#pieniadze #wydatki #finanse
Nie potrafię oszczędzać, po prostu żyje z miesiąca na miesiąc i całą kasę (która zostanie po kupnie żarcia i opłaceniu rachunków) p-----------m, nie zarabiam jakoś dużo ale na tyle że dało by się coś odłożyć, nie jakieś wielkie sumy ale choćby parę stówek miesięcznie, nawet tyle nie potrafię odłożyć XD Dajcie jakieś porady, może jakaś aplikacja do kontroli wydatków? Może jak będę widział
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@droid43210: odkładać kasę od razu w dniu wypłaty a nie czekać czy coś zostanie na koniec miesiąca, na osobno konto, najlepiej oszczędnościowe, gdzie wypłata kosztuje

ustawić zlecenie stałe a w interfejsie www banku ukryć to konto (o ile można), żeby nie kusiło
  • Odpowiedz
@droid43210: pierwszego przelej kasę na konto oszczędnościowe. Niewielką, moze być nawet 50-100 zł. Oszczędzasz nie to, co zostaje, ale oszczędzasz z premedytacją już na początku miesiąca (czy jaki tam masz okres rozliczeniowy)

Potem jak już ogarniesz i będizesz widział, jak kupka kasy rośnie, możesz sobie zwiększać swoje wpłaty.
  • Odpowiedz
Jaki jest koszt życia? Nie piszcie ,,jak to nie wiesz" czy ,,policz sobie" itp. Z różnych powodów nie mam jak IRL się tego dowiedzieć a wszędzie w Internecie ludzie tylko się kłócą, kto lepiej zarabia nie odpowiadając na to pytanie. Więc może jest tu już ktoś doświadczony, ogarnięty i mi pomoże? ! Jak nie zarabiasz to się nawet nie wypowiadaj błagam.

Chodzi mi o to, ile miesięcznie tak przeciętnie (zazwyczaj) bez oszczędzania każdego
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SEBZER: 2 dorosłych i małe dziecko i przewalamy na pierdoły jakieś 5k miesiecznie. Te pierdoły to głównie opłaty stałe (wynajem kawalerki (1,6k), media, raty starego, małego kredytu) wychodzi jakieś 2,4k, jedzenie to mniej więcej 1,5k, ogarnięcie dzieciaka jakieś 0,6k, paliwo koło 200, reszta wydatki losowe, jakiś wiekszy zakup albo wyjazd. Staramy sie nie dziadować, ale tez nie szalejemy, jak już to schodzi na paliwo na wycieczkach.
  • Odpowiedz
@SEBZER: Po kolei (miesięcznie):
1. Kredyt - 1800 PLN
2. Rachunki - gaz 70 PLN, woda 65 PLN, prąd 70 PLN, net+tv - 115 PLN, telefon - 45 PLN, czynsz - 90 PLN - 455 PLN
3. Jedzenie 600 PLN
4. Paliwo - 450 PLN

Robi się nagle 3300 takich stałych. Dodatkowo coś w aucie, motocykl, ubezpieczenie jednego i drugiego i chaty, coś do ubrania, jakieś wyjście i jak zarabiałem
  • Odpowiedz
Wpadłem dziś na pomysł aby spisywać wszystkie swoje wydatki. Może byli by chętni by obserwować wydatki introwertyka będące w związku, mieszkającego w dużym mieście i zarabiającego skromne 3400zl na rękę w celu sprawdzenia czy za taką kwotę jesteśmy w stanie przeżyć w dużym mieście? #wydatki #pieniadze #nolife #introwertycy #ciekawostki
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio parę osób podawało swoje zarobki i wydatki więc w sumie też się dorzucę:

Zarobki po opodatkowaniu: ~31500 zł praca + ~2800 zł za wynajem drugiego mieszkania (zysków z giełdy nie licze bo mam diamentowe rączki)
Mieszkanie (W-wa centrum): 6500 zł
Miejsce garażowe: 500 zł
Miejsce garażowe w pracy: 200 EUR
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maruczak: I co miesiąc kupujesz najdroższe garnitury, a 90 calowe telewizory co pół roku? No sorry, ale brzmisz jak koleś, który sobie wyobraża ile wydają bogaci, a nie ktoś, kto faktycznie wie jakie ma wydatki. W każdym razie w tej hipotetycznej historii stosunkowo tani leasing jest twoim najmniejszym problemem, a większym garnitury od Armaniego kupowane co tydzień. Ale jeśli to prawda to przynajmniej się trochę lepiej poczułam z naszymi wydatkami
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mireczki ile wydajecie miesięcznie na jedzenie? Ogólnie to 50% mojego dochodu pochłania mi wynajem pokoju. Reszta kasy cała idzie na żarcie (no oczywiście poza jakimiś podstawowymi artykułami czystości, paliwem, imprezami itp.) Finalnie w miesiącu potrafię wydać 1300 zł na samo żarcie. Nie jem codziennie na mieście, a wręcz przeciwnie. Z wykształcenia jestem kucharzem i lubię gotować stąd też większość posiłków jem w domu. Niedzieli nie wliczam kompletnie w bilans
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ile wydajecie miesięcznie na jedzenie? Ja odkąd sprawdzam wydatki zauważyłem że ponad 1000zl i trochę mnie to walnęło w czerep.

