Kolejny zwierzak którego znalazłem. Tym razem potrącony mały #koteczkizprzypadku , ma coś z tylna łapką. Szukałem jakiegoś #weterynarz ale o tej godzinie tylko się bezskutecznie dobijałem do jednego schroniska.
Ten mały agresor nie daje sobie w żaden sposób pomóc, próbowałem mu dać wody ale nic z tego, a miseczkę boję się mu zostawić w przygotowanym legowisku żeby nie rozlał.
Na pewno jest w szoku po wypadku, jechałem za
nO-C34 - Kolejny zwierzak którego znalazłem. Tym razem potrącony mały #koteczkizprzyp...

źródło: 20250824_221202

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzika kotka, którą próbowałam złapać od maja wczoraj wydostała nam się z żywołapki...w samochodzie. Zaczęła po nim skakać. Dla niej to ogromny stres. My mogliśmy spowodować wypadek, umrzeć albo i mieć na sumieniu innych. Jest w zaawansowanej ciąży, miała mieć aborcję, na dniach urodzi. To już był ostatni moment. Mam wielkie serce do zwierząt, ale już chyba brak mi determinacji. Uszczelnie działkę i chce zapomnieć. Podziwiam wszystkich weterynarzy i osoby działające w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Atreyu Ale wiesz, że to jest mirkoblog i ogólnie służy do pisania różnych rzeczy w internecie? Począwszy od tego, że kot uciekł z żywołapki, przez nietrzymanie za rękę, skończywszy na polityce. Nikt też nie każe tego czytać, ani komentować ( ͡° ͜ʖ ͡°) a co do takiej łatwej analizy sytuacji ze zjazdem na pobocze itp. to życzę trochę pokory, bo życie potrafi czasem zaskoczyć. Z perspektywy fotela
  • Odpowiedz
  • 624
@WielkiNos: całkiem normalny rachunek. Widać, że podejmowali próbę ratowania życia psa i jest ładnie napisane co ile kosztowało. Jakby jej napisali po prostu "Usługa weterynaryjna" jak to ma wiele klinik w zwyczaju to jeszcze bym zrozumiał to jej zesranie się
o__0 - @WielkiNos: całkiem normalny rachunek. Widać, że podejmowali próbę ratowania ż...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
✨️ Jak poradzić sobie z utratą psa i finansowymi konsekwencjami?
Kupiłem charta angielskiego whippet za 6500zł świetny psiur do 3 tygodni...
Po 3 tygodniu pobytu w domu stał się osowiały,nie chciał jeść.
Weterynarz stwierdził babeszjozę podał jakiś lek nic to nie dało po 2 dniach zero poprawy trafił pod kroplówkę i do szpitala dla zwierząt 4 dni pobytu = 1650zł niestety piesek zmarł w nocy nawet mnie z nim nie było wtedy nie mogłem.
Zdążyłem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Następnym razem zastanòw się czy Cie stać na psa


@kam3o: na psa to go na pewno stać. Ale niekoniecznie na kraftowego-gejmingowego za 6 koła. Ze schroniska się bierze za darmo
  • Odpowiedz
Możecie polecić jakieś ubezpieczenie dla zwierząt? Na początku roku pożegnaliśmy kotkę seniorkę. Koszty leczenia w ostatnich latach szły w grubych tysiącach. Teraz zdecydowaliśmy się na dwa małe kotki i już się oczywiście koszty zaczynają. Same szczepienia i odrobaczanie do tej pory to 1000 zł, a tu jeszcze przed nami kastracje i inne tego typu podstawy. Chciałabym się jakoś zabezpieczyć finansowo na wypadek chorób, ale nie jestem w temacie. Może ktoś z was
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kito mi chyba gdzies zeskoczyl i lazi teraz sie kladzie nie bardzo chce wyskoczyc gdziekolwiek, jak idzie to nie kuluje, opuchlizny nie ma - zapisalem go na jutro prewencyjnie do weta ale myslicie ze co se mogl cos naciagnac? #koty #kot #weterynaria
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@fuurin: no mam nadzieje że to jakiś epizod bo skwar dziś u nas potężny a w sumie nie wiem ile pił dzisiaj, chociaż on ogólnie dużo pije przez karmę którą je aby częściej sikać żeby mocz się nie odkładał zbytnio - na bank miskę dziś wypił ale może to za mało przy tej pogodzie było, chociaż dostęp do wody ma zawsze
  • Odpowiedz
  • 1
@fuurin: Rano kitko juz szalał, skakał i chcial sie bawić normalnie też sie rozciągał takze albo gdzieś go coś strzyklo i mu przeszło albo ten upal no nic wet odwołany ma miec obserwacje ze 2 dni
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 140
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lusia[*] ~2013- 12/06/2025

