#anonimowemirkowyznania
Potrzebuję porady. W październiku zacząłem studia informatyczne, jakiś czas potem dostałem się na staż. Niestety na studiach mi nie poszło. Pozawalałem przedmioty, pokłóciłem się z kilkoma osobami (mimo, że starali się, żebym zdał dając mi rozwiązania do zaliczeń) i koniec końców trzy tygodnie temu wysłałem wniosek o skreślenie z listy studentów. Żeby tego było mało wywali mnie ze stażu, powiedzieli, że bez studiów to mnie nie chcą. W związku
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy rozpoczęcie studiów dziennych w wieku 24 lat ma sens?
Pluję sobie w twarz od kilku lat za to, że nie kontynuowałem edukacji po technikum.
Chciałbym się jakoś dalej rozwijać, a we wszystkich miejscach w jakich pracowałem do tej pory, raczej nie było to możliwe.
#pracbaza #studia #studbaza
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheJohanson47: oczywiscie, jezeli masz checi i czas to nawet sie nie zastanawiaj, w tym wieku czlowiek moze podjac lepsza decyzje jakie studia wybrac, bardziej dopasowane, pisze z perspektywy bylego nauczyciela akademickiego, powodzenia
  • Odpowiedz
@Lawsuit: tak, duza czesc studiow to historia sztuki, matematyka nieco mniej ale calki Cie nie omina. Ale sporo to projektowanie i rysunek co pomaga robic dobre wizki. Ale w tej akurat branzy licza sie umiejętności wiec bez studiow poradzisz sobie bez problemu. I bedziesz prawdopodobnie trzepal lepsza kase niz projektanci. Ale nie bedziesz projektowal, tylko przetwarzal cudze pomysly. Koncepty raczej robia architekci po/na studiach.

Jak zainteresowałes sie architektura przed studiami
  • Odpowiedz
@Lawsuit:

To czemu w danii tak jest a w polsce nie?


Problem dlaczego tak jest, jest zlozony i wynika to z wielu czynnikow. Moim zdaniem glowne to skromne budzety, brak edukacji plastycznej (lub wypaczona estetyka) przecietnego polaka, niski poziom zaufania spolecznego i zmeczenie/cynizm architektow. Zeby wybudowac cokolwiek musi Cie byc na to stac (na budowe i na architekta) - im bardziej przelomowy projekt, tym drozszy, tym mniej standardowych rozwiazan i wiecej
  • Odpowiedz
W telegraficznym skrócie: jestem w trakcie pierwszego roku studiów informatycznych, ale nie powiedziałbym że moje zdolności programistyczne mnie jakoś satysfakcjonują. Często gdy o tym mówię innym, to radzą mi żebym zrobił jakiś projekt.

I tutaj mam prośbę? Pytanie? Nieza bardzo wiem z czym to się je. Moglibyście podesłać jakieś kursy, książki nastawione na robienie nie projektów czy same projekty które mógłbym w wolnym czasie zrobić. Jakieś porady jak ocenić kiedy taki program
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nie_ma_takiego_nicku: po prostu zacznij to robić. Zrób sobie stronę hurtownie czy aplikacje do wyświetlania obrazków albo do śledzenia kursu. Studia nie nauczą cię programowania to idzie z doświadczeniem, a doświadczenie zdobędziesz jak zaczniesz coś robić.
  • Odpowiedz
@SaintWykopek:

Co trzeba mieć zdane, żeby pójść?

- Sprawdza się ojciec aktor.
- Trzeba mieć to coś w sobie.
- Czytając biografię aktorów to wielu się dostało bo poszło na egzamin
  • Odpowiedz
@SaintWykopek: Mam bardzo bliskiego członka rodziny, który jest znanym polskim aktorem/aktorką, pisze tak by zagmatwać o kogo chodzi, bo to czołówka i chyba dwa lub trzy filmy, które wykopki uwazają za klasyk.
Oraz kilkanaście ogólnopolskich produkcji, na stałe w warszawskim teatrze. Pisze całkiem serio.
Więc dobrze jak masz jakiś mały warsztat, czyli szkolne przedstawienia, amatorskie kółka aktorskie.
Musisz mieć w sobie coś z "pajaca" czyli brak czegoś takiego jak poczucie zażenowania, bo coś jest
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Patrzę na młode pokolenie i jestem z nich dumny. Patrzą całkowicie pragmatycznie i to jest to czego boomerzy nie rozumieją i ich to wkurza. Patrzę na swoją polibude i widzę, że wyszło jej to na dobre. Organizowali jakieś warsztaty, webinaria, które okazywały się lizaniem się po fiutach. Koła naukowe zamierały bo nie miały za dużo do powiedzenia. Wydziały zamierają, bo ludzie nie zgłaszają się już tak ochoczo na studia.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ŚwietlistaObywatelka: U mnie 40% osób po 1 stopniu inż. nie poszło na mgr. Ludziom się mniej chce po prostu. Ja sobie nie wyobrażam tego pokolenia 2005+ które będzie wchodziło na rynek pracy. Wchodzą na instagram i widzą influencerów rzucających wszędzie kasom (czy to ich czy na pokaz to inna sprawa), muzyczny mainstream to obecnie rap w którym też się nawija non stop o kasie, drogich ciuchach i samochodach. Ciężko mi sobie
  • Odpowiedz
Nie jadłem i nie spałem 3 dni, bo robiłem poprawki do pracy inżynierskiej. Wysłałem dzisiaj rano ostateczną wersję promotorowi i zaakceptował plus antyplagiat nic nie wypluł. Niestety usiadłem i zasnąłem na krześle, przez co nie odniosłem jej do dziekanatu. Jak bardzo będę musiał się upokorzyć przed paniami z dziekanatu, żeby mi to przyjęły? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#studbaza #dziekanat
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@konsul543: Plagiat wyszedł mi na poziomie 3%. Wybrałem niestety promotora który totalnie nie ogarnia programowania i kazał mi dokładnie opisać relacje w nierelacyjnej bazie danych. xD Czytał o kolekcjach i mówił, że nie rozumie i prosi jaśniej.
  • Odpowiedz