Wie ktoś na co umarł Marcel Proust? Śniło mi się, że siedziałam przy nim w ostatnich dniach jego życia. Rozmawialiśmy o życiu, tamtej stronie, o jego powieści. Przepraszałam go, że nie przeczytałam całości, bo trochę tego się uzbierało, ale mówiłam mu, że przeczytałam trochę i rozumiem, rozumiem, o co mu chodziło. Chyba byłam jego aniołem śmierci, miałam sprawić, że będzie odchodził bez lęku. Smutno mi trochę, jak o tym pomyślę. To był
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@fesio: niech się cieszy, że ktoś ją dmucha :)
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
W ogóle to śniło mi się, że wyszłam z teatru, a pod teatrem stał Borys Szyc i coś do mnie gadał i zaczął za mną iść. Czy dam numer, pytał, czy się z nim umówię, namawiał. A ja, że nie, nie jestem zainteresowana randkami z aktorami i sorry, koleś, nie podobasz mi się, a on dalej za mną szedł, nie wierzył. A ja byłam taka zadowolona z siebie w sumie, nie dość,
- 0
@kamerling_tomasz: Trzymasz z nim sztamę blondynów. Dziękuję bardzo za takie coś.
- 0
@magicznyKrzysztof: Masz, domowy nawet: 22 857-90-81.
Mówię wam mireczki, jaki ja p----------y sen miałem to się w głowie nie mieści. Szkoda, że byłem na działce, bo dopiero teraz mogę opisać, a już mało pamiętam. W każdym razie część snu działa się w katakumbach, gdzie byłem z dziadkiem, jakimś kapłanem i ciałem mojej świętej pamięci prababci. Ciało mojej prababci zostało opętane i mnie złapało, potem jakieś pranie mózgu i złorzeczenia chyba. Dalsza część snu była nad strumieniem, gdzie łowiłem
@Nutcracker: Rwij tę rzepę!
@Nutcracker: Mi się kiedyś śniło, że dokręcam śrubki w okularach. I później faktycznie je dokręciłam.
Najgorsze sny to takie, w których jesteś swoją lepszą wersją i wiedziesz bardzo fajne życie. A potem nagle się budzisz i Ci tak smutno, bo ta fajna rzeczywistość okazala sie tylko snem... ;_;
#feels #oswiadczenie #sny #wpiszdupy #dziendobry
#feels #oswiadczenie #sny #wpiszdupy #dziendobry
konto usunięte via Android
- 40
@MaxiimumR: ile razy jak sie budzilem z mysla ze mam zajebisty telefon, a po chwili dotarlo do mnie ze mam szara nokie ;_____;
- 51
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Za dużo już tej #polityki dla biednej alpaki. Śniło mi się dzisiaj, że siedzę z Markiem Belką przy stole i on sprawdza mi pracę domową z matematyki. O.o
#coolstory #sny #heheszki #oswiadczenie #gorzkiezale #aferapodsluchowa
#coolstory #sny #heheszki #oswiadczenie #gorzkiezale #aferapodsluchowa
Od czasów licealnych, czyli od około 7-8 lat prowadzę pewną umysłową zabawę związaną ze snem. Mianowicie gdy obudzę się w środku nocy lub rano przed budzikiem, na podstawie jak jasno jest (nad ranem), odgłosów domowników i sąsiadów, gwaru za oknem etc., próbuję określić z dokładnością co do minuty która jest godzina. Teraz się chwalę: mój dotychczasowy rekord to różnica trzech minut. ᕦ(òóˇ)ᕤ Zazwyczaj jest to około
konto usunięte via Android
- 3
@1649: fajny pomysł. Ja kiedyś wstałem bo myślałem, że mnie budzik obudził do szkoły i byłem przekonany (w zimę), że jest 7 rano. Zrobiłem sobie śniadanie, ogarnąłem się w łazience, patrzę na zegarek a jest 2:30 xD
Próbowałem. Budzę się rano, myślę, pewnie 7 i zaraz zadzwoni budzik, odsłaniam roletę, idę do łazienki, patrzę na zegarek a tu 13:10 na zegarku...
Chodzę po domu, widzę rodziców którzy już prawie śpią i patrzę przez okno - widzę że samochód stojący przed domem stoi otwarty i informuje o tym ojca. Idę na ganek i widzę jakąś postać odwróconą plecami. Byłem dosyć przestraszony i powiedziałem rodzicom że mamy złodzieja wokół domu. Ojciec wstaje z łóżka i szybko idzie się z nim rozprawić, a ja za nim. Nagle ten facet ucieka, ale za chwilę wraca, mając dwa
whoa, ale się dzisiaj przeraziłam! ostrzegam, że nie dla osób o bujnej wyobraźni i słabych nerwach ;/
wczoraj cały dzień bolało mnie oko, a dzisiaj patrzę w lusterko - całe białko czerwone, a jak odsłoniłam trochę dolnej powieki, to jeszcze coś czarnego tam w rogu, wtf?! pobiegłam do łazienki, bo tam większe lustro i zaglądam i nagle tak mi się odwróciło, że w ogóle zniknęła źrenica! mrugam, spinam mięśnie, nic! nie ma! mam
wczoraj cały dzień bolało mnie oko, a dzisiaj patrzę w lusterko - całe białko czerwone, a jak odsłoniłam trochę dolnej powieki, to jeszcze coś czarnego tam w rogu, wtf?! pobiegłam do łazienki, bo tam większe lustro i zaglądam i nagle tak mi się odwróciło, że w ogóle zniknęła źrenica! mrugam, spinam mięśnie, nic! nie ma! mam
- 2
co mi się dzisiaj śniło.:| w poniedziałek mam obronę.
