Trochę się zastanawiam nad przyszłością rynku #nieruchomosci bo jak długo nieruchomości mogą rosnąć o 40-50% r/r? Załóżmy, że poluzują bekę i 2024 zakończymy kolejnym wzrostem o 40-50% r/r. W 2025 też wzrośnie o 40-50% r/r?
Jeżeli rzeczywiście #inflacja ma spaść do celu inflacyjnego, to wynagrodzenia już nie będą rosły o kilkanaście-kilkadziesiąt procent r/r, tylko max kilka procent. Co oznacza, że dostępność mieszkaniowa będzie absolutnie tragiczna (już jest znacznie
Jeżeli rzeczywiście #inflacja ma spaść do celu inflacyjnego, to wynagrodzenia już nie będą rosły o kilkanaście-kilkadziesiąt procent r/r, tylko max kilka procent. Co oznacza, że dostępność mieszkaniowa będzie absolutnie tragiczna (już jest znacznie



















Czasem w hotelach... a czasem w kontenerach. W Azji to już w ogóle te kwarantanny to był jeden wielki ponury żart.
Super czasy to były, nie ma co - świat na okres dwóch lat zamienił się w jedno wielkie wariatkowo.