Chciałbym kupić coś co poprawi mi koncentrację/ułatwi zapamiętywanie/zredukuję poziom stresu. Wiem, że najważniejsze to zdrowe odżywianie i aktywność.
Ogólnie kiedyś brałem ashwagandhe i chyba jakaś poprawa była. Teraz po lepszym researchu postanowiłem sięgnąć po fosfatydyloseryne (Swanson) i różeniec górski (standaryzowany na 1% salidrozydów Allnutrition albo inny). Za oba zapłacę 70 zł.
Czy to będzie dobry wybór? Natrafiłem jeszcze na suplement Mind Up, w tej samej cenie (70 zł), ale skład też ma
Ogólnie kiedyś brałem ashwagandhe i chyba jakaś poprawa była. Teraz po lepszym researchu postanowiłem sięgnąć po fosfatydyloseryne (Swanson) i różeniec górski (standaryzowany na 1% salidrozydów Allnutrition albo inny). Za oba zapłacę 70 zł.
Czy to będzie dobry wybór? Natrafiłem jeszcze na suplement Mind Up, w tej samej cenie (70 zł), ale skład też ma



















