@serok: I dobrze. To znaczy, że ekipa od efektów specjalnych odrobiła lekcje i zaprojektowała coś realistycznego. Nieczęsta sprawa w filmach SF.
  • Odpowiedz
Robert A. Heinlein - Luna to surowa pani

Spoilerów w opisie / opinii nie będzie.

Tym razem padło na klasykę. To druga książka Heinleina, którą przeczytałem. Pierwszą była Kawaleria Kosmosu (na jej podstawie powstał film Starship Troopers a.k.a. Żołnierze Kosmosu), która bardzo mi się podobała.

Ale
hard1 - Robert A. Heinlein - Luna to surowa pani

Spoilerów w opisie / opinii nie b...

źródło: comment_yl0yZMbAgfzq03FKFmlrXi113RJ2jn61.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hard1: Lunę czytałem dobre 15 lat temu, ale pamiętam zaskoczenie ogólnym wydźwiękiem całości (libertarianizm zahaczający o anarchię?) i ponadczasowością. Heinlein nie bawił się w techniczne detale, najważniejsza była społeczna osnowa, politykierstwo itp. Tak czy owak - żelazna klasyka.
  • Odpowiedz
@kkb1: Accelerando jest dość unikalne, może być ciężko o podobne rzeczy. Wiem, że C. Stross ma jeszcze parę innych książek na tematy post-osobliwościowe, ale nie wiem, czy są wydane po polsku.

Pisałem już w poprzednim komentarzu o Ślepowidzeniu. To też świetna książka dająca wiele materaiłów do przemyśleń. Można powiedzieć, że dobrze "ryje banię" :)

Z innych Hard SF, które są odmienne tematycznie, ale mogę śmialo polecić:
Spotkanie z Ramą -
  • Odpowiedz
Odnośnie wpisu http://www.wykop.pl/wpis/13897891/#comment-45069159 i dyskusji na temat wyższości "The Machine" nad "Ex Machina". Obejrzałem wczoraj "The Machine" i zgodnie z postanowieniem, dzielę się przemyśleniami. Uwaga na spoilery, bo będą na pewno.

Wersja skrócona:
"Ex Machina" > "The Machine". Pierwszy ma u mnie mocne 8/10, drugiemu mogę dać maksymalnie 6/10.

Wersja nieco dłuższa:
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A, jeszcze jedna rzecz do pociągnięcia wątku: Automata. Motyw klasyczny (narodziny SI), ale fajnie podany, odrobinę dyskutujący z 3 prawami Asimova i również o optymistycznym wydźwięku.
  • Odpowiedz
Mi oglądało się dobrze - to trochę taki konglomerat nawiązań do innych filmów/książek i przyjemnie nakręcony, z dobrym tempem narracji. A jeśli bardzo nie chcesz, to w takim razie może.. Eva? Też hiszpańskie, też o AI, ale bardzo stonowane, z ponadczasowym stylem wizualnym i bardzo staroszkolne jeśli chodzi o samą historię. Klasyczne, rzekłbym.
  • Odpowiedz
Czy #killjoys się poprawia wraz z kolejnymi odcinkami? Obejrzałem 2 pierwsze i nie wiem, czy warto dalej tracić czas. Lubię kosmiczne Sci-Fi, ale to coś wygląda bardzo słabo, jak B-klasowa podróbka Firefly. Postacie słabe, relacje międzi nimi też, fabuła nieciekawa, humor kiepski, uniwersum dość kiczowate.
Wiem, że czasem trzeba obejrzeć parę odcinków, żeby się wciągnąć. Pewnie zobaczę jeszcze 1 czy 2, ale póki co mnie serial odpycha. Ktoś wytrzymał dłużej?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hard1: Niestety, ale przy Dark Matter spotkało mnie również rozczarowanie, jednak na razie jeszcze pozostanę przy tym serialu. Z ostatnich seriali do obejrzenia (takie 6,5/10) jest Defiance, o ile jeszcze nie widziałeś.
  • Odpowiedz
@TiempoSanto: Nie widziałem Defiance, bo wyglądało mi na zbyt podobne do Falling Skies, które rzuciłem po około 1,5 sezonu. Może dam szansę ponownie.
Czekam na The Expanse w grudniu. Zapowiada się świetna space opera (czytałem książkę, na podstawie której ma być serial). Niestety, to też ma robić stacja SyFy, więc trochę się obawiam o jakość, chociaż reakcje na Comic Com po puszczeniu pilota były dość pozytywne.
  • Odpowiedz
Właśnie obejrzałem ostatni odcinek Humans. Postaram się bez spoilerów.