śniło mi się, że weszłam do sali w której były pająki (takie wielkie jak koty) i nietoperze sobie latały po niej.
Okazało się, że w swojej pracy licencjackiej miałam zawrzeć przepisy na jakieś dwie potrawy i je przygotować na obronę, ja wybrałam barszcz czerwony i pierogi, ale że bardzo długo czekałam na swoją kolej (bo zrobił się bałagan, bo zrobili dwie listy, z różnymi
śniło mi się, że weszłam do sali w której były pająki (takie wielkie jak koty) i nietoperze sobie latały po niej.
Okazało się, że w swojej pracy licencjackiej miałam zawrzeć przepisy na jakieś dwie potrawy i je przygotować na obronę, ja wybrałam barszcz czerwony i pierogi, ale że bardzo długo czekałam na swoją kolej (bo zrobił się bałagan, bo zrobili dwie listy, z różnymi
- 1
Śniło mi się, że nie byłem już bordowy i wszystkie pomaranczki się ze mnie śmiały. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#sny #snybordo #snijzwykopem #spijzwykopem
#sny #snybordo #snijzwykopem #spijzwykopem
- 2
@psi-nos: witamy na powrót w tym smutnym jak p---a świecie, w którym nie tylko nie potrafisz latać ale wszystkie Twoje marzenia obrócą się w niwecz.
- 0
@marianbaczal: rzeczywiście trochę marnie się czuję po przebudzeniu, ale zaraz naprawię to kawą
Nie wiem co ja ćpię...
Śniło mi się, że mój znajomy poznał jakąś dziewczynę i po dwóch miesiącach miał być ślub, no ok, myślę. Ale potem się okazało, że on wpadł w jakąś sekciarską rodzinę. Musiałam mu zapleść 3 warkocze... (miał mega długie włosy w tym śnie)
One stały wszystkie ubrane w kościelne togi ze stułami i ich matka mi powiedziała, że ten kumpel będzie poślubiał każdą kolejną jak będą w odpowiednim wieku, bo
Śniło mi się, że mój znajomy poznał jakąś dziewczynę i po dwóch miesiącach miał być ślub, no ok, myślę. Ale potem się okazało, że on wpadł w jakąś sekciarską rodzinę. Musiałam mu zapleść 3 warkocze... (miał mega długie włosy w tym śnie)
One stały wszystkie ubrane w kościelne togi ze stułami i ich matka mi powiedziała, że ten kumpel będzie poślubiał każdą kolejną jak będą w odpowiednim wieku, bo
- 0
@MuchaKasia: Swietna pomysł na sektę. Albo na film o sekcie ;-)
konto usunięte via Android
- 24
Ale miałem sen.
Śniło mi się ze dostałem kulkę w tył głowy xD
Mi się wydawało ze umarłem ale po 3 latach obudziłem się w domu i patrze na mamę i siostrę i coś tam mowie ze tęsknię xD a oni o Boże Ty się obudziles. A ja ze jak to, myślałem ze was odwiedziłem jako duch xD a oni ze nie, że 3 lata byłem w śpiączce i przez te 3
Śniło mi się ze dostałem kulkę w tył głowy xD
Mi się wydawało ze umarłem ale po 3 latach obudziłem się w domu i patrze na mamę i siostrę i coś tam mowie ze tęsknię xD a oni o Boże Ty się obudziles. A ja ze jak to, myślałem ze was odwiedziłem jako duch xD a oni ze nie, że 3 lata byłem w śpiączce i przez te 3
Śniło mi się, że byłam Napoleonem i dowodziłam swoimi wojskami w bitwie narodów pod Lipskiem. Ach, wspaniale było obserwować, jak przegrupowują mi się te ogromne wojska. Choć potem grubo przegrałam i nie było kogo z pola bitwy zbierać. :/ Ale szlachetni dowódcy armii przeciwnych podali mi potem ręce i nawet pogawędziliśmy trochę, że niezła bitwa, dawno nie widzieli tak spektakularnej jatki. Przyznałam im rację i chcieli mnie zaprosić nawet na herbatkę, no
- 9
Miałem dzisiaj pierwszy od paru dobrych lat świadomy sen. Niestety utraciłem supermoce z dzieciństwa :( Co prawda udało mi się zniknąć wszystkich ludzi, i pojawiła się loszka 9/10 ale zaraz poszła i nie mogłem jej dogonić xD No i nie mogłem ruszać przedmiotami siłą woli itp. Co prawda lewitowałem przez parę chwil, ale spadłem ;( Chyba zacznę to ćwiczyć, bo przypomniałem sobie jaka to fajna sprawa ( ͡° ͜ʖ ͡
























przed chwilą jakieś dziewczę przyszło do mnie, żeby oddać mi klucz do pralni, a ja się do niej nachyliłam i szepnęłam przez zaciśnięte zęby:
ಠ