via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
@szynszyla2018: kto leczył się prywatnie i ma porównanie do publicznej służby zdrowia ten wie że publiczna to rak, ze starymi pielęgniarkami komunistkami, oprysklym tonem, patrzeniem z wyższością i jak w ogóle ktoś śmie śmieć o coś zapytać i się czegoś dowiedzieć. Nie wszędzie i nie każdy tak jest ale niestety to przykra wiekszosc
  • Odpowiedz
Ostatnio spotykały mnie dość często bóle migrenowe, osłabienie, odrętwienia kończyn. Na własną rękę zrobiłem masę badań, min. testy na boreliozę gdzie wyszło mi pozytywne "borrelia igg p41 afzelii" na poziomie 169 (dokładny test western blot). Lekarz stwierdził, że wyniki mam wszystkie dobre i że to na pewno jest ze stresu, zalecil legendarną #psychoterapia ;) i w ogóle po co do niego przychodzę i zawracam mu głowę. drążyć temat czy rzeczywiście
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@Mam-na-imie-Porucznik: Sam wynik nic nie oznacza, bo WB może dawać reakcje krzyżowe. Jak jest historia ugryzienia kleszcza, robi się Elise, potem WB, IgM to świeże zakażenie. Same IgG nic nie znaczą co najwyżej że był kiedyś kontakt z boreliozą, a wysokie IgG mogą sie utrzymywać całe życie, oraz pojawiają się u osób zdrowych. Najlepiej porozmawiać z neurologiem.
  • Odpowiedz
Szury nie chcą się szczepić boosterem, naczytali się głupot w internecie i udają że coś rozumieją, no debile no... ()

tylko 20% pielęgniarek i lekarzy w Centrum Medycznym Sourasky (Ichilov) przyjęło czwartą dawkę, po tym jak ponad 96% z nich przyjęło
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Ta nasza #sluzbazdrowia to jakiś dramat jest.

Czacie to, że w gimnazjum "skręciłem" sobie kostkę, po 1.5 miesiąca od urazu okazało się, że noga była jednak złamana i powinna być w gipsie, tylko lekarz ortopeda zdjęcia RTG nie umiał rozszyfrować.

Teraz 1.5 temu znów uraz kostki, znów SOR, RTG, lekarz sprawdził - skręcenie. Dalem kolejnemu ortopedzie do wglądu zdjęcie (noga do dziś napuchnieta) - skręcenie. Wczoraj na USG wyszło, że jednak
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

szkolna dentystka r-------a mi zęba i wmówiła, że jest git (innego zdania był inny dentysta który po niej poprawiał),


@Dwudziestydrugi: w ogole te szkolne dentystki to bylo nieporozumienie - kto w ogole myslal ze to jest dobry pomysl?
  • Odpowiedz
@pieknamarion: dentystka do której chodziłem prywatnie. Z rozrzewnieniem wspominała czasy, gdy w mojej szkole był gabinet dentystyczny. Zarabiała dzięki temu kupę kasy, poprawiając wykonywane tam, spartaczone leczenie zębów.
  • Odpowiedz