Od razu zaznaczam, że nie widziałem szwedzkiego oryginału, więc ciężko mi porównywać. Nie czytałem też za wiele o serialu przed seansem, więc podchodziłem bez oczekiwań.

Zaczęło się świetnie, po pierwszym odcinku byłem gotów stwierdzić, że to jeden z lepszych ostatnio seriali Sci-Fi. Niestety, im dalej, tym gorzej.

Nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hard1: nie ogladalem tego typu wielu seriali i mi sie bardzo podobal, swietna muza, niezli aktorzy, koncepcja jak dla mnie w porzadku. Troche inaczej sie toczy akcja niz mozna sie bylo spodziewac tak samo jest w mr robot, po pilocie raczej mozna by bylo sie czego innego spodziewac
  • Odpowiedz
@paatrys: w tym roku: mr robot, wayward pines, humans, true detective, 12 monkeys, the last man on earth
wayward polecam historia zamknieta w 10 odcinkach, ciekawy klimat i watek
the last man on earth - zenujacy humor, ale to na plus, nie lubie komediowych, ale ten swietnie wypadl
12 malp - calkiem inny od filmu, ale bardzo mi sie spodobal
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@petozaur: Też polecam "Przestrzeń objawienia". Świetne to jest, szczególnie jak się lubi mroczniejsze space opery.

A można liczyć na jakieś zakończenie, jak się przeczyta jeden czy kilka pierwszych tomów Honor? (w sumie to i tak to kiedyś przeczytam, choćby dlatego, żeby poznać tą, co by nie było, legendarną serię).
  • Odpowiedz
Świadomość moim zdaniem + koncepcja #sf.

Moim zdaniem świadomość to jak kwiatek albo owoc rośliny czyli naszego ciała.
Jak roślina jest zdrowa i silna to kwiatek owoc jest dorodny i funkcjonuje prawidłowo.
A jeśli ciało jest zatruwane złą dietą, stresem, brakiem ruchu odbija się to na świadomości, pojawiają się depresyjne myśli i inne dewiacje.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FX_Zus: Prometeusz tez mi sie podobal, nawet bylem w kinie na tym. Fajny klimat i scenografie (uwielbiam islandzkie krajobrazy), ale rozmach to nie wszystko. Pamietam, ze zawiodla mnie troche fabula.
Europa Report lubie za to, ze proboje byc filmem Hard SF, ktorych jest strasznie malo. Ja lubie takie rzeczy, wiec zawsze latwo wchodza na szczyt moich rankingow. To taki maly, dosc skromny filmik, troche wygladajacy na watek wyciety z ksiazkowej
  • Odpowiedz
Dzień 2 zakończony, niestety sił już brak ;-) festiwal udany, żadnych incydentów nie widziałem, ludzie spoko, DJ ok chociaż powtarzali utwory jakby mało ich było na świecie. Scena w amfiteatrze najlepsza, jak sam urok amfiteatru. To jest chyba największy plus festiwalu że maja takie miejce. Scena na parkingu też spoko.
Dziewczyny ladne, szkoda tylko że trochę nieśmiałe i same nie zaczepiajo ;-)
Generalnie to mój 4 festiwal i nie narzekam ale za
matiusmm - Dzień 2 zakończony, niestety sił już brak ;-) festiwal udany, żadnych incy...

źródło: comment_nS6UTzxbn1hJ60DwtVV35xNNqxyQBm9v.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matiusmm: potwierdzam Twoje slowa i co mogę Ci jeszcze powiedzieć to lec jak najszybciej na Umf, bylem 3 razy na sunrise a w tym roku take odwiedziłem ultra i powiem, ze nie ma porownania.. ultra bije sunrsie na glowe. Kiedys nyslalem ze sunrise to duza impreza ale po powrocie z Ultra ma sie o wiele inne odczucia. No i ludzie, tam czuc ten caly rave i plur a na sunrise
  • Odpowiedz
Wczoraj pisałem, że szukam Sf z 2015 po Ex Machinie. Odradzaliście Chappiego wiec skusiłem się na magię nazwiska Wachowskich i Jupitera Intronizację.

Napiszę tak, strasznie się rozczarowałem.
Chociaż nie mam nic przeciwko tego typu konwekcji, ten film straszliwie mnie irytował. Choć wydaje się to kalką ze Strażników Galaktyki którzy mi się podobali i budżet był na poziomie ( efekty wyglądają bardzo dobrze ) to brakło czegoś,
bardzo brakło. Historia ala kopciuszek w kosmosie. Odradzam
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jamal013: Od jakiegoś czasu unikam czytania zbyt wielu opinii przed oglądaniem czegokolwiek. Szczególnie jeśli zakładam, że może mi się podobać. Potem mam oczekiwania tak napompowane, że tylko mnie wszystko wkurza, bo liczyłem na więcej (aż się boję, żeby z Marsjaninem pod koniec roku nie było podobnie). Wolę się dać zaskoczyć.
O Ex Machina wiedziałem tylko, że to jakiś film o AI. Obejrzałem i mnie pozytywnie zaskoczył fajnym podejściem do tematu
  • Odpowiedz
Urlop, więc można nieco nadrobić zaległości książkowe. Padło na Accelerando (Stross Charles). Czytał ktoś? Jestem ciekawy opinii.

Poniższy tekst bez spoilerów.

Zacznę od tego, że książka jest trudna. Przyjemnie trudna i dość ambitna (lubię Hard Sci-Fi, więc takie rzeczy zawsze traktuję jako zaletę). Mnóstwo terminologii informatycznej, astronomicznej, fizycznej, ekonomicznej i pewnie jeszcze z kilku innych dziedzin.

Autor
hard1 - Urlop, więc można nieco nadrobić zaległości książkowe. Padło na Accelerando (...

źródło: comment_LnMfjLU8HSosTFD1aUw0gSHIa7f7i37q.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ucho_van_Gogha: Pomysłów tyle, że możnaby nimi obdzielić kilka różnych książek. To mi się najbardziej podobało.
Mi się aż tak ciężko tego nie czytało. Ale to pewnie dla tego, że mam sporo wiedzy w dziedzinach, które porusza autor. Co innego, gdybym trafił na Hard Sci-Fi z dziedziny np. biologii. Ale informatyka, kosmos, ekonomia - spoko.

No i widzę, że nie tylko mi konstrukcja całości nie podeszła. W sieci też spotkałem wiele
  • Odpowiedz
@hard1: Mam wrażenie, z tą konstrukcją i przeładowaniem terminologią, że osiągnął dokładnie to co chciał, natomiast nie przełożyło się to na płynność czytania. Czytałem też w jego teksty w "NF", np. bardzo podobało mi się opowiadanie "Nierównowaga sił" chociaż stylistycznie jest zupełnie inne, a wręcz klasyczne.

Przypomniało mi się, że Dukaj kiedyś zrecenzował Accelerando: http://ksiazki.wp.pl/tytul,Sto-gramow-mysli-jeden-gram-materii-pol-centa,wid,12077,felieton.html
  • Odpowiedz
Właśnie obejrzałem Ex Machinę z 2015
( bardzo dobry choć nie perfekcyjny film jak dla mne ).

Naszła mnie ochota na więcej mojego ulubionego SF.
Jakie filmy z tego gatunku wyprodukowane w 2015 roku są według was warte obejrzenia?

#film #sf
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach