Skandal na sobotnim koncercie białorusina Maxa Korzha na Stadionie Narodowym

Koncert białoruskiego rapera Maxa Korzha w sobotę 9 sierpnia, był skierowany przede wszystkim dla przybyszów ze wschodu. Doszło na nim do bójek z ochroną, niekontrolowanego wbiegania uczestników koncertu w strefy, w których być ich nie powinno. Nie obyło się też bez czerwono-czarnych flag z tryzubem
z- 91
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















Ten biforek z powiązanych odbywał się obok mojego bloku. Bydło rogate, darcie mordy (w tym "paliaki huje"), wóda w garsci, łażenie całą ulicą, chlew zostawiony.
Ale szlak został przetarty, zobaczyli, że konsekwencji nie ma, policja coś poszumiała przez megafony, może i kogoś spisali, ale w sumie to wszystko.