Nie lubię "rzeczywistych" snów. Chodzi mi o takie, które naprawdę przypominają rzeczywistość i tylko niewielkie szczegóły zdradzają, że jest to sen, przez co z czasem można zapomnieć, że to był sen i zastanawiać się, czy to było naprawdę, czy nie.

Dzisiaj miałem właśnie coś takiego. Siedziałem sobie w domu i bawiłem się swoim nożem, nic szczególnego. Dokładnie taki. Jedyne co, po przebudzeniu, wzbudziło moje podejrzenia było to, że udało mi się ten
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mampapuge: No wyobraź sobie, że miałem również coś takiego! To bardzo ciekawe, bo śniło mi się, że u jednej sprzedawczyni w spożywczaku o tutaj, u mnie, wziąłem sobie perłę chmielową na kreskę. No i tak się budzę, świadom, że muszę jej to oddać, że mi się to przypomniało ale później zacząłem mieć wątpliwości. Ostatecznie nie zważywszy na to czy wyjdę na idiotę czy nie, poszedłem jej zapytać czy wiszę te
  • Odpowiedz
To uczucie, gdy śni Ci się, że nie możesz pokazać znajomemu nowego dzwonka w telefonie, bo obudzisz wszystkich na ulicy i sekundę później ktoś w rzeczywistości do Ciebie dzwoni ;_;

#sny
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Co mi się śniło to ja nie... Niezbyt często pamiętam mogę sny, ale ten dzisiaj to maksymalnie wszystkie szczegóły.

Jestem na osiedlu na którym mieszkałem 14 lat i wogóle sentyment. Jestem na jakimś evencie w mojej podbazie. Wychodzę ze znajomymi do sklepu bo tam... Zostawiliśmy kawałki pitcy, i sobie je tam odgrzejemy. W sklepie okazało się, że wszyscy mieli po 3 kawałki a ja tylko jeden. Sprzedawca zaproponował ze zrobi mi kanapkę
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@PyraPrzeznaczenia: sklep o którym mowa to całodobowy na rogu plagego i laśkiewicza i majdanu tatarskiego (według map Google), tylko ze wyjście ze sklepu nie było w przeciwna stronę wieżowców tylko w ich stronę. Blok do którego wbiegliśmy to według tych map pogodna 24. Pojazd kosmiczny leciał od strony majdanu tatarskiego i gdy zasłaniał nam go wieżowiec przy plagego i laśkiewicza 3 wykonał manewr i wrócił w stronę majdanu tatarskiego. W
  • Odpowiedz
@martymcfly9: w snach da się przemieszczać z nadnaturalną prędkością, tylko potrzeba trochę praktyki - nie myśl o ruszaniu nogami, tylko o samym przemieszczeniu się w punkt gdzie patrzysz. W swoich snach dostaję się w każde miejsce za pomocą wielkiego susa z powolnym opadaniem
  • Odpowiedz
Śniło mi się, że byłem na jakiejś imprezie. Było na niej sporo moich znajomych, głównie byli to koledzy z czasów podstawówki. Wóda lała się strumieniami, każdy miał dobry humor, ktoś opowiadał dowcipy, kumpel romansował z jakąś kobietą (może była po 50-tce). Nagle do pokoju, w którym odbywała się impreza, wpadła kompletnie nawalona koleżanka. Ledwo słaniała się na nogach, ale miała jeszcze siły, by dojść na balkon, chciała coś zobaczyć, więc wychyliła się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Macie jakieś metody na zapamiętywanie snów? Bo jak już jakiś pamiętam to bardzo zajebiste mam sny :<

#sny
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ramach wstępu - niedawno wprowadził się do mnie ojciec na tydzień - matka gdzieś wyjechała i nie chciał sam w domu siedzieć. Z racji tego, że pracuje on zdalnie za komputerem od 8 rano, a ja mam tryb nocny, to z reguły mnie budził koło południa, żeby mu obiad zrobić.

Pewnego razu śniło mi się, że jestem w hipermarkecie i się zrobiłem głodny - idę na dział z wyposażeniem kuchni, biorę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, śni Wam się niekiedy, że wypadają/łamią Wam się zęby? Ostatnio śniło mi się, że wyplułem pół szczęki do umywalki. Okropne to to. (,)

#sny
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, miałam dzisiaj sen metaforyczny. Śniło mi się, że jak byłam mała, to przyczepił się do mnie jakiś demon. Był to typ psotnika, który robił wszystko, żeby coś mi się nie udało. Im byłam starsza, tym bardziej złośliwy był demon. Za co się nie wzięłam, nie udawało mi się. Pewnego dnia postanowiłam, że przestanę robić cokolwiek. Jak za nic się nie wezmę, to nic nie zepsuję. Jeśli nie będę robiła żadnych planów,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Opowiem Wam jaki dzisiaj miałem sen powalony. To taki sen z rodzaju tych, które później męczą Cię przez cały dzień bo wywołały żywe emocje i obudziłeś się nie wiedząc co oznaczają. Prawie jak Dzień Świstaka. No więc tak.

Zaczęło się na jednym z korytarzy jakiegoś budynku. Bardzo nowoczesnego budynku. Normalnie technologia obcych. Setki ludzi, duży ruch i wszyscy szliśmy w jednym kierunku.Wszyscy byli bardzo podekscytowani i szczęśliwi. Naszym celem były futurystyczne wagony,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zwykle nie mirkuję, ale mój dzisiejszy sen był tak chory, że aż szkoda, aby się zmarnował. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Na wstępie wspomnę, że dość często mam bardzo realistyczne, uporządkowane i logiczne sny, które dobrze zapamiętuję i czasem zapisuję. Wszystkie w podobnym tonie.

Obudziłam się cała obolała i zobaczyłam, że jestem w szpitalu. Nie wiedziałam co się stało, skąd się tam wzięłam. Ze mną leżały w sali jeszcze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że urodziłem dwójkę dzieci z trzecim okiem na czole. Poprzez cesarskie cięcie.

#sny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach