Rolnicy zapomnieli o tym, że wyjeżdżając ciągnikami za pół miliona na ulice w ramach protestu narażą się na ostracyzm społeczny, przeciętny mieszkaniec ChOG nigdy nie będzie się solidaryzował z kimś kto ma droższą furę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dla przypomnienia - Strajk przedsiębiorców, gastrojanuszy w czasie pandemii ze znikomym poparciem społecznym, totalny niewypał, kompletna znieczulica społeczna, zresztą zasłużyli swoim 8 zł za szklankę wody z cytryną xD

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Strajk przedsiębiorców, gastrojanuszy w czasie pandemii z


@NaczelnyWoody: strajk przedsiębiorców storpedował pożyteczny idiota Tanatajło czy jak mu tam
tak samo teraz przeciw rolnikom podburzają ukraińskie konta typu bazed man oraz eurokomuchy
  • Odpowiedz
Rolnicy zapomnieli o tym, że wyjeżdżając ciągnikami za pół miliona na ulice w ramach protestu narażą się na ostracyzm społeczny, przeciętny mieszkaniec ChOG nigdy nie będzie się solidaryzował z kimś kto ma droższą furę ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@NaczelnyWoody: nie, to polacy są tylko tak głupi, że nie rozumieją, że ciągnik to nie samochód do wożenia d--y, tylko maszyna do pracy...
  • Odpowiedz
@snorli12: Wieśniacy przyjeżdżając do miast zatruwają w nich atmosferę, zwiększając tłok na już i tak zatłoczonych ulicach i chodnikach a także w sklepach. Niech zostają na swoich wsiach. Miasta powinny być tylko dla miastowych. Kiedyś było prawo przywiązywania chłopa do ziemi na której się urodził i komu to przeszkadzało?
  • Odpowiedz
nie ma¯\(ツ)/¯


@Bad_Wolf:
Jeżeli chodzi o samą energię - to z pewnością. Natomiast byłoby ciekawe porównanie całego(!) cyklu życia ludzi - (dziś) babci I dziadka na wsi oraz mieszkańców podmiejskiego domu. Łącznie z produktami które kupują (w tym telefony, auto, wspomniana pompa ciepła, ciuchy i egzotyczne żarcie i wakacje za granicą).
  • Odpowiedz
Krótko, o chyba największym moim błędzie.

Pochodzę ze wsi i na wieś mnie ciągnie. Jak te 6 lat temu wróciłem po studiach z miasta wojewódzkiego do swojego miasta powiatowego, to z żoną mocno się zastanawialiśmy nad budową domu. Działki w miejscowości gminnej (z dobrym dostępem do usług w samej tej miejscowości) jakieś 15 km od naszego miasta kosztowały wtedy 30 tysięcy. Uznaliśmy jednak wtedy, że w tamtym czasie z budową się nam nie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zmarnowany_czas: Zawsze mogło być gorzej bo mogłeś kupić teraz na górce jakąś klitkę w chorych pieniądzach. Te 100 czy 120k z działkę to nadal nie jest jakaś wygórowana cena więc raczej raczej nie zastanwiałbym się dłużej aż ceny dalej pójdą w górę. Twoje mieszkanie pewnie w tym czasie zyskało na wartości jeszcze więcej.

Powodzenia życzę bo ja też po 9 latach mieszkania w mieście nie mogę się już doczekać wyprowadzki
  • Odpowiedz
@Lujdziarski byłem przy jednym świniobiciu w życiu, na zasadzie przedświątecznej przygody i pomocy przy sprawach kulinarnych w kuchni, typu przynieś, podaj, pozamiataj, gdzie były robione wyroby mięsne dla naszej całej dużej familii.

Na szczęście nie miałem na tyle odwagi żeby być przy egzekucji.

Bardzo lubię zwierzęta i wolę nie widzieć jak uchodzi z nich życie dla naszego pokarmu (
  • Odpowiedz