@sigmaboy999 zrobiłam wesele marzeń za pieniądze moje i męża, na 50 osób (najbliższa rodzina i przyjaciele), bez żadnego kredytu, bez wtrącania się rodziców „czemu nie ma cioci Grażynki” (bo nie mieli prawa głosu z racji tego, że w 100% sami opłacaliśmy).

Branie kredytu na ślub i wesele to największa głupota.
  • Odpowiedz
Dostałem zaproszenie od kolegi na jego wesele. Nie wiem czy mam jakąś traumę po gówniackich latach, kiedy rodzice ciągali mnie na tego typu zabawy, czy co. Byłem wtedy przeważnie zawsze jedynym dzieckiem w swoim wieku, więc najczęściej kończyło się to siedzeniem przy stole i odliczaniem czasu do końca xd

Wracając do tematu - planowałem pojawić się jedynie na ślubie kościelnym (oczywiście z wcześniejszą informacją, żeby nie wykupować dla mnie talerzyka). Wydawało mi
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ja w ogóle bym nie szedł. Dobry kolega by zrozumiał,


@PiersKurczaka: Ja to bym zrozumiał tak że pomimo tego że mam dziś bardzo dla siebie ważny dzień mój kolega nie chcemy spędzić go ze mną bo nie lubi kosciola/imprezy/ tańczyć czy co tam se wpiszecie. To pokazuje priorytety no i to jak nisko na nich jestem ja.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moja kuzynka miała wesele w sobotę.
Parę miesięcy temu otrzymałem zaproszenie, ale okazało się że wesele będzie bez dzieci. Dlatego od razu powiedziałem, że nie przyjdziemy, bo nie mamy z kim zostawić dzieci, a zresztą nawet gdybym mógł to i tak bym nie przyszedł, bo przyznam że smutne to dla mnie, że dzieci nie dostały zaproszenia.
Oczywiście nie mam żadnej urazy do niej, niech sobie robią jakie wesele chcą.

Moi
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: pewnie zabolało ją to że tak dużo ludzi odmówiło. Jak nie przyjmuje logicznych argumentów, to nie ma co się z koniem kopać i olej sprawę. Kiedyś jej przejdzie.
Co do wesel bez dzieci, t jestem zwolenniczką zostawiania wyboru rodzicom. Jak chcesz się pobawić bez dzieci to je podrzuć dziadkom, a jak nie masz komu, to wszyscy są mile widziani. Na moim ślubie było dużo dzieci, grzecznie się ze sobą
  • Odpowiedz
@heheszek1602: nie, ja to w ogóle nie rozumiem tego szukania partnera czy partnerki na wesele jak się nie jest w związku. Od zawsze kiedy nie byłam w związku chodziłam na wesela sama (wesela kuzynek, przyjaciół). Chyba tylko na dwóch weselach w życiu byłam z partnerem, bo akurat go miałam (nie licząc własnego, więc razem to trzy xD). Zazwyczaj jak się idzie na ślub do rodziny, to tam jest rodzina, więc
  • Odpowiedz
Jprdl, wychodziłem z jednym ziomkiem co jakiś czas na browara, żeby się zresetować, a on chce żebym teraz był starszym na jego weselu XD

Przecież to nie ma bata, żebym czegoś nie o-----ł, ostatni raz byłem na weselu, jak miałem 12 lat, później wszystko odmawiałem. Na czym niby polega to bycie „starszym”?

#wesele #zwiazki dla zasiegu
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mirki,

Poszukuje zestawu najlepiej z 4-8 urządzeń na pilot z których wystrzelę dymne race jak na zdjęciu ale i zimne iskry czy ognie rzymskie.

Czy macie jakieś sprawdzone urządzenia i w przystępnych cenach?

Co
Bakerovsky - Cześć Mirki, 

Poszukuje zestawu najlepiej z 4-8 urządzeń na pilot z któ...

źródło: IMG_1654

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Bury_Zenon mam bardzo fajnie miejsce do polecenia. Poszukaj w mapach Google Willa Baszta w przegorzalach. Idealne miejsce na tyle osób, dobry catering mają. Super widok stamtąd jest.
  • Odpowiedz
Cześć Mirki,

Przepraszam, bo pytanie może być zbyt głupie, ale chciałbym sprawić przyjemność mojej narzeczonej na walentynki i zamówiłem przez Alli 20 sztuk balonów 18 calowych. Czy jest jakaś butla z helem która spokojnie mi taką ilość napompuje?

Niestety podjechanie do firmy podarunkowej nie wchodzi w grę gdyż nie mam na tyle pojemnego samochodu żeby przewieźć taką ilość balonów.

Dzięki!
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też tak miałem, po latach mi trochę przeszło i jak muszę to się powyginam xd Pobujaj sie sam do ulubionej muzyki trochę, wyjdź ze swojej bańki komfortu a może po jakimś drineczku nawet dostrzeżesz w tym coś fajnego
  • Odpowiedz