Kto właśnie r----------ł kolokwium i kolejny wykład ma dopiero za 2 godziny, ale sie nie przejmuje bo mieszka 2minuty drogi od wydziału?

1. JA

spałem dwie godziny i rozważam pójście w miedyczasie spać, ale pierwszy raz po tak krótkim snie czuje sie ok i nie wiem czy nie s-------e tego kimając się na godzinke. Mirki, znacie sie na takich sprawach łóżkowych?

#kiciochpyta #studbaza #sen
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

same. Dwóch wykładowców mnie zaciekawiło to chodze, na ekonomie jak mi się chce, a na jeszcze inne nie chdze wcale. Kwestia przekazywanej wiedzy. Z niektórych moge wynieść wiele, pośmiać się i dostać przykłady z życia, których nie przeczytam w książce, na innych jest powielana ksiazka i to w mega nudny sposób.

No a za godzine ide na wykład z przedstawicielami służby wywiadu, na temat ich pracy, wiec może być ciekawe ;)
  • Odpowiedz
Jak zdrzemnąłem się od 18:30 do 20:30 wczoraj, to liczy się to do dzisiejszego snu? ;_; Muszę wstać o 8, a nie chce mi się spać.

#pytanie #sen
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też przed snem liczycie ile będzie on trwał? U mnie wygląda to tak:

0 - 1h - "Dobra, poleżę chociaż"

1h - 2h - "Hurrwa, może w dzień odeśpię"

2h
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sen #snybordo

O kurde, co za koszmar miałem. Pierwszy raz śnił mi się wykop. Dostałem w śnie swojego pierwszego warna. Brrr, sen o wykopie... staczam się.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KolekcjonerRozyebanychSzklanek: (#) @lukaszlew77: (#) ja też grywałęm w mmo, też zarwałem nie jedną noc i wiem, jak sie wtedy człowiek czuje. Ale chodzi mi bardziej o zdrowie, metabolizm itp bo kiedyś czytałem na jakimś forum, że to się potrafi rozjechać i potem powikłania w postaci osłabienia koncentracji, tycie itp powoduje :)
  • Odpowiedz
Chyba muszę sobie dać spokój z horrorami na jakiś czas. Zdrzemnąłem się przez dwie godziny, bo byłem padnięty po całym dniu i to, co mi się przyśniło tak mnie przeraziło, że już chyba dzisiaj nie usnę. Śni mi się od czasu do czasu jakiś dom i oddalona od niego jakaś mała, stara chateczka i coś, co mnie tam zawsze ciągnie. Już to jest dla mnie tak przerażającym motywem we śnie, że nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poznałam sliczny #rozowypasek jej imię to Karolina, 10/10 piękna błyskotliwa napalona, nawet sie zgodziła umówić ze mną na randkę, dawno nie byłem tak szczęśliwy wszystko było fantastyczne do momentu !aż sie obudzilem wtedy gdy wszystko zrozumiałem gorzka łez spłynęła po policzku i spadła na prześcieradło i po chwili znikła, a smutek pozostał. I trwa #dziendobry #sen
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj miałem jeden z tych wyjątkowych snów. Sam w sobie sen nie był niczym szczególnym, ale tutaj chodzi o troszkę inną rzecz. Zasnąłem i śniło mi się, że zasypiam i przypomniało mi się coś mega śmiesznego. Śmiałem się do poduszki tak bardzo, że łzy ciekły mi po polikach aż poduszka była mokra. Nie mogłem przestać bo to było bardzo, ale to bardzo śmieszne. Nagle poczułem, że ktoś wchodzi do pokoju i klepie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Razr: z energetykami i kawą nie przesadź, bo raz doprowadzisz do rozregulowania żołądka, z ciągłym poczuciem, że chce się do toalety ciężko się spędza dzień, a dwa jeżeli przedawkujesz kofeinę to masz załatwione kilkadziesiąt minut złego samopoczucia - takiego specyficznego uczucia niepokoju, generalnie nie polecam. Kawa z rana przed wyjściem + energetyk na czarną godzinę, jako bardziej efekt placebo i będzie ok.
  • Odpowiedz
Co trzeba zrobić by pamiętać swoje sny? Żadnych nie pamiętam. Z maks 3 w roku i to urywek 5sekundowy #sen
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rbk17: Z rodziną mieszkam. W pokoju brat. Ale nerwicy nie mam, myślę, że zasnąłbym jakbym był zmęczony. Zresztą ja jestem typ człowieka nie lubię spać jak jest cicho. O wiele łatwiej mi zasnąć jak coś gra w tle (telewizor) albo jakieś szumy (mieszkałem w mieście jako malec, stąd pewnie mi się to wzięło). Tak czy siak - postanowiłem jednak skrócić dotychczasowy sen o godzinę, a o 17 dołożyć sobie drzemkę
  • Odpowiedz
@dominik-groch: Bo z 100 razy powtarzał się ten sen. Non-stop. Zakończyło się raz tym, że schowałem się za drzwiami i gdy otwierał uciekłem i na końcu tego korytarza była drabina, jak się wespnąłem na nią to sen się zakończył.
  • Odpowiedz