@Radoen: boje się, że kiedyś skończę jak bohater tego filmu Jestem młody a już czuję się zgorzkniały Te wszystkie niepowodzenia i porażki sprawiają że nienawidzę świata i ludzi Wszyscy mnie w-------ą i z coraz większym trudem przychodzi mi udawanie wesołego człowieczka
  • Odpowiedz
@raczejsmutny:
Cześć. Przez pewien czas miałem podobnie. Z biegiem czasu narastał problem z akceptacją życia i ogólnie pojętej rzeczywistości. Nie wiem jak to się stało, ale musisz mi uwierzyć, że stało się to jakoś samo...
Rozpocząłem podróż wgłąb siebie, własnego umysłu i duszy, czytałem dużo książek o psychologii człowieka, jak działa umysł i w tym samym czasie interesowałem się dość pobieżnie buddyzmem, naukami dalekiego wschodu itp. Zacząłem odnosić wrażenie, że
  • Odpowiedz
Dobry dzień. Cały czas myślałem o tym, że nie napiszę na Mirko o swoich urodzinach. W sumie nie mam tego ustawionego na żadnym portalu, bo wiadomo kto ma wiedzieć ten wie, pozdro dla kumatych #heheszki.

Więc tak sobie mam te urodziny w dniu dzisiejszym, dostaje rano wiadomość od przyjaciela "Wszystkiego najlepszego, dziadek mi zmarł". W sumie nie znałem dziadka, ale wiem że przyjaciel go dość mocno szanował to już
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, częśc trzecia i ostatnia!

part 1: http://www.wykop.pl/wpis/15468051/mirki-troszke-smutnazaba-troszke-chwalesie-taka-kr/
part 2: http://www.wykop.pl/wpis/15546015/mirki-kontynuacja-poprzedniej-smutnazaba-pod-adres/

Po pierwszym dniu odbierania telefonów od rekruterów czułem się jak młody bóg. Stwierdziłem, że pracę dostanę w przeciągu najbliższych dni - przecież każdy rekruter mówił mi, że moje CV jest świetne i szukają kogoś dokładnie takiego jak ja!
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach