Mirki mieliście kiedyś taką sytuacje, że śnił wam się dwa razy ten sam sen? Ja tak miałem jak nocowałem u babci na wsi. I to nie było tak, że 2 dni pod rząd tylko raz w jednym tygodniu i po kolejnym przyjeździe który był 2 tygodnie później. Sen był zazwyczaj dziwny związany z pociągiem widmo :D
Mam pytanie. Ostatnio śnił mi się sen co już wielokrotnie powtarzał mi się. Lecz ten ostatni był bardziej rozwinięty, jakby dalsze losy, nowe epizody, ale początek identyczny:D Ogólnie, dawno nie powtórzył mi się ten sen, lecz miałem go już parokrotnie. Co może powodować takie zjawisko powtarzającego się snu ?
Śniło mi się, że przeniosłem się do czasów II Wojny Światowej i byłem na pogrzebie jakiegoś radzieckiego generała. Dostałem zlecenie, by wieszać plakaty antykomunistyczne, rzucać papierem toaletowym w ruskich i zakłócić emisję filmu propagandowego, wyświetlanego na telebimie. Papierem nie rzucałem, ale udało mi się podmienić owy film na transmisję online z czyjegoś balkonu (jakiś pies po nim chodził).
@Blackman: Porytych snów nie miałem, ale raz ''chyba'' wyszło mi OOBE. Doskonale pamiętam jak widziałem siebie śpiącego na łóżku.
Z tych największych koszmarów jakie ostatnio miałem.. hm.. śniło mi się że na podwórku był włamywacz. Powiedziałem o tym ojcu i obaj ruszyliśmy na niego. On zaczął uciekać, ale w ułamku sekundy zmienił kierunek i ruszył prosto z nożem na nas. Najpierw ojciec, a potem ja dostałem nożem w szyję. W
@Blackman: Jakiś gość gonił mnie z wielkim nożem po cmentarzu, po czym wszedłem do jakiegoś pomieszczenia, gdzie stał mój kumpel który spytał, jak podobał mi się film. Mówię mu, że prawie zginąłem, a on mnie o jakieś filmy pyta. Kumpel oznajmił, że to był film.
Jeszcze miałem sen, że byłem w jakims hotelu i wyszedłem do toalety. Otwieram drzwi i wylatuje stamtąd jakaś zjawa. Podobno swoim krzykiem obudziłem pół bloku.
Jest wieczór panieński mojej koleżanki. Odbywa się na cmentarzu i wszystkie obecne dziewczyny są w szortach i krótkich koszulkach, wyglądają jak czirliderki. Ja mówię, że mi będzie za zimno jak się tak ubiorę, więc zostaję w swoim ubraniu.
Kilka dni temu śniło mi się, że wybrałem się na spacer do parku, a towarzyszył mi... Bohdan Łazuka. I tak idziemy, rozmawiamy, nagle dzwoni mi telefon - Zbigniew Wodecki gra koncert i mam zaśpiewać przed nim jedną piosenkę. No ok, zgodziłem się. Poszedłem w umówione miejsce, a organizator informuje mnie, że Wodecki dziś nie może wystąpić i że mam przez godzinę śpiewać jego piosenki. Wydarłem się na niego, że nie mam czasu,
Ale miałem sen :| Śniło mi się, że ktoś przyjechał do mojego domu i wręczył mi kluczyki od... Nissana GTR! Białego! I miałem nim gdzieś pojechać (chyba oddać jakiemuś gościowi), ale ja nie miałem prawa jazdy... A czas naglił. Więc poszedłem szukać takiej osoby. Znalazłem się niedaleko jakiejś fabryki, gdzie zauważyłem vana, a w nim mężczyznę. Noi niego się spytałem czy nie chciałby mi pomóc, ale mówi że nie ;_;
ale miałam dzisiaj okropny sen. wydawało mi się, że całą noc uciekałam przed jakimś popierdzielonym prześladowcą w masce, który ganiał mnie z chloroformem i gadał o mnie różne złe rzeczy ;__;
i teraz mam doła, bo złych rzeczy o sobie nasłuchałam się w swojej głowie ;__;