Gdy przestrzeń rozciągnie się aż po krawędź niebytu, światło podda się i zgaśnie — zapadnie cisza tak gęsta, że zacznie rozcinać tkaninę rzeczywistości.
Czarne dziury oddadzą ostatnie tajemnice, gwiazdy umrą w milczeniu, atomy rozsypią się w bezimienny pył, a czas skurczy się do chłodnego punktu bez imienia.
I wtedy nastąpi absolut
#wszechswiat
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eillis: No trochę tak. Ewentualnie musiałbyś się dopatrywać pochodzenia pól kwantowych, ale po prostu przyjęcie, że istnieją, jest najrozsądniejsze.
  • Odpowiedz