@DzonySiara: ja akurat u siebie nie wiedze, ale często z chęcią jeżdże asystować teściowi, bratu czy szwagrom. Mnie akurat sama produkcja wędlin nie wciągnęła, jednak klimat przy wedzarce, jeszcze jak się kieliszek znajdzie czy dwa, a wiadomo że się zawsze znajdzie, a jeszcze przy takiej pogodzie, no cóż, czuć tam zawsze to co napisałeś w pierwszych trzech słowach swojego wpisu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
No ja teraz sobie zjadę do Polski to też będę przygotowywać święta bo mama stara i zmęczona :3 ale kiełbasy robić nie umiem 🐭
  • Odpowiedz
  • 3
@Krupier: dlatego pisałem, że się zobaczy ;) może jeszcze i na śniadanie, a dzisiaj resztka farsz poszła na kotleta do tortilli.

@Konewkarz: własnymi rękami

@Ledeburyt_: w mojej nadziewarce nie ma takiego cudu. Muszę przekluwać po nadzianiu jelit. Nie zrobiłem tego zbyt dokładnie. Ponakluwalem ja w roznych miejscach na calej długości tylko uwzględniając najwieksze bąble
Ja tej kiełbasy wędzić nie będę, niepotrzebnie dodałem tag.
A tak z
  • Odpowiedz
@mac666: Ciężko byłoby tak skurczyć samym wędzeniem i podpiekaniem, albo inaczej wszystko musiałoby robione źle od początku, czyli za wysoka mocno temperatura już wędzenia, tylko wtedy byłaby o wiele ciemniejsza.
  • Odpowiedz
@brzozowskas: Ja daję 80gr peklosoli na litr wody czosnek rozgniatam razem z lupinamy według uznania liść laurowy angielskie ziele pieprz ziarnisty i ja daję jeszcze dodatkowo suszony czosnek niedźwiedzi wszystko według uznania. W zalewie około siedem dni codziennie mieszam mięso żeby się równo peklowało. Później wyciągam z zalewy osuszamy przez 24 godz. i do dymu. Jeśli chodzi o wędzarnię to sprawdzi się tradycyjna https://pietrzykwedzarnie.eu/kategorie/wedzarnie-tradycyjne
  • Odpowiedz
Dzisiejszy skromny wkład do domowej wędzarni. Uczę się, trochę powiedziałem ale nie mogę nigdy dobrze wyważyć temperatury do ilości dymu więc wędzę mało żeby nie żałować jak się popsuje
#wedzenie
hamster151 - Dzisiejszy skromny wkład do domowej wędzarni. Uczę się, trochę powiedzia...

źródło: IMG_2100

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Deska_o0 XD

Raczej osoba, która to pakowała i widzi to na własne oczy wie lepiej niż wykopek patrzący na średniej jakości zdjęcie.

Może czas się do okulisty wybrać?
  • Odpowiedz
Jak robiłem pstragi wedzone to robiłem solankę 7%, nocne moczenie. Jak masz mniej czasu np, to możesz zrobić mocniejszy roztwór i skrócić czas moczenia.

Polecam każdy przepis od Nomarta. Tu masz na karpia przepis
  • Odpowiedz