Adoptowaliśmy ją w lipcu 2022, miała wtedy jakieś 6-8 lat. Rok później pojawiła się możliwość wyjazdu na kontrakt do USA, nasza pierwsza decyzja - Lusia leci z nami.

Ostatnie 72 godziny to jakaś alternatywna rzeczywistość, nie zmrużyliśmy oka, nagle przestała jeść. Wizyta u veta, USG, rentgen, powiększona wątroba oraz pęcherz żółciowy... Antybiotyk i lekarstwa nie zadziałały, Lusia z godziny na godzinę się stawała coraz słabsza, apatyczna, nieobecna.

Wczoraj
CoryTreverson - Lusia[*] ~2013- 12/06/2025

Adoptowaliśmy ją w lipcu 2022, miała wted...

źródło: temp_file3936824495687181670

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem z Pimpkiem u weterynarza i pod przychodnia jest parking dla pacjentów i dla lekarzy. Parking dla lekarzy wygląda tak:
- nowy mercedes G 63 amg
- range rover taki na oko 5 letni
- nowe BMW X6
- Nowy Mercedes GLS

To jest okolica gdzie jest kilka stajni więc ci weterynarze leczą też napewno konie ale nie wiedziałem że oni koszą taki hajs #weterynaria #pieniadze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Operator_imadla: widzę, że 'pokaż lekarzu co masz w garażu' coraz szersze kręgi zatacza.
Jak żeś za biedny, to oddaj psa komuś, kogo stać na opiekę nad nim. Posiadanie psa czy konia nie jest obowiązkowe.

Znam weteryniarza po 60., co jeździ polonezem na zmianę z 20letnim oplem combo. Jego klienci bez wyjątku mają lepsze auta. I jest to tak samo guanowart przykład anegdotyczny.
  • Odpowiedz
Czołem posiadacze kotów domowych i podwórkowych, od maja Anno Domini 2020 jestem posiadaczem pięknej trikolorki. Long story short, wczoraj naszą sielankę przerwała [TM] łamiąca wiadomość, kotka ma zapalenie dziąseł. Dlaczego? Bo tak, taka ponoć jej uroda. Zalecono nam szczotkowanie zębów. Pytanie bo zapominałem u weta się dowiedzieć, jak często to robić? Instrument do higienizacyjny pyszczka został nabyty. Kamienia brak, tylko zaczerwienienia na dziąsłach. Kot karmiony macsem, feringa i gusto. Z góry dziękuję
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LaserowyLicznik: Najlepiej to zadzwoń jutro do weterynarza i o to dopytaj, bo w tym przypadku mogą być inne zalecenia. Ogólnie to zwykle mówi się o szczotkowaniu zębów 2-3, a najlepiej i codziennie. W pierwszej kolejności trzeba kota do takiego czegoś przyzwyczaić, by nie musiało to być dla niego stresujące przeżycie no i też by sobie to ułatwić.
  • Odpowiedz
@aaadam91: dzięki! Też mysle że giną, dlatego coś chce z tym zrobić, szkoda mi ich. Kurde to już wole zasłony chyba powiesić niż takie naklejki. myślałem jakiś strach na wróble na dach może? mam plaski dach i z dolu by nie bylo widac a one od gory by widzialy
  • Odpowiedz