Takie filozoficzne przemyślenia co do swojego życia mnie naszły w ten zimowy niedzielny wieczór.
Czytając te wszystkie wpisy o tym jak to nie być życiową #!$%@?ą i co zrobić (biegaj,zagaduj,tańcz i śpiewaj) oraz wpisy ludzi którzy starają się wyjść na siłę z tego stany doszedłem do wniosku że po co ?
1.Lubię swoje życie z lekkim bębnem zamiast grzejnika na brzuchu i swoje 88kg wagi
2.Nie przeszkadza mi ten brak dziewczyny (mimo
@fnsnld Zaklinają rzeczywistość ludzie którym się zdaje że jeśli pobiegają i schudną 5 kg to będą innymi lepszymi ludźmi oraz ci którzy napakowani wyglądają jak szynka i chodzą po mieście z myślą że są lepszą jednostką
  • Odpowiedz
Dziękuję idę zagrać sobie w coś bo jutro szkoła


@SmutnyRopuch: xD

Nie mam zamiaru szukać pracy na weekendy bo zwyczajnie wolę się opierniczać w tym czasie i nie tracić młodych lat na pracę


xDD

I stwierdzam że ci wszyscy ludzie którzy na siłę chcą się zmienić sa tak naprawdę niewolnikami własnych urojonych przekonań


Powtórz to za kilka lat jak będziesz mieszkał sam i codziennie wracał z pracy do mieszkania, w którym
  • Odpowiedz
@peetee: Bakteria nie ma świadomości co jest poza jej światem widzialnym i ty nie masz świadomości co jest poza widzialnym wszechświatem. Skala próbówki z pożywką na której żresz i srasz nie ma tu nic do rzeczy.
  • Odpowiedz
Moj #kot - Lilu (czasami: "#!$%@?!!!") właśnie wylądował u weterynarza na kastracji. Głodował od wczorajszego wieczora wg. wskazań weterynarza, a jego #!$%@? z tego powodu zaczęło się ujawniać ok. 3 w nocy. Wyciągnąłem go na stół operacyjny, Pani weterynarz szybko wbiła mu usypiacza w dupe a ten się trząsł jak kiedy pierwszy raz trafił do mojego domu. Aż mnie scisnęło w środku. W każdym razie zasnął szybko a ją mam wrócić za
@jascen: żarty, żarciki : - ) Ja mam super humor i nie mieszkam na wsi. Po prostu obrazek mnie urzekł, każdy ma czasem taki dzień i to nawet bywa na swoj sposob przyjemne. Zreszta taki dobry klimat bije z tego zdjecia.
  • Odpowiedz
Najważniejsza w tym wszystkim jest pozycja księgi magazynowej.


@hxrpl:

Spokojnie mozna porozumiewac sie za pomoca nr trackingowego (o ile jest to przesylka polecona).

Na maila oczywiście nikt ci nie odpisze ale spodziewaj się po 2-3 dniach listonosza ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@hxrpl:

Jak bedzie im czegokolwiek brakowac, to odpisza :P
  • Odpowiedz
Mireczki też macie obecnie takie gorsze dni?
Nie dość, że taka chu**owa pogoda, to wracając z pracy o 18 niewiele mi zostaje czasu dla siebie. Żebym jeszcze zarabiał konkretnie. Niby nie mam zbyt dużych wydatków, a cała pensja znika. Nawet nie mam kiedy poczytać, albo się czegoś pouczyć. W weekendy studia zaocznie i dziewczyna z którą co 2 tygodnie się widzę (mieszka 60 km ode mnie). Eh... ( ͡° ʖ̯