Mam same traumatyczne wspomnienia z państwowego przedszkola PRL w latach 1987-1989.

Oczywiście dołączyłem w połowie roku. W pierwszym dniu dzieci otoczyły mnie okręgiem i naśmiewając się pokazywały na mnie palcami.
Opresyjne przedszkolanki nie pozwalały mi podnosić z półki zabawek, mimo że inne dzieci brały.
Jedna wychowawczyni biła dzieci.
Robienie siku było zbiorowe. Czekaliśmy w kolejce ze zdjętymi gaciami do jednego klozetu a panie nadzorowały proces.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam same traumatyczne wspomnienia z państwowego przedszkola PRL w latach 1987-1989.


@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: podobnie ja. Najgorsze to jak rodzice ubierali mnie do przedszkola w rajstopki i podawana do obiadu marchewka z groszkiem. Po marchewce rzygałem i do dziś jej nienawidzę
  • Odpowiedz
Idziemy z rodzeństwem na nocny spacer.

Co zrobiłam ja przed spacerem?
-umylam się

Co robi rodzeństwo?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedy i czy w ogóle uświadomiliście sobie, że nie jesteście nieśmiertelni?
Naszła mnie taka refleksja, bo jako młody człowiek ja i pewnie wielu innych zdrowych ludzi nie myśli o śmierci. Ot co, śmierć to wydarzenie w życiu starych ludzi, czemu ma o tym myśleć nastolatek albo młody dorosły?
Też tak myślałem, ale jakoś po 18 urodzinach wydarzyło się coś, co to zmieniło.

Otóż, czasy liceum / technikum i niektórzy dorabiali sobie w
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@razzor91: miałem kilka nerwowych czołówek, to straszne ale po takim otarciu się o śmierć przez chwile naprawdę chce się żyć, niestety po jakimś czasie wszystko wraca do normy
  • Odpowiedz
Poszedłem po szlugi na Orlen.
A Pani mówi że się skończyły, że ma na zapleczu i żebym poszedł z nią.
A tam ni stąd ni zowąd mówi: pokazuj bydlaka śmierdziela.
Ja zakłopotany, że nawet się nie znamy.
Ona: jestem Izabela.
I Izka szalona nimfomanka ujeżdżała mnie do utraty tchu.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś czas temu pewna stara baba mnie zaczepiła na ulicy, że jej nie działa spray do uszu i czy bym mogła sprawdzić. Wzięłam do rąk. Był cały tłusty i obślizgły, ale nie to było najgorsze. Najgorsze były gruzły brudu z ucha na końcówce, którą się aplikuje do środka ucha. Szybko jej to oddałam mówiąc, że nie działa i żeby poszła do apteki i poszłam dalej.

#truestory
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
kiedyś dwie stare baby w netto żarły cukierki i je wypluwały do kartonu z cukierkami na wage


@Przegrywzyciowy0 często też stoją przy beczkach z kapustą kiszoną i próbują. Jak coś im wypada z buzi ląduje w beczce.
  • Odpowiedz
  • 7
niech nagra swoją śmierć głodowa jak matka założy kłódkę na lodówkę albo przestanie robić zakupy


@mkorsov chłop zamiast sobie uprać ręcznie w zlewie to cyrki robi. W ogóle to fascynujące jest myślenie, że to nagranie ośmiesza matkę, a nie jego.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#iomanip #truestory #dadalove
Wskaż, skąd czerpiesz informacje o otaczającym cię świecie, a powiem ci w jak dużej bańce informacyjnej się znajdujesz. Ciekawe jak odmienne wyniki da taka ankieta w zależności od tego, gdzie i na kim ją przeprowadzić...

Internet, telewizja i media:

  • Nie oglądam 32.1% (9)
  • Oglądam i zawsze samemu weryfikuję informacje 3.6% (1)
  • Oglądam i czasami samemu weryfikuję informacje 42.9% (12)
  • Oglądam i nigdy samemu nie weryfikuję informacji 21.4% (6)

Oddanych głosów: 28

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na kanale zbrodnia Ikara jest bardzo dobry materiał na temat tego zaginięcia. Obstawiam dwóch typów, którzy pod absurdalnym pretekstem zjawili się w domu teściów w dniu zaginięcia Jowity. Jakby próbowali się zorientować, czy teściowie już coś podejrzewają.
  • Odpowiedz
@JohnFairPlay: mnie zawsze wk&#&@% brak kultury osobistej, worek na śmieci albo kontener 5 metrów dalej ale co tam.. Można kiepa albo puszkę wywalić pod nogi, pewnie nikt nie zauważy ¯\(ツ)/¯ i pchanie się na ludzi spoconego chłopa, który przez 3 dni nie widział wody.
No ale są i ludzie z kulturkom co zbijajo piąteczki i dzień dobry mówią.
  • Odpowiedz
@JohnFairPlay: Fajnopolactwo i w ogole wyznawcy progresywnosc niosacy na sztandarach tolerancje/otwartosc/szacunek itd. to grupy z wysokim odsetkiem czlonkow z kompleksem wyzszosci. To sa tacy ludzie ktorzy z dobroci serduszka beda glosowac zeby nizszej klasie spolecznej sypnac miedza, ale reki juz im nie podadza. To sa osoby ktore glosuja za rozluznieniem granic, a sami odgradzaja sie 3 metrowym murem na strzezonym osiedlu, albo emigruja ze stanu w ktorym wzrosla przestepczosc. To
  • Odpowiedz