Czy unikalność homo sapiens wynika z jakiejś niezwykłej cechy, czy raczej z jednoczesnego wystąpienia kilku takich cech w jednym gatunku?

Na to pytanie odpowiada Steven Pinker.

link do znaleziska:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, już jestem stary ( #wykop30plus club here), ale nie chcę być boomerem, więc zapytam tu. Potrafiłby mi ktoś wyjaśnić fenomen Friza i tej jego 3kipy? Przejrzałem kilka filmów na YT i nie widzę nic specjalnego. Moim zdaniem są youtuberze z lepszym contentem. A tu wszędzie tylko Friz, Friz.

Dlaczego? Poważnie pytam.

I pytanie typowego Polaka - Ile on może zarabiać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#
asfalt6 - Mirki, już jestem stary ( #wykop30plus club here), ale nie chcę być boomere...

źródło: comment_1619794487VrnFywXz0oQAvk4ByZcDfc.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asfalt6: Wybił się tym, że przez 365 dni wstawiał filmiki przedstawiając życie/challenge Ekipy. Można powiedzieć, że zrobił z tego serial, gdzie ludzie codziennie zasiadali o 15 aby zobaczyć nowy odcinek. A dlaczego aż taki sukces? Prawdopodobnie dlatego, że relacje w ich domu były przyjacielskie i na początku jechali na autentyczności, nie byli zepsuci fejmem, kasą.
No, a teraz ciągnie na tym co osiągnął...
  • Odpowiedz
@asfalt6: też tego nie czaje. Próbowałam coś obejrzeć, ale było to po prostu nudne. Myślę, że to raczej dla młodzieży jakaś namiastka własnej 'ekipy', której nie mają. Nie mają udanego życia, fajnych przyjaciół, więc żyją życiem tych ludzi z internetow. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
jak się nazywa trik wykorzystywany np w polityce, kiedy mając do wprowadzenia jakąś niepopularną reformę najpierw przedstawia sie najgorszą możliwą wersję, wywołuje ostre protesty, po czym "wspaniałomyślnie" reforma zostaje złagodzona, a ludzie są już spokojniejsi, a nawet zadowoleni że coś ugrali?
wykorzystywane w wielu branżach
#socjologia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Jest jakaś zasada w socjologii, że skrajny odsetek jakieś grupy, tworzy wizerunek jej większości? Np. 1% młodych kobiet które głośno przedstawiają w internecie swoje lewicowe społeczne poglądy, automatycznie tworzy wizerunek że 99% młodych kobiet jest ma skrajnie lewicowe poglądy społeczne.
#socjologia #psychologia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hakunamatata57: Oczywiście. Nie wiem czy nazywa się to zasadą, ale nazwijmy to zasadą zgniłego jabłka. Bardzo użyteczne zwłaszcza przy akcjach wywrotowych skierowanych w kierunku konkretnej grupy. Ekstremalni radykałowie to czaderskie narzędzia.
  • Odpowiedz
Pomówmy o kolorowych inżynierach budujących mosty, o nieusuwalnej wadzie demokracji i o robieniu w konia uczniów na pierwszej lekcji.

Istnieją dwa matematyczne modele, które z przenikliwością opisują tłuste kawałki rzeczywistości społecznej. Mowa o teorii wyboru społecznego Kennetha Arrowa (1951) oraz o logice kolektywnego działania Mancura Olsona (1965).

W największym skrócie: Od Arrowa dowiadujemy się, że nie da się stworzyć zasad plebiscytowych (np. systemu wyborczego), które składałyby indywidualne preferencje do kupy w spójny i niezawodny
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eagleworm: Dwie sprawy, po pierwsze dowód Arrowa jest dowodem czysto matematycznym. On nie wykazał, że taka jest własność socjologiczna/psychologii tłumu, a jedynie udowodnił, że przy pewnym matematycznym zamodelowaniu zjawiska (wymagającego wielu nieprzystających do rzeczywistości założeń) dwa warunki - Pareto optymalności w słabym sensie i brak dyktatora wykluczają się. Podobnych założeń używa się, by udowodnić ze rynek jest zawsze efektywny, co jak wiemy ze świata rzeczywistego jest niepoprawne.

Po drugie, Olsonn
  • Odpowiedz
@goferoo: Dzięki za dobre słowo i rzeczowy komentarz.

Co do problemów z Olsonem – tak, oczywiście, ale napisałem przecież, że „logika kolektywnego działania spotkała się z poważniejszą krytyką niż teoria wyboru społecznego”.

Co do Arrowa, też masz rację, ale ja przecież nie wspominam ani słowem o psychologii tłumu. Piszę, że chodzi „o nieoczywisty fakt, że matematyczną niemożliwością jest precyzyjne ułożenie klasyfikacji zbiorczej z indywidualnych wyborów”. Przesłanki, na których opiera się
  • Odpowiedz