Jak to jest z tym darmowym kastrowaniem/sterylizacją kotów?
Istnieje jeszcze coś takiego, czy to tylko specjalnie programy uruchamiana od czasu do czasu?

Trzeba to robić w mieście zamieszkania, czy można gdzie indziej?

#slask #zwierzaczki #koty #weterynaria #bytom
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gumaa: zależy od gminy/miasta, u mnie było dofinansowanie 50%.
Poszłam do urzędu po wniosek, dostałam listę weterynarzy którzy wspołpracują z miastem, wyplenilam wniosek i załączyłąm ksero ksiazeczki zdrowia kota - dowod ze to moj kot ;p dostalam pisemko z miasta w sumie po 5 min, umowilam wizyte u weta, po sterylizacji zapłaciłam połowe
  • Odpowiedz
Kiedy rano musisz nakarmić zwierzęta w gospodarstwie a popołudniu czeka cię szychta na kopalni.

Czyli wieś Wola (gmina Miedźna w województwie śląskim) z widokiem na pole, bloki i dawną kopalnię Czeczot która jest obecnie zlikwidowana.

Ogólnie ciekawy klimat bo niby wieś a czujesz się jak w jakimś mniejszym miasteczku z powodu blokowisk jakie tu istnieją a jednocześnie zderzają się one miejscami z wsią czyli kurami na podwórkach, polami uprawnymi itd.

#wies
sylwke3100 - Kiedy rano musisz nakarmić zwierzęta w gospodarstwie a popołudniu czeka ...

źródło: temp_file3738716350192373743

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sylwke3100: Nawet nie denerwuj, bo to jest jedyny krajobraz jaki znam z dzieciństwa. Prawie całą ojcowiznę zarówno babci i dziadka wzięły 2 różne kopalnie za worek owsa. Ostatecznie dom rodzinny zabrała kopalnia, bo szkody, i hałda obok, a później i tak wynajomawli go 20 lat jakimś patusom (przykry widok). Wszyscy dorośli, których znałem z dzieciństwa śmigali na 6 do pracy na kopalni, włącznie z kobietami, a po 14 do pola
  • Odpowiedz
@sylwke3100: To pewnie zależy od regionu i okresu. W końcu familoki w XIX w. też budowano z chlewikami, żeby górnicy pyrlikiem odciągnięci od pola mieli gdzie trzymać króliki, czy inne babućki. O Giszowcu już nawet nie wspominam.
Za to PRL wprowadzał zmiany agresywnie i bez kompromisów. Jak powstawały w 5 lat cale miasta z dziesiątkami tysięcy ludzi pośród niczego to zmiany, w tym społeczne, musiały być duże. Sam pomysł zwiezienia
  • Odpowiedz