#sny

co za *urwa sen dziś miałem , Byłem jakimś skazańcem , mordercą . Byłem więziony w wielkiej sali z palmami i drzewami kamieniami wodospadem małym jak małpy w zoo , spałem pod wodospadem . Ludzie przychodzili mnie oglądać jakbym był Kanibalem=Hannibalem , kilkadziesiąt krzesełek a ja na środku przykuty do jakiegoś fotela . Zapamiętałem jedną panią z czarnymi włosami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno śniły mi się... 3 latające czołgi, lecące na wschód, z obrotowymi lufami, szybko kręcącymi się jak jakiś radar...


#sny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mi się śniło, że pracowałam przez cały miesiąc jak w kołchozie zarabiając na wyjazd i kilka rzeczy do nowego domu, a potem poszłam na zakupy i nakupowałam miliard śmieci za spore hajsy i codziennie jadłam tylko pizzę bo z tego lenistwa nie chciało mi się nawet gotować i wszystko przepieprzyłam i nie wystarczyło mi na ważne rzeczy, jak płaszcz jesienny i jedzenie xD I stałam tak w amoku, roztrzęsiona z tą kartą
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde, mirki, miałem dziś tak głupie sny, że nawet ja nie.

1. Byłem w starożytnym Rzymie. Cała moja wioska coś świętowała, wszyscy jedli, pili wino itp. Po chwili dołączyła do nas najpiękniejsza kobieta w wiosce, która okazała się być moją narzeczoną (nie pamiętam jej imienia, ale miała jakieś dziwne na "L"). Zaczęła tańczyć jak szalona, rozbierała się, oczywiście ją dopingowałem, aż nagle zaczęła się przystawiać do innych mężczyzn. Wkurzyłem się, wrzeszczałem, że mnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jestem-tu: To widzę że oboje jesteśmy p----------i, bo mi się sniło że byłem w szkole i miałbyć turniej pilki nożnej i jakiś chłopak odmówił gry przez co odwołali turniej, dowiedzialem się kto i spuściłem go w kiblu XD, a przez to miallem pogadanke z dyrem który zamiast głowy miał okno, spoko. Nie ćpie
  • Odpowiedz
Jaki miałam zryty sen, Mireczki.

Oglądam program informacyjny przypominający najbardziej Panoramę. Prowadzący zapowiada kolejne materiały i są one prezentowane. W końcu mówi, że o bieżącej sytuacji na Ukrainie wypowie się noblista i były prezydent @lechwalesa.

Materiał leci - wspomniany wyżej bohater patrzy na widza
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sennik #sny #tygrysy #sen

Właśnie sniło mi się, że mnie zagryzł tygrys. Ale nie w jakiejś dżungli, tylko w zoologicznym! Kto trzyma TYGRYSA w zoologicznym? W jednej chwili ogladam slodkie kocięra i szczeniaczki, a w drugiej spieprzam przed tygrysem skacząc nad kasami i innymi barierkami (to był duży zoologiczny), ale i tak mnie dopadł i potem była tylko ciemniość :( A wypuścił go z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki mam takie dwa pytania.

Czy w snach wymyślamy sobie twarze nieznajomych osób, czy to po prostu twarze osób, które jakoś utkwiły w naszej pamięci, ale sami o tym nie wiemy?

No i drugie pytanie, niezależne w sumie od pierwszego, czy możemy przypisywać tym osobom cechy charakteru/zachowanie osób, które faktycznie znamy? Czyli twarz i imię są inne, ale zachowanie i to, jak rozumiemy te zachowanie, odpowiada jakimś innym osobom, które znamy.

#
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem dziwny sen. Szedłem sobie takim chodnikiem między ogródkami, niedaleko był caritas i ludzie stamtąd wychodzili wyładowani bananami. Dosłownie dziesiątki bananów skitranych po kieszeniach, gdzieś w ręku takie wielkie pęki. Moją uwagę przykuł jakiś obdrapany facet w starych ciuchach. Szedł z pięciometrowym bananem w ręku. Powiedziałem, że kupie go za 100 złotych monet i on mi go oddał. Podeszła do niego jakaś baba i zaczęła się kłócić, czemu on oddał banana, że
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ależ miałem dziwny sen. Otóż szedłem sobie z moją kobietą (aktualnie nie istnieje taka istota) i moim małym dzieckiem (też nie istnieje). Wyglądało na tygodniowe, jednak z chodzeniem radziło sobie na tyle dobrze, że mieliśmy je na smyczy. Dziewczynka (bo to była dziewczynka) miała problem ze słuchem. Kupiliśmy jej aparat słuchowy, założyłem go jej, mówię: słyszysz mnie? nie odpowiedziała. zdjąłem aparat i przytuliłem ją mocno, ona mnie również przytuliła i oboje się
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drugi dzień z rzędu nocne koszmary ( ͡° ʖ̯ ͡°) Tym razem coś co mnie przeraża od dziecka - unoszący się nieopodal mojego domu latający talerz i świadomość, że przylecieli po mnie.

#sny #koszmar
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szab: Oj no bo to na pewno cała przygoda jest z tym związana! Przylatuje po ciebie żeby pewnie odzyskać Tardis a ty mu nie chcesz pomóc. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Muszę przestać tyle grać w Age of Empires III, bo już czwarty dzień pod rząd śniła mi się ta gra z różnymi urozmaiceniami w stylu:

- można pogadać z gońcem leśnym i zapytać się, czy jest szczęśliwy,

- falkonet robi się przez rozbicie jajka,

-
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach