#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki!
Chciałem zapytać o porade w jaki sposób przejąć udziały w domu by zabezpieczyć ryzyko zgłoszenia sie potencjalnych wierzycieli brata i mamy po przejęciu przeze mnie udziałów.Skarga pauliańska jest realna?
Nie brali kredytów na hipoteke ale jakieś długi mają.
Udziały po 1/3 dostaliśmy w spadku po tacie.Na hipotece jest fundusz który też chce spłacić.
Jak i optymailizacji kosztów z tym zwiazanych - podatki ,opłaty.
Czy kancelaria prawna załatwia takie sprawy
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: skarga paulianska moze zadzialac, do tego ius ad rem (poczytaj sobie) rowniez - bodaj art 59 kc.

Wg mnie najlepiej po prostu przejmujac dogadac sie z wierzycielami i rozlozyc splate dlugu, ale nie znam calej sytuacji.

Do przejecia udzialow bedzie potrzebny notariusz - vide art 180 ksh. Do porozumienia z wierzycielami/znalezienia innej drogi - najlepiej radca.

Jak chcesz, to wal na priv, dogadamy sie :)
  • Odpowiedz
Cześć, jako ze jestem kompletnie zielony w sprawach prawnych, jak również nigdy w życiu nie brałem kredytu to naszło w głowie mi pytanie - jak bank radzi sobie z takimi osobami - przykładowo jest powiedzmy wnuk oraz dziadek. Dziadek ma już troche lat, postanawia wziąć dość duży kredyt (posiada dobra historie kredytowa) dla wnuka. Powiedzmy, ze dziadek po kilku miesiącach umiera. Kto w takim razie spłaca ten kredyt? Przykładowo dzieci dziadka zrzekną
@Restive: to zależy od wieku. Wiekszosc banku kredytuje kredyty gotówkowe do 70-75 roku życia - i to musi być wiek w którym kredyt zostanie spłacony. Tzn jak ktoś ma 70lat, to dostanie kredyt na max 5 lat. Dodatkowo w takim wieku bardzo mozliwe ze bedzie obowiazkowe ubezpieczenie do kredytu - wiec wtedy ubezpieczyciel pokryje kredyt po śmierci kredytobiorcy.
  • Odpowiedz
Witam, dostałem dzisiaj taką wiadomość, nie wiem czy mam dzwonić, czy jechać tam od razu, 40% z 15 milionów to duża kasa, taka okazja co robić:

Od Michael.Coles



Telefon: +442036279952



Drogi Przyjacielu, jestem Pan Michael.Coles, Senior Relationship Manager, NatWest Bank. Błagam o Twoją uwagę, aby wysłać Ci dzisiaj e-mail i mam nadzieję, że zachowasz to w ścisłej tajemnicy, aby zapewnić sukces. Odkryłem konto STEVE'A HARRISA (ofiary osuwiska w Oso) z saldem kredytowym
@aa-aa: Odpisz bo ja mialem podobną sytuację, tylko że umarł mi wujek z Nigerii ktory był tam królem. Dostałem w spadku 40 000 000 usd którymi teraz gram na giełdzie. Pamiętam jak jeździliśmy do wujka za dzieciaka na wakacje do zamku a teraz taka wiadomość, że nie żyje...
  • Odpowiedz
#prawo #spadek mnie ciekawi jedna rzecz, mamy taką sytuację, jest sobie babcia, która ma mieszkanie warte załóżmy 500 tys, ma córkę i syna, w testamencie zapisuje po połowie dla każdego, rozumiem, że gdy jeden z spadkobierców chce przejąć całość spadku to musi drugiego spłacić, ale gdy obydwoje nie mają wystarczająco dużo pieniędzy to następuje pat, który rozwiązać może tylko sąd, lub gdy się dogadają co do sprzedaży, bo bez tego rozumiem, że
Trochę słabo szukać na wykopie takich informacji ale od czegoś trzeba zacząć
Przed rokiem 2015 zmarł mój ojciec, co za tym idzie z tego co zrozumiałem przed tą datą dziedziczy się całe długi (nie do wysokości dobrodziejstw inwentarza). Nie miałem wtedy 18 lat więc się tym nic nie interesowałem, moja matka nic nie zrobiła w tym temacie.
Idąc dalej, ojciec z nami nie mieszkał, nie płacił alimentów, prawdopodobnie jego mieszkanie było zadłużone,
@Person96: tutaj brzmienie sprzed zmian z 2015:

Art. 1015 [Termin oświadczenia; skutki milczenia]

§ 1. Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania.
§ 2. Brak oświadczenia spadkobiercy w powyższym terminie jest jednoznaczny z prostym przyjęciem spadku. Jednakże gdy spadkobiercą jest osoba niemająca pełnej zdolności do czynności prawnych albo osoba, co do której istnieje
  • Odpowiedz
W jaki sposób została by mi przekazana informacja że mam do spłaty długi / należy mi się część z jego mieszkania?

W żaden konkretny. Gdyby były długi to wierzyciele by was pozywali, ewentualnie kierowaliby egzekucje do was na podstawie klauzuli wykonalności.

Czy w takiej sytuacja że gdy zmarł nie miałem 18 lat mogę się teraz jakoś zrzec majątku żeby mieć to z głowy?

Nie, chyba że wniesiesz o uchylenie się od skutków
  • Odpowiedz
Mirki jeśli w spadku jest połowa domu rodzinnego - część po moim ojcu, mama żyje - która jest dzielona na moją mamę, mnie, siostrę i brata a brat szaleje i mówi że 'on odkupi dom', 'on chce pieniądze a nie 12.5% domu' jak to wygląda? On może sądownie odkupić ten dom, zmusić mnie i mamę (ciągle w tym domu mieszkamy) do tego żebyśmy jego część odkupić?

#spadek
#prawo
Ale nie napisałes nic logicznego i zgodnego ze stanem prawnym. Ten gosc może im nieźle namieszać.


@pinkfloyd12: No rzeczywiscie nie. Jakies 2 lata temu mialem dokladnie taka sama sytuacje w rodzinie. No rzeczywiscie nie wiem nic. To moze sie podzielisz swoja wiedza jak to wyglada?

Koles wuja tam namiesza dopoki zyje zona zmarlego (matka) bo GOWNO ma do powiedzenia.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Polskie prawo: dziedziczysz gotówkę – płacisz tylko podatek od spadku. Dziedziczysz jednostki funduszy inwestycyjnych – płacisz podatek od spadku i podatek Belki 19% xDDD Jak Wy w tym kraju żyjecie? #polska #podatki #spadek

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #60d0fe8eaee6da000a9a72ab
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam obawy co do dziedziczenia spadku po ojcu. Otóż ojciec oprócz mnie ma jeszcze czwórkę potomków z którymi nie utrzymuje zbyt dużo kontaktu. Niegdyś on przekazał im dom jednorodzinny jako darowiznę, a ja martwię się co do kwestii mieszkania którego ojciec jest właścicielem. W testamencie zapisany jestem tylko ja i sam ojciec pragnie przekazać ten lokal jedynie w moje ręce. Ja sam z resztą jestem w nim zameldowany od kilku lat.
Heja,

Zmarł mi ojciec, który był właścicielem (a ja współwłaścicielem) samochodu, z którego korzystam na co dzień.
Zrobiliśmy tydzień temu wraz z mamą i moją siostrą sprawę spadkową u #notariusz w związku z pozostawionym przez tatę mieszkaniem, natomiast dostaliśmy informację od #prawnik iż my, jako spadkobiercy możemy wyrobić jakieś poświadczenie o przejęciu majątku w postaci samochodu, którego właścicielem był tata.


Całą tą sprawę ponoć można załatwić poprzez #epuap w terminie nie przekraczającym
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@blunch: zrobiłeś akt poświadczenia dziedziczenia? Jeżeli tak to jesteś współwłaścicielem z mamą i siostra. Możecie w zwykłej formie zrobić sobie darowizny udziałów i wtedy jakbyś otrzymał całość to składasz te dokumenty w urzędzie i tyle. Na samym APD będziecie w dowodzie wpisani jako współwłaściciele
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie wierzę, że konsultuję tę sprawę z wykopem, ale nie mam innego wyboru. Mam mętlik w głowie i już nie wiem co zrobić i kto ma rację.

Ja: 38 lata, jedynak, mam żonę i synka. Mam mieszkanie 110 m2, które było w 70% opłaconę przez moją mamę. W życiu niczego mi nie brakowało, można powiedzieć że pochodzę z bogatej rodziny.
Moja żona: 36 lat, pochodzi z biednej rodziny, ogarnęła swoje życie
Mirki od notaruszy, da sie bez problemu zawrzeć umowę przedstwstępną na działkę gdy ten zawierający umowę przyszłą zbycia nie jest jeszcze właścicielem a jedynie wygrał np. przetarg..?

i np. sprzeda ją za 5 lat po danej cenie?

jakie formalności do tego są potrzebne?wypisy, wyrysy? itd

czy nic jak to tylko zobowiązanie? jak to w praktyce wygląda, długo się na to czeka?
#notariusz #prawo #nieruchomosci #pytanie #spadek
@investbuster: tak naprawdę chodzi tylko o sytuację jak gość zejdzie z tego świata przed terminem zawarcia bo mi zależy na nieruchomosci

myśle ze zwykła przedwstępna przejdzie bez warunków, po prostu jako zobowiazanie..

można się zobowiązać bez skutku rozporządzającego do czego się chce

w sądach przechodziły takie umowy w formie pisemnej jako zlecające nawet
  • Odpowiedz
Mirki jest sprawa, mój dziadek miał sobie działkę i złożył podpis w księgach, że sprzedaje ją gminie, ale właścicielem była też moja babcia i podpisu nie złożyła. Oboje nie żyją. Gmina walczyła o te działkę w sądzie, ale przegrała.

Teraz podobno, żeby ją dostać trzeba by było iść do sądu i to dwa razy chyba, raz, żeby zdobyć te działkę, a drugi raz, żeby ją podzielić na spadkobierców.

Jestem zielona.
Jaki na
#anonimowemirkowyznania
Mirki z zakresu #prawo:

Czy w ogóle opłaca się robić postępowanie spadkowe (sąd / notariusz)?

Mam spadek po dziadku, majątku miał ok. 60 tys. zł. Gdy zrobię postępowanie spadkowe, to będę musiał załatwiac, chodzić po bankach, wypełnić druk SD-Z2 i to całe załatwianie nie jest dla mnie warte 60k (uwierzcie, sprawa nie jest prosta, przy dziedziczeniu np. akcji albo funduszu obligacji w walucie obcej wysiadają radcy prawni i doradcy podatkowi,
który może dowolną rzecz z tego spadkobrania zakwestionować


@AnonimoweMirkoWyznania: w jaki sposób? Aż tak skomplikowane kwestie podatkowe?

Czy w ogóle opłaca się robić postępowanie spadkowe (sąd / notariusz)?

Polecam notariusza, w sądzie to trwa zdecydowanie za długo. Jeśli faktycznie jesteś pierwszy w kolejce do dziedziczenia, to musiałbyś spadek odrzucić, żeby się od tego odciąć (w ciągu pół roku od dnia, gdy dowiedziałeś się o powołaniu do dziedziczenia, czyli pewnie pół roku
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Witam,

Dziadek z babcią (przyszywaną) spisują spadek. Moja matka (biologiczna córka dziadka) dostaje na chwilę obecną coś mniej. Syn biologiczny babci ma dostać "więcej", miał chyba parę kobiet w życiu i kilka dzieci z tych związków. W każdym razie on przebywa w Niemczech. Mam wrażenie, że opieka nad dziadkami w wieku terminalnym spadnie na moją część rodziny i głównie na mnie, jestem jedynakiem singlem przed 30stką (nie planuję również dzieci...) i
@AnonimoweMirkoWyznania: Dziadkami się jeszcze nawet nie trzeba opiekować, a ty już cwaniakujesz jakby tu spadek zagarnąć, obrzydliwe. Rozdzielanie za życia majątku żyjących i sprawnych dziadków, kto ile dostał, czemu tak mało, a czemu to mieszkanie, a czemu tamci też dostali, typowe polactwo, ha tfu.

To jest właśnie ten natalizm, człowiek założy rodzinę, żeby się otoczyć kochającymi ludźmi, a oni i tak palcem nie ruszą póki im nie zapłacisz, tyle to warte
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Żyjemy naprawdę w kraju z kartonu. Dobrze unaocznia to fakt, że nawet "proste" sprawy spadkowe ciągną się latami i nic nie jest w nich proste.

Mam w rodzinie następującą sytuację.
Zmarła miała męża i jednego syna. Miała dwa konta w banku A i banku B (tylko na siebie, nie na siebie i na męża). Dziedzczenie jest bez testamentu, na zasadach ogólnych kodeksu cywilnego.
Bank A zrobił tak: 3/4 środków przelał mężowi,
@AnonimoweMirkoWyznania wiem, że minęło trochę czasu od tego wpisu, ale może i tak napiszę komentarz. Zakładając, że zmarła nie miała na żadnym z tych rachunków bankowych, w chwili otwarcia spadku, majątku osobistego, czyli pochodzącego choćby z darowizny czy dziedziczenia to prawidłowo zrobił bank A. Wynika to z tego prostego faktu, że z chwilą śmierci kobiety pomiędzy małżonkami ustała wspólność ustawowa, a w całym majątku powstały udziały po 1/2, z czego 1/2 zachował
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam 30 lat. Mąż mojej matki nie jest moim biologicznym ojcem (o czym wie od początku), i wiedząc to był i jest wpisany jako mój ojciec. Uciekał się do przemocy i używek pomimo wsparcia z naszej strony, więc gdy miałam 7 lat, musiał się wyprowadzić na dobre. Od ponad 20 lat żadne z nas w zasadzie nie ma z nim kontaktu, nie otrzymywałyśmy z jego strony pomocy, to bardzo nieciekawy człowiek
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mam 30 lat. Mąż mojej matki nie jes...

źródło: comment_16213562277rEwly2QHWQGgGRJSFDtVK.jpg

Pobierz
@mytnik69: dobrodziejstwo inwentarza to miecz obosieczny.

To znaczy, że gdy ojciec miał 300 tys. długu, a zostawił po sobie ruderę wartą 100 tys. - to komornik nie przejmie tej rudery, tylko ci ją zostawi, a tobie wypompuje z konta 100 tys. żywej kasy. A ty nie masz prawa wtedy nawet pisnąć.
  • Odpowiedz
@SolarisYob To prawda, ale i tak lepsze jest takie zabezpieczenie niż rudera warta 100k i 500k długu. Zwłaszcza, że możesz nie mieć pojęcia o tym, że dziedziczysz. Wystarczy, że wynajmujesz mieszkanie które jest twoim adresem korespondencji albo jesteś tam zameldowany a mieszkasz gdzie indziej. Wtedy najemcy nie ma w domu a listonosz zostawia awizo. Najemca nie sprawdza skrzynki aż pismo uznaje się jako dostarczone. Wtedy ty masz 6 msc bodajże na zrzeczenie
  • Odpowiedz