@Lotczyk: smutne nie smutne, ale nie przesadzajcie z tymi oznaczeniami ? Przecież dość sporo dostają też zwykli wojacy. Z logicznego punktu widzenia (pomijam odznaczenia) to nigdy generał nie pójdzie do wojny bo jest zbyt "cenny", prawdziwe po prostu.
  • Odpowiedz
@Lotczyk: O jejku ale straszne, jako to generałowie i dowódcy nie idą wraz z mięsem armatnim umierać? I prawidłowo, dowódcy są z reguły cenniejsi niż szeregowi i tyle. Prawda znana od setek lat.
  • Odpowiedz
Właśnie wracam sobie ze spotkania z bliskimi znajomymi. Wszystko spoko, miło fajnie, ja wychodzę, bo chcę wrócić do domu poczilować. Wszystko jest okej, tylko nagle zaczynam czuć się jak przyjeb, jakiś kompletnie niedorozwinięty alien i chce mi się po prostu płakać (,) Zaczyna sie myślenie, jak ludzie w ogóle chcą się zadawać z takim przegrywem, który nigdy nic nie powie wartego uwagi i generalnie jest amebą. Ale problem
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A Wy co, Mirki? Dalej Aniołkowe bombki na choinkach? Albo stare cukierasy sprzed paru lat? Nawet mi Was nie żal. ( ͡º ͜ʖ͡º)


A poważnie, to drogie Mirki - i te Anony, których nie miałem jeszcze okazji poznać osobiście oraz Wy, których miałem okazję poznać na Krakowskim Wypokparty czy przy okazji innych imprez-przygód, z okazji świąt, wigilii - czy je obchodzicie czy nie(jak ja):

Życzę Wam, aby te nadchodzące dni
S.....e - A Wy co, Mirki? Dalej Aniołkowe bombki na choinkach? Albo stare cukierasy s...

źródło: comment_OuV7J9tLKRHr2HwTBEXvXAusnWeX6IVd.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Łażenie po centrach handlowych to dla mnie katorga... i tu nie chodzi o ten świąteczny szał zakupowy i toczenie walk na śmierć i życie o karpia. Zawsze, do jakiego sklepu bym nie poszedł, to muszą za mną ochroniarze i pracownicy truptać i doglądać, czy czegoś nie zawijam. Futro na twarzy, trepy i częściowo ciuchy z demobilu są chyba wystarczającym argumentem, aby nie zapuszczać się do innych sklepów niż monopolowy na rogu... a
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, dziś oficjalnie zwolniłem się ze swojej #pracbaza #it.
Z jednej strony #smutnazaba, a z drugiej #czujedobrzeczlowiek.
Rok czasu, masa doświadczeń, raczej pozytywnych, a z drugiej stanąłem w miejscu i przestałem się rozwijać. Teraz zmiana branży, żeby szybko uporządkować sprawy osobiste, a później powrót do IT. Żal tylko, że szefostwo pomimo zapewnień, że jestem cennym pracownikiem i będzie brakowało mojej osoby,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach