Jak pisałem rano - moja myszka nie swieciła. Zgodnie z radami wykopowiczów uznalem, ze po prostu jeszcze spi i poszedlem załatwiac sowje sprawy. Jednak gdy zwrocilem po paru godzinach, malutka nadal nie dawala znaków funkcjonowania. Przeczuwajac najgorsze wziałem ją do weterynarza. On jednak od razu stwierdził zgon :(

Proszę wszystkich o zmówienie chociaz krótkiego "Zdrowaś Anno".

#pograzonywzalu #zaloba #myszka #smierc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szymon_jude: ? Zdrowaś Anno, łaskiś pełna, Maciej z Tobą, błogosławionaś między adminami i błogosławion owoc żywota Twojego Wykop. Święty Michale, rogaliś pełen, adminuj nad nami trolującymi teraz i w godzinę bana naszego. Wykop
  • Odpowiedz
Byłam własnie w łazience. W wannie siedział OGROMNY PAJĄK. OGROMNY. Polałam go domestosem z paniki no a pozatym myślałam, że go to zabije, ale nie zabiło(!). Więc spućiłam go do odpływu. Moje pytanie brzmi: jak wróci spowrotem do wanny to jakie jest ryzyko, że mnie zabije? plus, czemu go jasne cholery nie zabiło tylko odzył po około minucie spędzonej w domestosie?! #pytaniedoeksperta #pytaniezdupy #bojesie #pajaki
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U mnie w rodzinie kilka osób już "czuło" obecność mojej prababci, że przyszła się pożegnać. Moim zdaniem odeszła na zasłużony odpoczynek, nie ma jej i już. Wiem, że myślenie typu "moi bliscy są obok mnie" niektórym pomaga, ale to jest lekka bzdura. Nawet jeśli istnieje życie pozagrobowe (please... be realistic) to nie miałbym ochoty z---------ć po rodzince się żegnać lub im jakieś wskazówki dawać.

I mało tego dlaczego tego typu "doświadczenia" nigdy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach