W święta jak to myślę o tym, jak zmieniło się moje podejście do wiary i kościoła. Kiedyś ministrant, uczeń katolickiego liceum, na studiach duszpasterstwo akademickie, jakieś pielgrzymki, non stop wyjazdy na spotkania młodzieży katolickiej, częsta lektura Pisma Świętego i książek teologicznych, nawracanie ateistów, dyskusje z niewiernymi. A teraz sam jestem jednym z nich. W międzyczasie krótki okres antyklerykalizmu i nienawiści do kościoła. Ale obecnie zwyczajna obojętność. Skandale kościelne już nie robią na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Romska_Palo_Ul_Laputa

od Nerona tak gadacie, a karawana jedzie dalej i co roku jest nas więcej.


Po pierwsze, towarzyszu, musicie walczyć ze swoimi przyzwyczajeniami z PRL-u i zaprzestać stosowania maniery zwracania się do jednej osoby z liczbie mnogiej. Zrozumieliście?
Po drugie, liczba katolików w Polsce spada i to już jest początek końca i
  • Odpowiedz
od Nerona tak gadacie, a karawana jedzie dalej


@Romska_Palo_Ul_Laputa: Chiałem OPowi odpisać, że zaraz przyjdzie ktoś z tekstem, że kościół upada od 2000 lat, ale nie zdążyłem ;)

i co roku jest nas
  • Odpowiedz
Nie wiem nawet w którym momencie to się stało ale już od dawna kompletnie nie odczuwam świąt. Jak byłem dzieckiem to to było dla mnie jakieś mega wydarzenie.
Gdybym miał dzisiaj przyjść do pracy to nie miałbym z tym żadnego problemu, zwykły dzień jak każdy inny tylko sklepy zamknięte.
#wielkanoc #przemysleniazdupy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach