie odcięli prądu ? Iść na policje XD ?

#
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nieruchomosci #wynajem Ktoś może wie, jakie mogą być konsekwencje opłacania podatku od wynajmu (ryczałt 8.5%) nieterminowo? Nie mam żadnych zaległości, ale zdarza mi się zapłacić z dołu za 2-3 miesiące, bo zapominam / nie chce mi się tego ogarniać. Da się jakoś to załatwić przelewem stałym?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HarrisonFiat: Prawdopodobnie żadne. Jeśli hajs się zgadza, jest w porządku. Ewentualnie kiedyś dostaniesz upomnienie z urzędu skarbowego z prośbą o zapłatę podatku + dodatkowych kosztów upomnienia. Wiem, bo też kilka razy zapomniałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
No i mamy czwartek... Od godziny 9 trejkotanie za ścianą, no ale to przecież normalne. To prawda, nikt nie zabroni Ci rozmawiać sobie za dnia przecież... Tylko że to tak od 9 bez przerwy, trejkotanie, rechoty, wrzaski, dzikie rechoty, trejkotanie. Tak się po prostu żyje w hostelu. Więc dzisiaj pracuję z domu.. tzn hostelu.
Zakładam że trejkotanie i rechoty nie skończą się przed 3 w nocy dnia następnego, nasilenie wystąpi w godzinach 19-22,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mandrake0: miałem już płaczące bombelki, ale popłakał o 21:30 bo go lulali do snu a potem spokój... I w ogóle bym nie pomyślał dzwonić do tej firmy czy na policję bo dziecko płacze. A panieńskie i kawalerskie to tak jak mówisz, dostają p-------a. Jak jeszcze nie kumałem w jakie bagno się wpakowałem to raz miałem taki "WTF is going on?" słysząc jakieś skandowanie i tupanie 8 samców w podłogę. "Jacyś
  • Odpowiedz