Co moja głowa to ja nie.. Mirasy dziś opiszę Wam mój jakże chory sen, do dzieła:

Akcja dzieje się nad jeziorem w upalny, letni dzień. Ludzie rozwaleni na ręcznikach, dzieciaki latają po plaży grając w berka. Ja wpatrzony w taflę jeziora oczekuję jakiegoś ważnego wydarzenia. Nagle z oddali słychać odgłos skrzydeł, ale taki na prawdę głośny, oczy unoszę do góry, a tam W------Y wieloryb (xD), ze skrzydłami rodem zapożyczonych od Butterfree z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale miałem dzisiaj fajny sen, czułem się w nim jak dziecko :D

Początek snu jest nieważny, bo nawet nie pamiętam jak doszedłem do "właściwego" momentu.

Jednak tym fajnym momentem było latanie () Na początku latałem sobie w czerwonym dwupłatowcu. Wkurzałem ludzi wspinających się po górach, leciałem obok krowy, prawie uderzyłem w linie wysokiego napięcia. :D Potem się skapnąłem, ze to sen i zacząłem latać "żabką" (ruszałem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema Mirki! Co mi się dzisiaj to aż się muszę z wami podzielić... Nie wiem czy to jest bardziej abstrakcyjne czy głupie ale do rzeczy, bo nie będzie długo. Pamiętam tylko fragment tego snu, ale zakładam, że reszta była jeszcze bardziej poryta. W każdym razie, śniło mi się coś takiego, że ludzie modyfikowali DNA w plemnikach tak, że zostawiano tam tylko fragment odpowiadający za powstawanie danego narządu. Następnie tymi plemnikami zapładniano specjalnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co mi się śniło ;d Jechałam samochodem, prowadził mój kolega, z tyłu były obok mnie dwie koleżanki, a z przodu siedziały dwie jakieś blondynki. Nie wiem, jak to się stało, ale znajomy zjechał na lewy pas i zaczęliśmy jechać na czołówkę z tirem. Momentalnie wszystko spowolniło i zaczęłam się zastanawiać "dlaczego on zmienił pas, był zmęczony, chciał wyprzedzać, czy po prostu chciał nas zabić?". Zdążył lekko zjechać na prawo, ale tir i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja przytrzymałam się koleżanki, która miała zapięty pas i tylko dlatego nie wyleciałam (wiem, niezbyt to prawdopodobne, ale to sen w końcu).


@Nenciak: dzięki za wyjasnienie, bo zastanawiałem się jak to możliwe
  • Odpowiedz
#sen

Wchodzę do sali laboratoryjnej. Siadam przy stole obok koleżanki ze studiów, przy mikroskopie. Po drugiej stronie siedzi jakaś pani doktor, której nie znam. Mikroskop jest jednym z tych nowocześniejszych, więc na ścianie można wyświetlić co widać na szkiełku. Pani doktor pyta nas co widzimy. Przyglądam się uważnie obrazowi i widzę podpis poniżej "robaki obłe". Na forum mówię z pewnością " To owsiki". Na sali rozlegają się śmiechy, pani doktor
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że spaceruję po mieście. W pewnym momencie zatrzymałem się przed budynkiem, w którym mieściła się biblioteka. Wyrzuciłem na ziemię papierek po cukierku i postanowiłem wejść do środka. Wchodzę i widzę szereg regałów z książkami, a za biurkiem bibliotekarki siedzi moja dawna miłość, której nie widziałem już od trzech lat. Przechodzę koło niej i mówię "Cześć", ale ta się tylko naburmuszyła i mi nie odpowiedziała. W sumie pasowało to do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

znacie ten taki śmieszny, dziwny stan zaraz przed zaśnięciem, kiedy jeszcze świadomie myśli się o czymś, co jednak nie ma kompletnie żadnego sensu i jest strasznie absurdalne, po czym zdajecie sobie z tego sprawę i was to bawi? ja znam :D wy na pewno też, tylko nie pamiętacie! spróbujcie sobie to jakoś zapamiętać/uświadomić, bo czasem z własnej głupoty i tego, co po głowie chodzi można nieźle się ubawić :D

#sen
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem dzisiaj dziwny #sen . Śniło mi się, że oglądałem w tv mecz #wisla i #cracovia . Po meczu było ujęcie jak kibice mają wracać lecz jakoś niefortunnie dali kamere na wiślaka który stoi przy wielkim śmietniku, a za nim wyskakuje 2 kibiców cracovii, zarzuca mu na szyje sznur z pętlą od szubienicy i jeb go do smietnika. Stwierdziłem, że tak nie może być, kupiłem maczete
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Snilo mi się, że bylem bordo i utraciłem je (ZIELONY KURDE!) bo poswiecalem za duzo czasu mojej ~16 letniej dziewczynie....

#firstworldproblem #sen

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się dzisiaj, że ludzie byli pod panowaniem kosmitów nanorobotów, a ja byłem agentem, który szukał sposobu by ich zniszczyć. W pewnym momencie dostałem do ręki kupon na kiełbaskę z grila z chlebkiem. Żywność była racjonowana i ogólnie należała do towaru deficytowego #tylewygrac ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#sen
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach