Ile kosztuję miesięczne życie wliczając te podstawowe opłaty typu (prąd, gaz, woda, śmieci, żarcie, podatki) ogólnie jeszcze dodać opłaty by życie było wygodniejsze typu (telefon, internet itp)?.
#zycie #pieniadze #wydatki #rachunki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zrobilem sobie troche analizy wydatkow na koncie (bank dostarcza na stronie fajne opcje, do sprawdzenai w jakich katerogriach wydajemy pieniadze). Co by sprawdzic, gdize moge uciac najwieksze koszta i miec najwiekszy zwrot, zanim zaczne sie bawic w #inwestycje

Pierwsze co zrobilem, to poprawilem zle rozpoznane/nie ropozznane wydatki. Np. budke z moim ulubionym kebabem klasyfikowalo jako "inne". A zabke jako "wydatki na jedzenie", gdzie w zabce kupuje tylko
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pasta_alla_carbonara: Huel ma różne smaki, waniliowe mi nie podeszło - jakieś mdłe, muszę wykańczać mieszając z poranną kawą, a karmelowe, kawowe, czekoladowe jest całkiem ok. Więcej smaków nie znam. Myślę, że każdy smak da się podrasować. Mieszam z mlekiem roślinnym. Smak można porównać do zmielonej owsianki. Zjadam to głównie dlatego, że ludzie którzy biorą długo, chwalili, że mieli najlepsze ever wyniki krwi odkąd to biorą, i to mnie przekonało. Czasami
  • Odpowiedz
Zrobiłem sobie szybkie podsumowanie wydatków za zeszły już rok. Wydatki dla dwóch osób i chomika. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Poniżej takie typowo życiowe wydatki:

Zakupy spożywcze i chemia: 14942,11 - średnio ok. 1250 zł miesięcznie na dwie osoby. Not great not terrible.
Rachunki: 10877,65 - prąd,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lala-Sassy: póki co nie. Chcę zobaczyć jak ten rok się będzie klarował pod względem drożyzny i kryzysu. No i też covidowa histeria mnie zniechęca do latania gdzieś dalej więc zostanę przy Europie, w której też mam jeszcze wiele do zobaczenia (głównie północ już została).

Póki co na przyszły rok mam gdzieś z tyłu głowy Serbię i Danię.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam kredyt mieszkaniowy. Do spłaty pozostało 144 000 zł.
Raz w roku nadpłacam 20 000 zł i wtedy nie płacę prowizji 2%.
Jutro planuje nadpłacić 40 000 zł. 20 000 zł bez prowizji i 20 000 zł z prowizją 2% i w kwietniu 2022 kolejne 20 000 zł bez prowizji.
Zważywszy na rosnące stopy procentowe i inflację będzie to chyba rozważny krok. Co o tym myślicie?

Mam
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej Mirki,
Chciałem dziś podzielić się czymś, czego nie brałem pod uwagę przy kredycie i chyba wielu z was też nie. Otóż w tym momencie jestem totalnie zablokowany jeśli chodzi o zmianę pracy. Pracuje na magazynie (trochę fizycznie + trochę w biurze), mam te 3200 netto z nadgodzinami. Po ostatniej podwyżce stóp jestem ostro zesrany o robotę. Moja rata za listopad + jakaś pożyczka to 1318zł. Jakieś oszczędności oczywiście
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po co mieć auto w mieście ? Jeśli jest dobra komunikacja? Albo można wziąć taksówkę ?
Pytam, bo stoję przed zakupem auta, tylko ciągle się zastanawiam czy jest mi ono potrzebne.

Moja mama emerytka męczy się z wózkiem z zakupami, więc mogłabym ją wozić. Ale to 1 - 2 razy w tygodniu.

#auto #samochody #wydatki #oszczednosci #motoryzacja
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kunieczka_UZI: żyłem dość długo bez auta, mimo że jestem raczej fanem motoryzacji

Jak żyjesz bez auta - to swoje życie: to gdzie pracujesz, gdzie robisz zakupy, gdzie chodzisz do lekarza, dostosowujesz do komunikacji. Mimowolnie ale tak jest

Jak masz to auto, nic cię nie ogranicza. Nawet jak w piątek o 23 uznasz że chcesz wyskoczyć w góry, to wsiadasz i to robisz ()
  • Odpowiedz
Drodzy, jak podzielić rachunki za media z innymi osobami?
Sytuacja ma się następująco - od września mieszkałam na wynajmie sama w trzypokojowym mieszkaniu i dopiero od października wprowadziły się dwie osoby. Rachunki przychodzą jednak zsumowane co dwa miesiące (teraz przyjdzie łącznie za wrzesień i październik), a ja przez swoje gapiostwo nie spisałam licznika, zanim wprowadziły się dwie współlokatorki, przez co nie wiem, ile ostatecznie powinnam zapłacić w swojej części.

Podzielenie rachunku na pół, z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mirki i Mirabelki. Przychodzę z pytaniem/sondą, mianowicie ile miesięcznie wydajecie na #jedzenie wliczając w to napoje licząc tylko siebie bo osobiście zastanawiam się czy mógłbym bardziej w #oszczedzanie na jedzeniu żeby zniwelować #wydatki np. jeżeli mieszkacie w 3 osoby i wydajecie 2000 zł na jedzenie i picie to policzcie 1/3 z tego chyba, że macie dokładne dane, że wy wcale nie zajmujecie 1/3 budżetu jedzeniowego

Ile wydajesz na siebie na jedzenie i picie w miesiącu

  • 0-500 zł 21.3% (20)
  • 500-600 zł 6.4% (6)
  • 600-700 zł 7.4% (7)
  • 700-800 zł 13.8% (13)
  • 800-900 zł 7.4% (7)
  • 900-1000 zł 9.6% (9)
  • 1000-1200 zł 10.6% (10)
  • 1200-1400 zł 3.2% (3)
  • 1400-1600 zł 3.2% (3)
  • 1600+ zł 17.0% (16)

Oddanych głosów: 94

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sinn: Od 2 miesiecy prowadze dziennik finansowy, w obu tych miesiącach nie przekroczyłem 400 zł (wyżywienie na 2 osoby) - ale lwia część jedzenia, mam z freeganizmu. Inaczej nie było by mnie stać na życie XD
  • Odpowiedz
Ile wydajecie miesięcznie na jedzenie na 1 osobę?
Mam 2-osobowe gospodarstwo domowe, więc ciężko mi w 100% rozdzielić wydatki, ale z tego co liczę to wydaję ok. 1000 zł/msc nie gotując niemal w ogóle, czyli żywiąc się głównie jedzeniem na dowóz i gotowcami ze sklepów...

Czasem w weekend zrobię jakąś zupę czy ciasto, ale to rzadko.

Oczywiście wiem, że gotując więcej rzeczy samodzielnie byłoby taniej, zastanawia mnie jednak, o ile taniej i czy opłaci
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pantegram: Polska jeśli chodzi o jedzenie jest najtańszym krajem w Europie i można się tu wyżywić za około 100 zł. miesięcznie. Właśnie kończę taki miesiąc za 100 zł. Musze powiedzieć, że ani razu nie byłem głodny-ba!-momentami byłem nawet przejedzony, zapchany. Nie zaliczam do jedzenia pica, co chyba oczywiste, bo jedzenie to jedzenia, a picie to picie i na samą Cole wydałem koło 200 zł. (2 litry dziennie, czasami jeszcze wieczorem
  • Odpowiedz
@Pantegram: 500-600zł zazwyczaj gotuję duży garnek z porcjami na 3-4 dni, przechowuję ten gar w lodówce i odgrzewam porcje w mniejszym, zupa plus naleśniki/placki ziemniaczane/placki z jabłkami, gołąbki/ zrazy/ pieczeń/ zapiekanki ziemniaczane/makaronowe pieczone na całej blasze, w robocie kanapki z serem/wędlinami po pracy obiad z tego co wymieniłem kolacji praktycznie nie jadam bo obiad jem o 17-18 ide spać o 9 około
  • Odpowiedz
W jaki sposób zarządzacie budżetem? Pobrałem na telefon aplikację "wallet", ale bez wykupienia abonamentu nie ma możliwości zsynchronizowania jej z bankiem, a ręcznie wpisywanie zajmuje mnóstwo czasu i jest też ona dosyć nieintuicyjna w moim odczuciu, pomijając przy okazji fakt, że pobrałem ją żeby przyciąć wydatki, a ona sama w sobie jest kolejnym z nich.

Chciałbym wszystko co wydałem mieć podzielone na kilka głównych kategorii i wykresy / grafy żebym widział relacje
MondryPajonk - W jaki sposób zarządzacie budżetem? Pobrałem na telefon aplikację "wal...

źródło: comment_1632680103XUCEXBoLRZR9OZALF0qEAZ.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MondryPajonk: NIe traktuj tego jako atak tylko jako pytanie.
Serio potrzebujesz jkies apki czy czegostam zeby kontrolowac swoje wydatki?

Nie wiesz co kupujesz czy co chodzi?

Ja przyjalem
  • Odpowiedz
Jest jakaś aplikacja do śledzenia wydatków? Coś bardziej zaawansowanego niż przechowywanie zdjęć paragonów?
Nie ma czegoś co chociaż w połowie inteligentnie na podstawie paragonu zorientuje się ile wydałam i na co?
Po co mi aplikacja do trzymania zdjęć paragonów, jak po prostu mogę zrobić zdjęcie paragonu i je mieć, bez aplikacji do trzymania tego albo po prostu mogę mieć paragon.
Potrzebuję czegoś do liczenia ile na co pieniędzy mi poszło. Coś innego
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pieniadze #wydatki #finanse
Nie potrafię oszczędzać, po prostu żyje z miesiąca na miesiąc i całą kasę (która zostanie po kupnie żarcia i opłaceniu rachunków) p-----------m, nie zarabiam jakoś dużo ale na tyle że dało by się coś odłożyć, nie jakieś wielkie sumy ale choćby parę stówek miesięcznie, nawet tyle nie potrafię odłożyć XD Dajcie jakieś porady, może jakaś aplikacja do kontroli wydatków? Może jak będę widział
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@droid43210: odkładać kasę od razu w dniu wypłaty a nie czekać czy coś zostanie na koniec miesiąca, na osobno konto, najlepiej oszczędnościowe, gdzie wypłata kosztuje

ustawić zlecenie stałe a w interfejsie www banku ukryć to konto (o ile można), żeby nie kusiło
  • Odpowiedz
@droid43210: pierwszego przelej kasę na konto oszczędnościowe. Niewielką, moze być nawet 50-100 zł. Oszczędzasz nie to, co zostaje, ale oszczędzasz z premedytacją już na początku miesiąca (czy jaki tam masz okres rozliczeniowy)

Potem jak już ogarniesz i będizesz widział, jak kupka kasy rośnie, możesz sobie zwiększać swoje wpłaty.
  • Odpowiedz