Czy to jest zgodne z prawem że sieciówka nie chce zwrotu bez paragonu? Kupiłem dla syna koszulkę ale nie popatrzyłem kupiłem inny rozmiar, wracam po godzinie - pokazuje dowód zakupu (wykaz że na karcie pobrano kasę) a kobieta do mnie że tylko z paragonem, nawet nie ze zdjęciem paragonu, tylko muszę mieć fizyczny paragon, bo tak mówi ich regulamin i się nie da.

#prawo #sklep #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pepperek to ich dobra wola, że w ogóle przyjmują zwroty więc mogą sobie określić warunki jak chcą np. że zwroty tylko od klientów w różowych stringach
  • Odpowiedz
@Pepperek: Dowód zakupu to niekoniecznie paragon, potwierdzenie z wyciągu karty jest jak najbardziej wystarczające, z tym że jeśli jest to zakup stacjonarny to nie mają w ogóle obowiązku przyjęcia takiego produktu do zwrotu/wymiany
  • Odpowiedz
@tomwick55 Ja tak samo... Nawet nie wiem, gdzie u mnie jest jakieś najbliższe, a wcale bym sie nie nie zdziwił, gdyby było oddalone od mego miejsca zamieszkania, nawet około lub ponad 50km...
  • Odpowiedz
  • 1
@moja-walka U mnie też jak coś z promocji to się weźmie jak się widzi. Ale gazetek nie śledzę. Dzięki. Powiem tak, polędwiczki były dobre, a ta tortilla średnia. Ale chociaż był Meksyk u mnie jak u ciebie ostatnio.
  • Odpowiedz
@JaNieGejJaPapiesz: chatgpt cos takiego podrzucil i w sumie ma to sens:

Sama kategoria produktu — niektóre półpłynne przekąski lub napoje funkcjonalne z dodatkami witamin i składników mineralnych bywają przez systemy kasowe błędnie klasyfikowane jako „napoje energetyzujące” lub „suplementy”, co wymaga ręcznego zatwierdzenia wieku. W tym produkcie mamy:


taurynian magnezu (pochodna
  • Odpowiedz
Korzystanie z kas samoobsługowych to wykonywanie niepłatnej pracy na rzecz właściciela sklepu. W cenie produktów, którą płacę, jest pensja pracowników. Skoro placę więc pełną cenę, to należy mi się usługa w postaci obsłużenia mnie. Dlatego nigdy nie korzystam z kas samoobsługowych jeżeli mam taką możliwość.

#takaprawda #sklep #zakupy #kasysamoobslugowe #niewiemjaktootagowac
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedorzecznybubr: Oprocz tego pracownik zamiast obslugiwac Ciebie moze wykladac towar itp. Czyli Wykonac prace ktorej by normalnie nie wykonal.

Czysto technicznie to masz racje. Za kasowanie sie samemu na kasie powinien byc jakis upust na cenie (w zaleznosci od ilosci produktow jakie kasujesz = czasu jaki tam spedzasz)

Czysto praktycznie to mam we dupie upust - wole mniej czasu spedzic w sklepie :P
  • Odpowiedz
Czy ktoś z Was ma do czynienia z zakupem towaru (do 150 euro) na AliExpress w calu dalszej odsprzedaży w Polsce. Nie mówię tu o jakichś kokosach przez dropshipping, tylko jakieś drobiazgi do późniejszej odsprzedaży we własnym sklepie.

Mam status kupującego biznesowego, czyli aktywowali mi zakładkę VAT pod nazwą „Gromadzenie informacji podatkowych” tam zaznaczyłem że w celach biznesowych, a nie prywatnych kupuję.

Jeszcze miesiąc temu można było sobie ściągnąć fakturę do zamówienia,
proce55or - Czy ktoś z Was ma do czynienia z zakupem towaru (do 150 euro) na AliExpre...

źródło: IMG_3123

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@proce55or: również jestem zainteresowany, bo to jest patologia.

No ale, żeby zmusić ali do podjęcia odpowiednich kroków w tym kierunku to można zakupu dokonywać kartą (np. rev
olut) i później zgłaszać chargeback z tytułu braku wystawienia faktury ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@bb-8 nie kupuję w takich ilościach. Na Alibabie jak nie zamówisz mojego towaru więcej, niż 100 sztuk, to Ci nie sprzeda. Ja potrzebuję różnorodny towar ale w mniejszych ilościach, max 10 sztuk, ale 700 rodzajów. Na Alibbabie nikt na to nie pójdzie.
  • Odpowiedz
Tak sobie pomyślałem pod prysznicem. Byłem dzisiaj w sklepie i spotkała mnie sytuacja taka
I wiedziony opowieściami jak to ludzie szli do więzienia za wbicie złego produktu na kasie za mniejsze pieniądze, czyli pomylisz się na niekorzyść sklepu to idziesz do paki, pomylisz się na korzyść sklepu to sklepowi nic nie grozi a jak dowiedziałem się na infolini biedronki w zasadzie niczego nie można zwrócić poza tekstyliami i sprzętami agd.
Przygotowałem pewien plan zemsty,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach