#oswiadczeniezdupy #sf dla ubogich
Taka sytuacja. Świat idzie do przodu, za 10 lat wysyłamy na Marsa pierwszych kolonistów. Tak z kilka tysięcy.
Tuż po rozgoszczeniu zaczynają się rozmnażać. Za 30 lat piersze pokolenie Marsjan wchodzi w dorosłość, za 50
lat kolejne. Cywilizacja, której kompletnie nie obchodzi kto wygrał Eurowizję i wybory w USA. Nie oglądają meczy
ani filmów z Hollywood, jedyne co ich interesuje to nauka. Tworzą odrębne społeczeństwo, własny system wartości,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@despiaciu: @enforcer: Tak, zamysł bardzo fajny, realizacja na bardzo dobrym poziomie ale kuleje troszkę gra aktorska (najlepiej wg mnie prezentuje się obergruppenführer John Simth) za to końcówka gdy poznajemy (tak mi sie przynajmniej wydaje) człowieka z wysokiego zamku jest świetna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@HpALc_9000: Jak to nie wspominają o SS? Wspominają tylko mniej, może dlatego że akcja toczy się głownie w stefie buforowej oraz w Stanach Pacyficznych pod zarządem Japonii jednak w drugiej części sezonu coraz więcej dzieje się wokół szefa SS w stanach Johna Smitha a po finale można domyślać się że drugi sezon będzie mocno oparty o jego postać
  • Odpowiedz
Mini-serial "Childhood's End" od SyFy. Oglądał ktoś? Jak wrażenia?

Czytałem książkę A.C. Clarke'a dawno temu. Na tyle dawno, że nie pamiętałem całej fabuły. Pozostało mi głównie wrażenie, że była "taka sobie". Niezła, ale jest sporo lepszych dzieł tego autora.

Trailer mini-serialu widziałem parę miesięcy temu. Jakoś szczególnie mnie nie zachwycił, więc nie napalałem się na premierę tak, jak np. na "The Expanse". Ale korzystając z nadmiaru wolnego obejrzałem i... nie wyszło źle. Bez nudy,
hard1 - Mini-serial "Childhood's End" od SyFy. Oglądał ktoś? Jak wrażenia?

Czytałe...

źródło: comment_y1Z1lO8pglvqLXEEe8M0SUhLiQwqkqs3.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hard1: do pewnego momentu tak. Jeżeli obcy mieliby nam pomóc w rozwoju to tak ale faktycznie podanie wszystkiego na tacy jest niefajne. Ci przeciwnicy z I odcinka byli przeciwni jakimkolwiek zmianom, oni nie protestowali przeciwko takiej utopii jaka była w 3 odcinku tylko przeciwko jakimkolwiek zmianom
  • Odpowiedz
@prezes513: Przeciwni, bo nieufni. Pojawia się takie UFO nad kilkudziesięcioma miastami, rozbraja całą armię i właściwie robi co chce z planetą. OK, robi dobrze, ale kto wie do czego to zmierza? W dodatku ma przed ludzkością tyle tajemnic, że podjrzliwość jest jak najbardziej naturalna. Sam bym też popierał ruch oporu w takiej sytuacji.
Gdyby to była otwarta współpraca, wymiana technologii, wiedzy, kultury, itd. to co innego. Ale narzucanie czegokolwiek, choćby
  • Odpowiedz
Szukam nazwy #serial który widziałem z 15 lat temu. Gatunek #sf była tam załoga statku kosmicznego gdzie pilotem była babka która pilotowała go leżąc na brzuchu w ciasnej małej kabinie.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#stulejacontent #tfwnogf #sf #coolstory #rozowepaski

Mirki, może nawet i jeszcze za naszego życia, doczekamy czasów, gdzie różowe paski będą mogły nas pocałować w dupę.. Nie jesteśmy daleko od stworzenia interaktywnego SI który imituje człowieka.. Obecnie można to zrobić dość prymitywnie, czyli jak ja to lubie nazywać, inteligencja kasetowa. Czyli nagrania odpowiedzi i zachowań behavioralnych do odpowiednich sytuacji. Czyli coś co jest tylko
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zna tu ktoś Zaginioną Flotę? Parę dni temu skończyłem 6-tą (ostatnią) książkę z cyklu i już mi brakuje bohaterów. Bardzo przyjemna space opera. Chociaż każda książka wygląda podobnie, fabuła jest jednowątkowa i przewidywalna, postacie niezbyt skomplikowane, a główny bohater to niemalże chodzący ideał, to i tak historia wciąga jak cholera i ciężko się oderwać od lektury.
Szkoda, że nie brałem się za tę serię wcześniej, bo teraz stwierdzam, że to są jedne
hard1 - Zna tu ktoś Zaginioną Flotę? Parę dni temu skończyłem 6-tą (ostatnią) książkę...

źródło: comment_9AFd4DRpgYfZ4soOpdPzxaGeNMqr0Hy9.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to z '27?


@zawszespoko: Tak. Zazwyczaj jak ktoś twierdzi, że widział wszystko z danego gatunku, to działa podanie czegoś wyjątkowo starego. Ciężko tak strzelać, ale pewnie bezpiecznie założyć, że faktycznie widziałeś wszystko (albo większość) co godne uwagi, bo w SF niestety nie ma tego wiele. W takim razie pewnie pora przejść do literatury, bo ta stoi jakieś 20 lat przed filmami (i jest więcej godnych pozycji, z których można wybierać).
  • Odpowiedz
Czytasz (a właściwie słuchasz) sobie zajebiste militarne SF ze sporym naciskiem na S i świetnie oddanym klimatem wojny (na co duży wpływ pewnie miały doświadczenia wietnamskie autora) aż tu autor stwierdza, że bohater po paru latach wojny wróci na Ziemię, na której to minęło kilkadziesiąt lat przez dylatację czasu i zastanie tam przeludnienie a sposobem walki z nim jest homoseksualna propaganda dzięki której 1/3 ludzi to homosie. xD A później dowiadujesz się,
r.....7 - Czytasz (a właściwie słuchasz) sobie zajebiste militarne SF ze sporym nacis...

źródło: comment_lp5iHrdOnCQGXjMNPgpaR7gfQQcgsTxR.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ryhu: wojna jest na pierwszym planie i moim zdaniem jest przedstawiona świetnie. Obok wątku homo są też inne elementy ziemskiej przyszłości, dużo mniej absurdalne choć wszystkie mocno pesymistyczne. No i to nadal jako całość wątek drugoplanowy.
@eeemil: a czytałeś może Wieczną wolność i Wieczny pokój? Widzę, że mają sporo niższe oceny i nie wiem, czy jest sens się za nie zabierać.
  • Odpowiedz