Mirki, wywęszyłam spisek. Zauważyliście, że teraz nie ma absolutnie nigdzie soku grejpprutfrutowego, ale z tych białych? Żabki, Lidle, Biedry, Lewiatany, zwykłe spożywczaki... Wczoraj się prawie nabrałam w sklepie obok mojej mamy, ale nope, pic rel. Już pomijam fakt, że w ogóle jak chciałabym kupić grejfpruta, to wszędzie są czerwone, ewentualnie znajdzie się pomelo. Co się stało? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#owoce #sklep #jedzenie
p.....a - Mirki, wywęszyłam spisek. Zauważyliście, że teraz nie ma absolutnie nigdzie...

źródło: temp_file.png4027521497421834499

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio trace resztki wiary w ten naród. Moja żona prowadzi mały sklepik praktycznie sama, ale ze względu na moją prace szukała kogoś kto chciałby sobie troche dorobić, bo mielismy problem z dzieckiem. Więc kilka razy w tygodniu na 3 godzinki ktos mial przychodzić. Godziny wieczorne, klientow bardzo mało, obowiazkow prawie zadnych, bo moja robila wszystko co ważne. Glownie BYĆ po prostu... ze wzgledu na rozne umowy nie moglismy tez za bardzo skrocic
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@programista15cm: Pruszcz Gdański. Dodam jeszcze do tej opowiastki, ze pani numer 3, która po tygodniu pracy już byla na "chorobowym", pozniej przy wyplacie dopominala się, ze za mało wyszło, bo nie wyplacono jej L4. L4? na umowie zlecenie pracujac niecaly miesiac? Straszyła pipami i prawnikami, bo jej sie nalezy i to ona ma racje.
  • Odpowiedz