• 1
Jakby ktoś był ciekaw, to automatyczne drzwi w wagonach tlk można otwierać ręcznie, ale zamknąć już nie da rady.

#wies jedzie nad morze :D
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po czym poznać, że się wyjeżdża z miasta?

- Radio VOX przeplatanka z disco polo

- Jakaś sucha 50tka, co koło Ciebie siedzi zawsze musi coś w--------ć w irytujący sposób, a to orzeszki, a to winogrona

Halp.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czas na #gorzkiezale.

Bo mi się baterie rozładowały, takie od chęci do pracy i funkcjonowania. Ciągłe życie w mieście, w biegu, w szumie i niedospaniu powoduje, ze coraz mniejsza mam ochotę mieszkać w mieście i jeszcze trochę i już niedługo ucieknę na wieś, gdzie spokój. I wrócę moze po tygodniu byczenia się.

Ile można żyć w ciągłym biegu?

#spokoj #praca #bieg #wyscigszczurow
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gogiel: jak nic nie bedzie do roboty (a zwykle jest), to siądę sobie na krześle i bede patrzył w przestrzen i pola. Bede obserwował jak rośnie zboże. Chodził 3km do sklepu przez pola, żeby słuchać tylko natury i otaczającej ciszy. Żadnych brzęczków, szumów (tylko wiatr), szarpań...

Ale, ze roboty jest, to przynajmniej sie odmóżdżę.
  • Odpowiedz
Nawet nie wiedziałem że przeprowadzka na jakiś czas na wieś da tak dobre rezultaty.

Nie chodzi mi tutaj o powietrze, atmosferę czy inne badziewia.

Jeśli naprawdę #niebieskiepaski macie dużo na głowie, cały czas się czymś zamartwiacie, nie możecie spać po nocach, to polecam pojechać na dwa tygodnie na jakąś wioche i zapytać się czy potrzebna jest jakaś pomoc, czy znajdzie się jakaś praca.

Obiecuję
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#niemcy #wypadek #wies

Dzisiaj na przeciwko pracy mojego brata był wypadek w rodzinnym gospodarstwie. Dziadek przejechał swoją 2-letnią wnuczkę wózkiem widłowym, po prostu wycofywał i nie zauważył, że stanęła za nim. Dosłownie masakra. Nie rozumiem jak dorośli ludzie mogą puszczać takie małe dzieci wolno po gospodarstwie gdzie się pracuje takich sprzętem... I to nie pierwszy i nie ostatni raz coś takiego się dzieje na wsiach.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mowie_co_mysle: Ty bredzisz człowieku, bo nawet "wieś", a gospodarstwo rolne to całkiem dwie różne sprawy. Gospodarstwo ze sprzętem to tak jak otwarta budowa. Też byś puścił dwuletnie dziecko na budowę? Widziałeś Ty dwulatka na oczy kiedykolwiek? Już po kilku Twoich określeniach typu "państwowe dziecko" wiem do czego zmierzasz, więc sobie daruj. Dla mnie bredzisz totalnie i na tym kończę dyskusję z Tobą, bo tacy bezmyślni ludzie jak Ty podnoszą mi
  • Odpowiedz
@tusiatko: w tym momencie ty mi podniosłaś ciśnienie. nie mieszkasz chyba na wsi prawda? a tak się składa, że ja prawie całe życie mieszkam więc proszę nie uświadamiaj mnie co oznacza wieś a co gospodarstwo rolne bo mnie rozśmieszasz. "Gospodarstwo ze sprzętem to tak jak otwarta budowa." proszę cię nie histeryzuj, to dziecko biega wokół różnych metalowych gratów i złomu na podwórku i bawi się na piasku obok bron, pługów
  • Odpowiedz