Śniło mi się, że mój różowy pasek zrobił mi awanturę za to że po wstaniu rano z łóżka najpierw napisałem coś na mirko a dopiero potem smsa do niej...

#sen #zyciebordo #wtf
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak w ogóle to witam jeszcze #nocnazmiana. Ale miałem głupi sen...Jechałem tak najszybciej jak tylko mogłem na Wigry 3 jakąś szeroką , pustą, ośnieżoną jakby autostradą ze stromej górki bo chciałem zrobić "drift" na zakręcie, wpadając w poślizg wybiło mnie jednak na czymś w górę...zajebiście wysoko, leciałem w stronę zbocza tuż przy lesie...i to realistyczne uczucie strachu podczas lotu, czułem, że będzie bolało jak walnę o ziemię. Przypieprzyłem w
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#oswiadczenie #sen

Czasem jak śpi się długo w dzień, to później towarzyszy człowiekowi uczucie, jakby dzień podzielił się na dwa i wydaje się jakby to co było rano, było wczoraj. Macie tak?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fiskar: @omoshiroidesune: Ostatnio się zastanawiałem jak bym próbował wytłumaczyć komuś jak to jest mieć depresje, to w jakimś stopniu można to porównać do takiego zagubienia, beznadziei towarzyszącej pobudce po spaniu w dzień. Budzisz się, jest już ciemno, coś byś zrobił/a ale sam nie wiesz co. Niby chcesz się położyć dalej ale nie możesz spać. Z tą różnicą że to nie trwa parę minut, godzin a kilka miesięcy a
  • Odpowiedz
@radiantEclipse: Myślę, że to bardzo trafne porównanie. Mnie też często dopada takie poczucie beznadziejności. Ale to nie depresja w moim przypadku. Znudzenie życiem ale uleczalne. Chociaż kto wie czy tylko sama siebie nie oszukuję. Albo z drugiej strony czy nie wyolbrzymiam.
  • Odpowiedz
#kiciochpyta #sen

Od kilku tygodni mam problemy ze snem. Tzn, nie mam problemu by zasnąć, ale niestety budzę się o wczesnych godzinach nocnych np: 2:00, 5:00 czy 6:00 (a później to już krótkie drzemki i przebudzenia), z tym, że budzik mam nastawiony zawsze na 7:00, a staram się iść spać ( i zasypiać) o tej samej godzinie każdego dnia (oprócz, weekendu)

Pomożecie mi? Znacie jakiś sposób na dobry
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@snoopek: Ostatnio nie. Zauważyłem, że często ludzie z tego rezygnują bo trzeba wiele dodatkowych czynności wykonać, aby go osiągnąć. Prowadzić dziennik, afirmacje, wstawanie w nocy. Ci co mają LD spontanicznie mają najprościej :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykopki mieliście kiedyś tak, że 'budzicie sie' widzicie wszystko przed sobą, odczuwacie władność w kończynach ale obraz wami jakby 'zamarza' i możecie machac sobie ręką przed oczyma a i tak macie ten sam obraz? I chwile później budzicie sie naprawde? Zdarzyło mi się to przez ostatnie 3 miesiące jakieś 10 razy. Widze dokładnie obraz i czuje że sie poruszam ale ten obraz sie nie zmienia. Dopiero po chwili następuje pełne wybudzenie. #
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vegonator: paraliż senny czy przysenny. Normalka dla ludzi opętanych przez szatana. Nie powinieneś się tym martwić chyba ze zacznie się to jakoś częściej pojawiać. Można się nabawic cykora bo występują przy okazji różne nieprzyjemne zwidy. Przestan grzeszyc i zacznij poscic a powinno być ok.
  • Odpowiedz