#jedzenie #wydatki #budzetdomowy #ankieta

Ile wydajesz na jedzenie miesiecznie? (1 osoba)

  • Do 500zl 23.9% (32)
  • 500-750 20.1% (27)
  • 750-1000 23.9% (32)
  • 1000-1500 17.9% (24)
  • 1500-2000 6.0% (8)
  • 2000+ 8.2% (11)

Oddanych głosów: 134

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sasiadki: Zakupy do mieszkania robimy razem raz w tygodniu + mamy udostępnioną notatkę na Notes i jak ktoś coś dokupi, to dopisuje, rozliczamy się pi razy drzwi raz na dwa tygodnie 50/50. Mieszkanie wszystkie koszta 60/40 na moją niekorzyść, ale mam pokój jako biuro do home office, a poza nim mamy tylko salon z kuchnią i sypialnie, więc przyciety się nie czuję. Za neta ja płacę więcej bo stwierdziłem, że
  • Odpowiedz
Mirki wydaje duzo i nie wiem na co. Robię sobie czelendż, wczoraj przyszła wypłata, zostawiam 3,5k a reszta na inne konto i zobaczę czy dam radę, a przede wszystkim chce zobaczyć czego sobie odmówię wiedząc, że budżet ograniczony.
Trzymajcie kciuki

#pieniadze
#finanse
#wydatki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JoMaHaa Polecam podzielić kasę pozostałą po zapłaceniu za mieszkanie i rachunki na tygodniowe kwoty. Miesiąc jest trochę zbyt abstrakcyjny jeżeli dopiero zaczynasz system kopertowy.
  • Odpowiedz
Zaniedlugo będę mieszkać z dziewczyną, od paru lat mieszkam sam i wydaje ok 850 zł na jedzenie miesięcznie(tak mało, bo czasem wiadomo coś się zje u babci czy u teściów, babcia też zawsze coś da na wynos). Zastanawiamy się jaki budżet ustalić we dwoje na jedzenie - ustaliliśmy kwotę 1400 zł. Diety specjalnej nie mamy, zakupy w Lidlu, Auchan. Podzielcie się swoimi doświadczeniami, czy to powinno wystarczyć? Rozumiem, że każdy ma inne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Sebb521: ja bym ustaliła więcej żeby mieć bezpieczny zapas i po trzech miesiącach zweryfikowała i obniżyła. Zawsze fajniej mieć na koniec miesiąca dodatkową 100 i iść za to do knajpy, niż spinać się w ostatnim tygodniu, że nie starczy i zastanawiać czy dokładamy po 50 czy zaciskamy pasa
  • Odpowiedz
@mcsQ: Trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników, po pierwsze kredyt obecnie jest tani, po drugie może okazać się że lepiej jest go nie spłacać bo będziesz miał inny pomysł na wydanie pieniędzy które używasz do nadpłat tylko ten pomysł pojawi się za kilka lat, a nadpłacając regularnie tracisz bezpowrotnie te środki, spłata jednorazowa wychodzi niemal identycznie jeśli chodzi o zysk z oszczędności na oprocentowaniu, ale daje Ci wybór czy w
dapperlydone - @mcsQ: Trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników, po pierwsze kredyt obec...

źródło: comment_1597324690bEcvPa4zwTfKtWZ2z0fUXe.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@InterferonAlfa_STG: w Łodzi 20zł brutto daje tylko Amazon, reszta minimalna 17zł/h, czasem. markety się czasem chwalą, że dają 3800 brutto na start, ale później zarabiasz tyle samo przez 3 lata i słabe szanse rozwoju. W korpo zaczynasz czasem od 1900zł na stażu (jak ja), ale przy pierwszym awansie zarabiasz 1000zł brutto więcej, a później co pół roku/rok +500 brutto lub więcej. Trudno w dużym korpo dotknąć sufitu mimo wszystko.
  • Odpowiedz