np. ogórki i pomidory, które są już tak zleżałe i miękkie, że się praktycznie rozpadają w dłoni, a ludzie na dodatek i tak to kupują. Do tego sklep sprzedaje to w normalnej cenie, bez promocji. Jak można za coś takiego płacić i jeszcze to jeść. Nieraz zdarzyło się coś takiego kupić, żeby się przełamać i spróbować i lądowało to wszystko w koszu.
Już nie mówiąc




























Dostanę gdzieś od ręki pufę tego typu?
Ktoś widział w sklepach stacjonarnych?
źródło: temp_file7154205749755782689
Pobierzźródło: temp_file5120867964121165966
Pobierz